Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kino "Ognisko"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Kino "Ognisko"   Sob 15 Lut 2014, 19:04

Ognisko to małe kino. Posiada jedynie cztery sale kinowe i jeden mały bufet, w którym można zaopatrzyć się w popcorn, coś do picia, ewentualnie nachosy jeżeli nie zostały wszystkie wykupione w danym dniu. Każda z sal jest identyczna, prowadzi do nich jeden długi korytarz na końcu którego znajdują się toalety męskie i damskie. W każdym pomieszczeniu filmowym jest osiemdziesiąt foteli, dziesięć w każdym rzędzie i na samym końcu znajdują się dwuosobowe kanapy, jest ich pięć. Sala trzecia i czwarta pozwala na oglądanie filmów w 3D.

~Opis wykonany przez Len'a Astusa

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Nie 16 Lut 2014, 21:22

Tosiek rozglądał się ciekawie po kinie. Nigdy tu nie był, a zawsze wolał dobrze się rozejrzeć po nowym miejscu. Strzeżonego pan Bóg strzeże. Po ogólnym zapoznaniu się z terenem podeszli razem z Lenem do rozpiski repertuaru. W sumie większości z obecnych tu filmów nie widział i nie miał pojęcia o czym są. Odwrócił sie do swojego towarzysza.
- To jaki film proponujesz. Ja szczerze mówiąc nie mam zbytnio pojęcia co wybrać. Może "Wykapany ojciec"? Albo "Zimowa opowieść"? Ooo "47 roninów"! To może być fajne! - Ekscytował się egzorcysta.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Nie 16 Lut 2014, 21:54

- Dobra, to to "47 roninów"?
Lisołak nie był ostatnio na bieżącą z filmami, dlatego też wolał iść na to co proponował Toushin, chociaż z tego co wiedział to i on niezbyt kojarzył jakieś tytuły. Ostatnio miał nawał pracy jako kelner, więc nie miał czasu uczęszczać częściej do kina, a po za tym kompletnie zapomniał, że istnieje takie miejsce.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 17 Lut 2014, 20:54

- Ok. Mi pasuje. - Mówiąc to Tosiek pociągnął swojego towarzysza do kasy. Gdy tam podeszli egzorcysta wyszczerzył się do osobnika w kasie. - Poproszę dwa bilety na "47 roninów". Na najbliższy seans. I jeśli można to miejsca na kanapach. - Istnienia tego ostatniego mag nie był pewien ae zawsze warto zapytać, nie? Po sekundzie zreflektował się, że może jednak jego lisek nie ma ochoty na tak dalekie miejsce. Odwrócił się do niego i zapytał. - Odpowiadały by ci kanapy, czy wolisz gdzie indziej?

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 17 Lut 2014, 21:33

- Kanapy mi się podobają.
Bo mogę być blisko Ciebie - dodał w myślach, lecz w porę powstrzymał się przed wypowiedzeniem tego na głos. Już wystarczająco się wcześniej zbłaźnił i tyle mu wystarczyło. Wbił wzrok w Tośka, gdyż tamten działał na niego jak narkotyk. W sali kinowej przynajmniej posiedzi sobie blisko niego, może to nie zbyt wiele, ale zawsze to coś.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 17 Lut 2014, 23:23

- No to w takim razie dwa miejsca na kanapach. A wolisz 2D czy 3D? - skierował kolejne pytanie do Lena. - Bo ja jednak wolę 2D. - Zwłaszcza, ze czasem mam odruch sięgania po broń jak coś na mnie leci. Tego jednak nie p;powiedział na głos. Nie chciał się tez zbłaźnić przed lisem. Już nie mógł się doczekać seansu. I nie chodziło mu tylko o to, ze film zapowiadał się ciekawie. Zwłaszcza liczył na jakieś sceny podczas których będzie mógł bezkarnie potulić swojego towarzysza.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Wto 18 Lut 2014, 08:03

- 2D.
Wyobraźnia zwierzołaka zaczęła mu nasuwać niechciane obrazy, co by było gdyby zgasło światło w sali kinowej. Bez przesady, aż takim napaleńcem nie jestem. - Pomyślał i przybrał jakby trochę zmartwiony, ale za to bardzo uroczy wyraz twarzy. Po chwili jednak ogarnął się, a na jego lisim pysku ponownie zawitał uśmiech.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Wto 18 Lut 2014, 16:41

Tosiek potwierdził zamówienie i odebrał bilety. Seans mial być za pół godziny, więc zdążą jeszcze coś kupić. Odwrócił się do Lena i zauważył, ze ten wygląda na lekko zmartwionego. Po chwili jednak wrócił na lisi pyszczek zwyczajowy uśmiech.
- Wszystko w porządku? - Egzorcysta wolał jednak się upewnić, że wszystko gra. W końcu mieli miło spędzać czas.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 19 Lut 2014, 20:25

- Tak, pewnie. Tylko się zapatrzyłem.
Jeszcze raz sobie coś takiego wyobraź, a nie ręcze za siebie. - Zagroził samemu sobie w myślach i podszedł bliżej Toushina, którego złapał za rękę przez co zawstydził się lekko, ale nie zarumienił. Miał tylko nadzieję, że ten film będzie długi. Chciał się jeszcze trochę przytulić do tego niezwykłego faceta, a później chyba nie będzie miał okazji.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pią 21 Lut 2014, 23:18

- To dobrze bo zacząłem się martwić. - Tosiek uśmiechnął się i potargał lekko włosy lisa. Uścisnął też rękę Lena i skierowali się w stronę sali. Egzorcysta miał nadzieję, że film będzie fajny i długi, a kanapy na tyle wąskie by można było się spokojnie przytulać. Tak też było i oczekując na rozpoczęcie filmu Toushin delikatnie przytulił do siebie swojego towarzysza.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sob 22 Lut 2014, 21:40

Nie żeby lisek był gruby, ale jak na dwuosobową kanapę to ta nie była na tyle szeroka, by mógł sobie usiąść z odstępem od Tośka. Niby do chrzanu, ale gdyby tak się nad tym chwilę zastanowić to było mu to na rękę. W końcu chciał się trochę potulić do egzorcysty, a to była idealna okazja do tego. Widząc natomiast kolejne setki reklam na ekranie, położył głowę na ramieniu towarzysza, lecz nie celowo, po prostu go to nudziło i odruchowo oparł o coś głowę.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Nie 23 Lut 2014, 22:39

Egzorcysta czując, że jego towarzysz opiera głowę o jego ramię uśmiechnął się do siebie. Przytulił go też mocniej, a następnie zaczął delikatnie gładzić go po włosach i uszach. Chyba zaczął odkrywać w sobie pewien niepohamowany apetyt na uszy. Zwłaszcza na uszy Lena. Nie przerywał tej czynności nawet gdy zakończyły się reklamy i zaczął się film. Swoją drogą, kto normalny puszcza cztery reklamy tej samej rzeczy przed jednym filmem? przemknęło mu przez głowę.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 24 Lut 2014, 16:14

Tak mogło by być zawsze. Przytulany i głaskany lisołak był teraz wniebowzięty. Było mu niewiarygodnie przyjemnie i chciał, żeby ten film trwał tak z przynajmniej pół dnia. Albo żeby Tosiek się z nim nie rozstawał, to było spełnienie jego aktualnych marzeń. Nie zwracał za bardzo uwagi na film, nie to żeby był nieciekawy, ale obok niego siedział mężczyzna ciekawszy od wszystkich filmów świata. Niestety nie mógł spojrzeć teraz na twarz towarzysza, ale wzamian za to był przez niego głaskany, co było dla niego bardzo przyjemne.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 24 Lut 2014, 21:11

Tosiek głaskał swojego towarzysza lekko półprzytomnie. Film go dość mocno wciągnął i czuł się przez to rozdarty. Wyczuwał, że jego manewry sprawiają Lenowi dużo przyjemności i chciał się temu poświęcić, ale historia roninów była zajmująca. Do tego przypominała mu trochę dzieciństwo. Miał nadzieję, że jego towarzysz nie widzi teraz jego min. I, że mimo wszystko, jest mu dobrze.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 24 Lut 2014, 21:24

Len nie zwracał w ogóle uwagi na film. Co jakiś czas coś tam było, jacyś ludzie, a tam w tle jakiś ładny kolor... tego nie można było nazwać oglądaniem. A wszystko to przez magiczne dłonie Toushina, którymi potrafił wprowadzić w stan bardzo bliski snu, ale że lis nie był senny, to nie zasnął. Po za tym to byłoby nieodpowiednie w takim miejscu i byłby pośmiewiskiwm w oczach faceta, na którym mu zależało. Zamknął oczy nie mogąc już patrzyć w ekran kinowy, gdyż nie miał pojęcia o czym był film i miał to gdzieś, lecz po za tym to nadal mu było przyjemnie i na tym się skupiał.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Wto 25 Lut 2014, 22:10

W pewnym momencie filmu Toushin popatrzył na swojego towarzysza. I lekko zamarł widząc, że ten siedzi z zamkniętymi oczami i rozanielonym wyrazem pyszczka. Oj, chyba przesadziłem przemknęło mu przez głowę. Przesunął rękę z uszu liska na jego szyję i zaczął delikatnie drapać go pod brodą. Miał na celu trochę go rozbudzić. Nie za bardzo oczywiście, gdyż ich obecne ułożenie bardzo m odpowiadało, ale...

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 26 Lut 2014, 20:06

Lis nie spał, musiał tylko dać chwilę odpoczynku oczom. Nie spodziewał się tego, że mag przestanie go głaskać i zacznie go drapać pod brodą. Dlatego też otworzył oczy. Zamarł. On go obserwował i specjalnie go zaczął drapać, żeby zwrócił na niego uwagę. Może Toushin nie chciał, żeby zwierzołak się do niego przytulał? Niby sam tego chciał, ale może akurat to przysypianie na jego ramieniu mu się nie spodobało? Zakłopotany zwierzołak usiadł prosto, oddalając się od towarzysza o niezbyt dużą odległość. Źle zrobił, że się tak zachował, teraz egzorcysta mógł nie wiadomo co o nim pomyśleć...
- Prze... Przepraszam... - Wyszeptał cicho i spuścił wzrok na podłoże, pozwalając czekoladowym włosom na zasłonięcie jego mocno zarumienionej twarzy. Nie potrzebnie się tym wszystkim aż tak przejmował, ale cóż, taki już był w towarzystwie Toushina.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 26 Lut 2014, 21:44

Widząc zachowanie swojego towarzysza egzorcysta lekko się przeraził. Nie chciał go wystraszyć, ani tym bardziej sprawić żeby ten się od niego odsunął. Takie przytulanie było mega przyjemne... Chwycił twarz Lena w dłonie i uniósł ją. Odsunął opadające włosy liska i spojrzał mu poważnie w oczy. - Nie przepraszaj. To ja nie powinienem cię budzić. Ale wyglądałeś jakbyś spał i ... kręgosłup by cię bolał później - sam zaplątał się w swoim wyjaśnieniu, które było ekstremalnie głupie. Po prawdzie to szczerze nie wiedział, czemu go budził. A to był przynajmniej jakiś argument. Przecież nie powie mu, że go miział, bo tak go naszło. Wyszedłby na idiotę. - W każdym razie skoro już się rozbudziłeś to możemy się ponownie ułożyć. Chyba że wolisz zmienić pozycje? Bo z tego co widzę to jeszcze trochę mamy przed sobą. - Uśmiechnął się do swojego towarzysza. W końcu egzorcysta chciał być blisko Lena i pozycja była mu absolutnie obojętna. Chociaż jakby się zastanowić...

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 26 Lut 2014, 22:21

Len był już wystarczająco zakłopotany, ale niestety egzorcysta nieświadomie dolał oliwy do ognia łapiąc jego lisi pyszczek w dłonie. Nie wiedział co powinien był teraz zrobić, miał kompletnie pusto w głowie. A te jego nienajlepsze wyjaśnienia w niczym nie pomogły. Czuł się w tej chwili tak, jakby jego towarzysz się nad nim litował. W dodatku proponował... jeszcze raz tak się ułożyć? Nie łatwo było go obrazić, ale zwierzołak nie czuł się przy nim zbyt dobrze, właściwie to tylko przez to co się feraz wydarzyło. Tosiek bardzo mu się podobał, dlatego tylko bardziej wątpił, że miałby u niego jakiekolwiek szanse. Po prostu mnie nie chce. Obudził mnie, bo miał dosyć głupiego, tulącego się sierściucha... . A teraz go litość wzięła i chce żebym znowu się do niego przytulił? - Takie myśli krążyły mu po głowie. Nie był jednym z tych co to się obrażali bez powodu, ale coś takiego jak przytulanie było dla niego oznaką przyjaźni. Wiele zwierzołaków w podobny sposób okazywało uczucia, np. Lizanie po policzku oznaczało zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. To były takie bardziej zwierzęce odruchy, ale on nie potrafił tego opanować. Po prostu czuł, a był wrażliwy.
- Pewnie, tylko muszę jeszcze... wyjść do toalety...

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Czw 27 Lut 2014, 13:56

Słysząc słowa liska Tosiek poczuł się jakby dostał w łeb. Kretynie, zawsze musisz coś spierdzielić! Zwłaszcza jak ci zależy. Teraz on ucieknie i takiego wała go jeszcze zobaczysz! Czy ty zawsze musisz być taki nieporadny?! Wyzywał siebie w myślach. W końcu jednak postanowił trochę uzewnętrznić swoje obawy. To w końcu on był tym bardziej wygadanym z rodziny. Schwycił delikatnie rękę Lena. - Mam nadzieję, że cię nie wystraszyłem. Po prostu czasem jestem lekko nieporadny w kontaktach z innymi. Zwłaszcza, jak mi na kimś zależy… - Ostanie zdanie wymruczał dużo ciszej. Czując przy tym intensywne rumieńce na policzkach. – Poza tym, nie zwykłem kłamać. Nawet żeby komuś sprawić przyjemność. Więc wróć, dobrze? – Puścił liska i pozwolił mu zrobić co ten chciał. Co nie zmieniało faktu, że jakby Len długo nie wracał miał zamiar go szukać. Tak łatwo nie odpuści.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Czw 27 Lut 2014, 14:14

Lisołak skinął głową w odpowiedzi i wyszedł z sali kinowej, po czym udał się tak jak mówił do toalety. Naprawdę to zamierzał uciec, ale nie chciał tego mu powiedzieć, wolał udać że jednak rzeczywiście musiał iść za potrzebą. Tak na przebudzenie przemył sobie twarz zimną wodą, po czym założył okulary. Super, teraz przynajmniej nie miał ograniczonej widoczności jak wcześniej. Najwyżej Tośkowi się nie spodoba okularnik, trudno. A co do jego wcześniejszej wypowiedzi to niestety, ale się wystraszył co było widać. Chciał uciec, ale nie mógł, skinął mu wtedy głową dając tym samym do zrozumienia, że wróci, więc zamierzał to zrobić. Musiał tylko panować nad sobą żeby znowu nie dopuścić do czegoś takiego. Chciał się jeszcze dowiedzieć, czy egzorcysta kłamał i go nie chciał, czy to było naprawdę niechcący. Ma na to jeszcze czas, więc powinien się tego wkrótce dowiedzieć. Po chwili wrócił z powrotem na sale, gdzie, bez problemu, odnalazł ich miejsce. Usiadł obok Toushina, ale w taki sposób aby się nie ocierać nawet centymetrem ciała o tego drugiego. Nie wiedząc co powiedzieć zaczął dalej oglądać film, a przynajmniej tak to wyglądało.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Czw 27 Lut 2014, 16:39

Toushin odetchnął z ulgą kiedy lis wrócił na salę. Zasmucił się jednak, kiedy ten usiadł jak najdalej od niego. Co przy rozmiarach kanapy było nie lada osiągnięciem. Postanowił jednak dać mu do zrozumienia, że jemu jak najbardziej zależy. Przytulił więc Lena i delikatnie pocałował w czubek głowy. Zsunął usta na jego ucho i wyszeptał. - Cieszę się, że nie uciekłeś. - Odsunął się lekko i spojrzał na profil swojego towarzysza. Zauważył oczywiście okulary, ale wolał ich nie komentować. Może Len był wrażliwy na tym punkcie? I choć egzorcyście zdecydowanie się one podobały, wolał zmilczeć. Miał nadzieję, że niczego tym milczeniem nie sknoci. Chociaż przy jego dzisiejszym szczęściu...

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Czw 27 Lut 2014, 19:24

Czuł się coraz bardziej zmieszany. On się litował nad nim, czy naprawdę chciał do siebie przekonać? Wszystko jednak wskazywało na to drugie. Może rzeczywiście za bardzo się przejął tamtym przebudzeniem? To było dla liska zbyt trudne żeby tak to wziąć na logikę i sam odpowiedział na własne pytania. Musiał się go jakoś o to zapytać, ale nie wiedział jak. Jeszcze wyjdzie na idio... nie. On już miał dosyć tej niepewności byleby tylko nie pokazać się od złej strony. Ma zarówno fonrą i złą, obydwie powinny odpowiadać komuś, komu na nim zależy. A jeżeli Toushin nie był taką osobą, to trudno. Dalej będzie samotny, ale chyba kiedyś znajdzie mężczyzne dla siebie...
- Toushin, ja nie mogę. Poeiedz mi wprost, czy Ty mnie nie chcesz czy naprawdę Ci się podobam? - Spytał cicho, a w jego złotych oczach można było się doszukać nadziei i lekkiego strachu.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Czw 27 Lut 2014, 20:24

Słysząc słowa Lena, Tosiek wziął jego warz w dłonie. Spojrzał w te śliczne złociste oczy, teraz przepełnione strachem i jednocześnie nadzieją. I patrząc w te oczy odpowiedział, najpewniej i najpoważniej jak tylko umiał.
- Tak, Len. Naprawdę mi się podobasz. I zależy mi na Tobie najbardziej na świecie. Mam nadzieję, że ja Tobie też odpowiadam.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Czw 27 Lut 2014, 21:02

To nie było rozsądne, ale on mu wierzył. Chciał prostej i szczerej odpowiedzi na swoje pytanie. A nie zaszkodzi mu zaufać temu mężczyźnie, raczej tak było. Dlatego też słysząc odpowiedź uśmiechnął się szeroko, to było miłe. Szczególnie to trzecie zdanie spowodowało, że poczuł jak mu sece mu mięknie. Zapamięta to sobie, dla niego rzucanie słów na wiatr było czymś strasznym, dlatego ta wypowiedź była dla niego gwarancją. Gwarancją, że jego uczucia będą odwzajemnione.
- Toushin... Ty jesteś facetem, o którym zawsze marzyłem.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   

Powrót do góry Go down
 
Kino "Ognisko"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 4Idź do strony : 1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Miejsce na ognisko i altana
» Boczne ognisko
» Pole biwakowe
» Tajemnicze miejsce w Zakazanym Lesie
» Płonące ognisko

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Taeno, miasto :: Centrum-
Skocz do: