Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kino "Ognisko"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 31 Mar 2014, 17:57

Tygrys naprawdę był zainteresowany gwiazdą. A to co tutaj się wydarzyło przed chwilą dawało jasno do zrozumienia, że jeszcze nie przywykł do zwykłych zachowań ludzi, czyli przykładowo że nie powinien był się wtedy cieszyć. W końcu to nie była jego wina. To była wina ludzi. Przecież on nic nie zrobił, a oni tak podle go potraktowali. Przecież mogło mu się coś stać!
- Wiesz, mimo wszystko i tak mi z Tobą przyjemnie. Fajny jesteś.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 31 Mar 2014, 18:35

Kepler momentalnie się zawstydził.
-Totyjesteśfajny- bąknął, nieco się czerwieniąc. Wpatrzył się w swoje stopy i uśmiechnął głupio. Jejku, kiedy zrobił się taki delikatny? Wyciągnął rękę i dotknął delikatnie dłoni Zena. Była taka ciepła... Kepiś, który na Ziemi nie zdążył jeszcze poznać smaku miłości, był zielony w tych tematach. A kotka lubił. Zaciekawił go no i, o tym warto wspomnieć, nie odrzucił jak inni. A to było wielkim plusem u Planety.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 31 Mar 2014, 19:15

Tygrys nie miał powodu aby go odrzucić w jakikolwiek sposób. A to, że ludzie byli samolubnymi dupkami i nie interesowali się kimś takim jak on to inna bajka. Chłopak więcej by wiedział, gdyby oni zainteresowali się nim. Po prostu to było lekko nienormalne, nie zwrócić uwagi na tak niedoświadczonego chłopaka i mu nie pomóc, chiciażby tłumacząc pewne sprawy.
- To jak będzie z nami? Będziesz moim chłopakiem?

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 31 Mar 2014, 20:24

Jego głowa poderwała się, a w oczach zobaczyć można było wszystkie gwiazdy. Pokiwał energicznie głową i ścisnął mocniej jego dłoń. - Z wielką chęcią, jeśli ty zostaniesz moim- powiedział, zalotnie się uśmiechając. Będzie miał tygryska!,

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Pon 31 Mar 2014, 21:05

Tygrysie serduszko zabiło mocniej na otrzymaną odpowiedź. To było bardzo przyjemne uczucie, tak wiedzieć, że będzie się miało kogoś bliskiego. Takiego jak on. Pocałował partnera czule w usta, ignorując krzątających się tu ludzi. Niech sobie sprzątają, ale on musiał mu w ten sposób pokazać, że dobrze się przy nim czuł. Swoją drogą, dawno się nie całował.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Wto 01 Kwi 2014, 07:38

Kepi na chwilę kompletnie zgasł, po czym nagle zaczął świecić tak intensywnie, że zaczęły go boleć oczy. Ludzie, którzy próbowali posprzątać w sali, zaczęli krzyczeć i uciekać. K. miał to wszystko w orbicie, bo właśnie Zen go całował. Na pierścienie Saturna, jakie on miał miękkie usta! Planeta przytulił go delikatnie, obejmując w pasie i oddając pocałunek. -Teraz jesteś tylko moim tygryskiem- wyszeptał w przerwie między czułościami.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Wto 01 Kwi 2014, 20:33

Ogon zwierzołaka owinął się wokół nogi tamtego. Cały pocałunek jak i delikatne przytulenie go było na tyle przyjemne, że zaczął cichutko mruczeć. Pewnie tamten tego nie zauważy od razu, ale co tam. Chyba nie będzie miał nic pzeciwko takim typowo kocim zachowaniom? W końcu mógł się tego spodziewać chociażby po wyglądzie Zena. Tylko ślepy by nie zauważył jakiej był rasy. Nie zamierzał przerywać ich pocałunku ani na chwilę, mają te swoje pięć minut. Pod wpływem światła tygrys zamknął oczy, jeszcze by mu się coś stało...

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Wto 01 Kwi 2014, 21:16

K. odnalazł dłońmi włosy kotka, w które wsunął swoje palce. Nie chcia przerywać tej pięknej chwili, było zbyt dobrze. Wysunął koniuszek języka i przesunął nim po dolnej wardze Zena. Smakował świetnie. Czy tygrysek miał ostre ząbki? Spokojnie, Kepi chętnie to sprawdzi.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Wto 01 Kwi 2014, 23:07

Tygrys nie robił tego najlepiej, ale też najgorszy nie był. Jego partner natomiast wyśmienicie oddawał jego pocałunek. Czuł się nieziemsko, to było bardzo przyjemne. Szczególnie kiedy poczuł jak język gwiazdki zaczyna przejeżdżać po jego zębach... Ech... Cudowne uczucie. Spróbował jakoś to odwzajemnić, ale raczej marne szanse żeby mógł mu dorównać.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 10:08

Gwiazdki tańczyły dookoła jego głowy, gdy poczuł język tygryska na swoim. Zrobiło mu się gorąco, nie chciał przerywać pieszczot. Zen całował idealnie. Kepler przyciągnął go bardziej do siebie, przygryzając dolną wargę kotka. To było zbyt przyjemne. Kepler pociągnął za nią delikatnie, cicho mrucząc.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 10:52

Nie, to raczej Zen mruczał, ale on mruczał jak kot. Nie znał opinii tamtego na temat swoich pocałunków, ale starał się je odwzajemniać jak najlepiej umiał. On mu uległ, chciał więcej tej namiętnej pieszczoty.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 11:43

Kepiś pchnął go lekko do tyłu i usadowił się na kolanach młodszego po chwili jednak zmienił pozycję, pozwalając tygryskowi spocząć na swoim podołku. Jęknął cicho, wyrażając aprobatę. Budziło sie w nim pożądanie, gdy słyszał jęki tygryska. Przeszedł pocałunkami na szyję Zena, przychylając lekko głowę i gryząc go.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 12:38

Cicho pojękiwał w tych krótkich chwilach między pocałunkami. To było dla tygrysa nieziemskie. Zwłaszcza w momencie, kiedy tamten zaczął pieścić jego szyję. To było jedno z najbardziej wrażliwych miejsc na jego ciele. Jego obroża mogła mu trochę blokować dostęp do ciała, ale wolał jjej nie zdejmować. Mógłby ją nie daj Boże zgubić, a to by dopiero było... Odchylił lekko głowę do tyłu chcąc dać mu większy dostęp do swojej szyi.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 16:28

Kepler szturchnął dzwoneczek, który zabrzęczał po chwili. Planeta był zachwycony osóbką, która się na nim znajdowała. Nie chciał puszczać Zena, kotek go podkręcał jeszcze bardziej niż inne istoty. Przy nim czuł się inaczej, jakby znów był tą niezwykle bezpośrednią planetą. Kepler zassał skórę mruczka, robiąc malinkę. Był zadowolony ze swojej pracy, przesunął po swym dziele językiem. Dało się słyszeć jego szczęśliwy śmiech przechodzący w cichy pomruk. Gwiazda zjechała dłońmi na pośladki tygryska i delikatnie je ścisnęła.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 17:09

Dobrze, że miał te swoją obroże. Zasłoni nią później te malinkę, przy tworzeniu której cicho pojękiwał. Było mu tak dobrze, że nie miał ochoty przerywać tego ani na chwilę. Może i byli w miejscu publicznym, ale kit z tym. Na szczęście Yav był istotą domyślną toteż zamknął od zewnątrz drzwi od sali kinowej i stał tam, żeby nikt im nie przeszkadzał. Mruczek jęknął tym razem głośniej, kiedy tamten ścisnął jego pośladki.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 17:47

Kepler miał dwie opcje: skończyć akcję, podziękować za spotkanie i zniknąć z bolesnym problemem(to ta gorsza) lub delikatnie przekazać Zenowi, że jeśli szybko czegoś nie zrobi, to sam się tym zajmie(no ta opcja akurat nie jest o wiele lepsza... Bo przecież nie będą się teraz seksić! Prawda?) Planeta nie mógł się powstrzymać (chyba preferował opcję trzecią) i wyszedł naprzeciw tygryskowi, ocierając o siebie ich krocza. Jęknął przy tym dość głośno, co mogło wydawać się zbyt gwałtowaną reakcją, ale HALO, on był podniecony! Poza tym kociak tak dobrze prezentował się na nim... Dobra, koniec, bo zaraz trzecia opcja zacznie go kusić i jeszcze weźmie ją pod uwagę...
-Zen...-jęknęła gwiazda, znów zajmując się szyją wspomnianego tygryska- Jeśli zaraz nie skończymy-Zaraz zaraz! Kepler, gaduło! Zachowaj to dla siebie, nie mów mu!- to się na ciebie rzucę- powiedział to! Ale z niego okropna, prawdomówna gwiazda jest! -Przepraszam.- Jeszcze przeprosił! Normalnie zaraz wlezę tam do niego i go trzepnę... Ależ te dzieciaki są nieposłuszne.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 18:50

Tak jak był lekko podniecony, to teraz zrobił się twardy jak skała. Cholera, szkoda, że przestał się o niego pocierać. Mruczek chciał pieszczot! Natychmiast! Słysząc natomiast wypowiedź chłopaka, uśmiechnął się tylko szerzej. Tak po za tym to dawno nie uprawiał seksu, sam nie wiedział kiedy. A teraz mógł sobie z nim ulżyć. I co z tego, że byli w miejscu publicznym i każdy mógł wejść (on tego nie wiedział, ale byli zamknięci), tygrysek dostał chcicy!
- Kepler, proszę... Zrób to...

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 19:54

To naprawdę wystarczyło żeby wziął się do roboty.
-Jak sobie życzysz, tygrysku- uniósł biodra do góry, spotykając te należące do kotka. Chłopak przesunął dłonie na klatkę piersiową Zena i zaczął szczypać jego sutki. Jego usta natomiast zajęły się uchem drugiego. Gryzł jego płatek, ciągnąc za skórę. Robił się naprawdę twardy , zaczął więc częściej i mocniej ocierać się o towarzysza.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 20:10

Tygrys sam docisnął swoje biodra do bioder gwiazdki, przez co ocierali się członkami przez materiały ciuchów jeszcze lepiej. Czuł, że jego bielizna robiła się mokra od wydzielanego preejakulatu, podobnie zresztą jak jego członek. A do tego dochodziła pieszczota jego uszu i to szczypanie po sutkach, ależ to było nieziemsko przyjemne! Robił się strasznie twardy, już nie mógł się doczekać kiedy tylko zrzuci z siebie ubrania i odda się swojemu chłopakowi... Ale w między czasie przerwał te czułości aby zdjąć koszulkę.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 20:29

Kiedy Zen zdjął koszulkę, Kepi cicho westchnął.
-Jesteś taki piękny...- zaczął całować jego tors, schodząc coraz niżej od obojczyków. Chwilę ssał jego twarde sutki, przygryzając je lekko. Następnie pocałunkami zjechał na brzuch tygryska, odkrywając językiem jego pępek. W końcu obniżył delikatnie spodenki Zena i wyssał władcza malinkę na jego biodrze. Chciał najpierw zadowolić chłopaka, zaczął więc pocierać jego męskość przez materiał, którego wkrótce pozbył się przy pomocy zębów.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Sro 02 Kwi 2014, 20:41

Reakcja mruczka była taka sama - jęki i mruczenie. Było mu tak dobrze, że miał już wybitnie gdzieś czy ktoś tu wejdzie czy nie. Nie trzeba chyba jeszcze wspominać, że on bardzo lubił pieszczoty. Najsilniej reagował na te związane z szyją, uszami i ogonem, ale na każde inne również reagował. Do tego jeszcze ten komplement ze strony Keplera... Było mu jak w raju.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Czw 03 Kwi 2014, 06:42

Kepler rozebrał kotka i pocałował jego penisa, po chwili biorąc go całego do ust. Rękoma pieścił jądra drugiego. Pracował językiem, zasysał jego męskość, chciał dać mu czystą przyjemność Spodobał mu się smak kotka. Chciał go poczuć bardziej,brał go więc głębiej i mocniej do ust.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Czw 03 Kwi 2014, 15:55

To było to, czego potrzebował. Oczywiście oralne pieszczoty nie mogły go całkowicie zaspokoić, ale lepsze to niż nic. Jego rozmiary były przeciętne, więc jego partner nie powinien mieć żadnych problemów z zaspokajaniem go. Wplótł palce w jego włosy cicho przy tym pojękując. Właściwie to on niemal stał nad nim, jak skończą to to będą musieli zmienić pozycję na wygodniejszą. Teraz jednak nie było na to czasu. Usta chłopaka były idealne, chyba będzie go jeszcze o to prosił, bo to było nieziemskie.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Czw 03 Kwi 2014, 16:14

Kepler odsunął się od chłopaka i odwrócił go do siebie tyłem. Chciał go rozciągnąć, żeby mu później nie jęczał, że go tyłek boli. Planeta była niezwykle uprzejma, dbała więc o partnerów. K. ścisnął mocno pośladki Zena, po czym chwilę się nimi pobawił. Następnie poślinił swój palec i co było dalej- wiecie. Więc gdy zagłębił swój wskazujący palec we wnętrzu tygryska, zaczął nim powoli poruszać. Wkrótce mu się to znudziło, dołożył więc drugi. No i trzeci, a co. Gdy skończył rozciągać towarzysza, zniżył się nieco i (no najpierw go ugryzł w pośladek) zagłębił się językiem w mruczku, który ciągle mruczał, także wiadomo, dlaczego mruczek a nie na przykład rechoczek czy coś takiego. Wracając do naszej parki: Kepiś w końcu mógł posmakować wnętrza Zena, co bardzo się gwieździe podobało. Wywijał językiem na wszystkie strony, jak te panie na dyskotekach. Dodatkowo pieścił penisa kotołaka swoją dłonią, bo druga mu podtrzymywała chłopaka, żeby nie upadł przypadkiem. Właśnie, dlaczego on stoi? Dobrze, że znajdowali się w ostatnim rzędzie, tym z kanapami. Kepi pchnął chłopca na siedzenie i zaczął się rozbierać. Trochę się przy tym rumienił, bo mu nagle odwaga uciekła. Gdy był już goły i wesoły (i twardy, ekhem) kazał Zenowi rozchylić nóżki. Bo taki z niego władczy chłopak był, a co.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   Czw 03 Kwi 2014, 16:35

Mruczenie i jęczenie towarzyszyło dalszym jego pieszczotą. To było przyjemne uczucie czując w sobie jego palce. Chyba sam zacznie sobie robić palcówkę analną, a co. Jeszcze lepszym doznaniem było jednak zagłębienie się w nim języka tamtego. Podniósł wyżej ogon i wypiął się lekko. Nieziemskie uczucie, też będzie musiał mu kiedyś zrobić coś takiego, żeby chłopak też mógł poczuć jakie to niesamowite doznanie. Zaskoczyła go jednak ta władczość, ale niech mu będzie. Bardzo go w sobie chciał, to też rozłożył szeroko nogi umożliwiając mu wejście w niego.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kino "Ognisko"   

Powrót do góry Go down
 
Kino "Ognisko"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Miejsce na ognisko i altana
» Boczne ognisko
» Pole biwakowe
» Tajemnicze miejsce w Zakazanym Lesie
» Płonące ognisko

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Taeno, miasto :: Centrum-
Skocz do: