Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sariel A. Whinchester

Go down 
AutorWiadomość
Sariel

avatar

Pochodzenie : Pierwotnie Niebo, później Piekło
Liczba postów : 102
Join date : 05/04/2014

PisanieTemat: Sariel A. Whinchester   Sob 05 Kwi 2014, 14:40

1. Imię: Sariel Abbadon
2. Nazwisko: Whinchester
3. Pseudonim: -
4. Data urodzenia: 17 października
5. Wiek: 19 lat
6. Rasa: Upadły, bies
7. Status: Wolny
8. Orientacja: Homoseksualna
9. Typ: Seke (z przeważaniem na seme)
10. Pochodzenie: Niebo, później Piekło, a teraz Memente.
11. Obecne miejsce zamieszkania: Slumsy
12. Ranga: Wtajemniczony (V)
13. Praca/szkoła: Pieniądze przychodzą same. Złodziej.
14. Motto: -
15. Ulubiony kolor: Czarny i srebrny.[/b]

16. Wygląd: Wysoki, szczupły i atletycznie zbudowany młodzieniec. Ma szorstką, bladą cerę, podłużną twarz wykrzywioną zwykle grymasem i brudno-szare włosy, które najpewniej kiedyś były srebrne. Czarne brwi nachylają się ostro ku oczom granatowej barwy. Jego nos jest ostry, szeroki, jak na greckich rzeźbach; Usta delikatne, w kolorze zakrzepłej krwi. Jego uszy są ostro zakończone, w obydwu nosi czarne, płaskie kolczyki. Wysokie czoło przysłania mu zwykle niechlujna grzywka. Ogólnie wygląda na buntownika, kogoś, z kim lepiej się nie zadawać, bo można przypadkiem dostać po twarzy. Dodatkowo podkreśla to pierwsze wrażenie swoim ubiorem. Uwielbia czarne, skórzane ubrania. Nosi zatem kurtki typowe dla motocyklistów, rękawiczki bez palców , obcisłe spodnie i ciężkie, wojskowe buty. Zdarza mu się chodzić tylko w rozpiętej kurtce, bez koszuli pod spodem. W końcu lubi się pochwalić swoim ciałem. Ma silne, umięśnione ramiona i dłonie przystosowane do ciężkiej pracy. Ogólnie ma schludne, pociągające ciało, ale w kilku miejscach widać cienkie blizny – ślady po stoczonych niegdyś walkach. Są one jednak stare i żadna nie wygląda na specjalnie głęboką, poza dwiema wyjątkowo paskudnymi szramami na plecach. W miejscu, gdzie kiedyś wyrastały jego złote skrzydła. Sam się ich pozbył, własnoręcznie wyrywając pióro za piórem.
17. Charakter: Sariel w czasie całej swojej marnej, ziemskiej egzystencji stara się być postrzeganym jako buntownik i ktoś, z kim nie warto zadzierać. Istotnie, bywa arogancki i wręcz narcystyczny. Niezbyt interesuje się dobrem kogokolwiek poza samym sobą. Bywa zwyczajnie złośliwy i okrutny. Okrada kogo tylko się da, nie słuchając wcale głosu sumienia. Lubi brutalność i sadyzm, szczególnie podczas seksu. Nie lubi wiązać się z kimś na stałe, raczej szuka prostszych rozwiązań. Często odwiedza domy publiczne, których „wychowankowie” po jego wizycie zwykle doznają ciężkich obrażeń. I to jest jedna strona Sariela, ta, którą pokazuje światu – okrutnik, bezduszny i zadufany w sobie drań. W głębi duszy jednak czai się w nim jeszcze coś z tego anioła, którym był na początku. Nieraz czuje się niechciany i samotny, co tylko budzi w nim gniew. Bywa skory do wybuchów, ale nikt nie wie, że one wszystkie są spowodowane tylko jego wewnętrznym bólem i poczuciem beznadziejności. Nie umie inaczej pokazać smutku, jak przez wyżywanie się na innych. Zdarza się, że nie wytrzymuje i nocami zwyczajnie kładzie się na dachu jakiegoś domu, patrzy w niebo i pozwala sobie płakać. Utrzymuje to jednak największym sekrecie, dba o reputację. Jest wrażliwy na piękno, czego także nie pokazuje. Lubi grać na skrzypcach (jedynym naprawdę ważnym dla niego przedmiocie) i oglądać przedstawienia teatralne. Szkoda tylko, że nikt nigdy się o tym nie dowie. Upadły sam już o to zadba, żeby każdy, kto pozna jego wrażliwszą, dobrą stronę, nigdy nie zdradził tego sekretu innym. Jeżeli już ktoś się z nim zwiąże, będzie to pakt na całe życie. Związek z Sarielem oznacza wyrzeczenia – aby poznać jego wnętrze, trzeba umieć wpłynąć na jego skamieniałe z żalu serce.
18. Historia: Nie pamięta swojego dzieciństwa, ani nie wie, kiedy dokładnie się urodził. W jego mniemaniu życie zaczęło się w momencie, kiedy miał już te swoje paręnaście lat, w Niebie. Ten okres pamięta dokładnie, chociaż nie wie, ile trwał. Tam na górze nikt nie liczy czasu. Mogły minąć dekady, wieki, zanim wreszcie został strącony. Pamięta złoto-marmurowe pałace, wznoszące się pośród prawdziwych obłoków, pamięta inne anioły, w tym swojego naiwnego braciszka Samuela. W Niebie jeszcze kochał go, jak brat powinien kochać brata, ale po strąceniu zaczął utrzymywać, że Samuel tak naprawdę był idiotą. Po strąceniu z Nieba – no właśnie. Przyczyną stała się miłość. Sariel zakochał się w człowieku, w uroczym chłopaku. Chciał jednak utrzymać ten związek w tajemnicy, co właściwie zapoczątkowało jego upadek. Po kilku miesiącach życia w miłości, ów ziemski chłopaczek zwyczajnie go zdradził. Sariel wpadł w szał, zamordował z zimną krwią nie tylko swojego chłopaka, ale także mężczyznę, do którego tamten odszedł. Anioł jego rangi nie ma prawa do odbierania życia komukolwiek, nie było innego wyboru. Sarielowi odebrano anielskie moce i zamknięto dlań bramy Nieba. Musiał osiąść na ziemi i przybrać bardziej ludzką formę. Znienawidził swoje dotychczasowe życie, znienawidził siebie samego. Pewnej nocy, zamknięty w opuszczonym budynku teatru, pozbawił się skrzydeł. Jego czarne pióra, mokre od krwi, zniknęły już następnego dnia. Pozostał okaleczony aż po dziś dzień. Wtedy zrozumiał, kim stał się po upadku – nikim ważnym. Zaczął kraść i popełniać coraz cięższe przestępstwa. Za morderstwo chciano go przetrzymać w więzieniu, ale uciekł. Cały ten czas karmił się nienawiścią do świata, w którym przyszło mu żyć. Każdy, kogo chciał poznać, odwracał się od niego, przez co Sariel stał się taki, jaki jest obecnie – zimny, bezuczuciowy i okrutny. Stwierdził, że nie ma już dla niego pomocy. Jedynym ratunkiem byłaby śmierć, ale ta przecież nigdy nie nadejdzie, a sam bał się popełnić samobójstwo. Wielokrotnie znajdował sobie silnych przeciwników, walczył, a potem żałował, że przeżył. Wreszcie przeniósł się na Memente, postanawiając odrobinę uregulować swoje życie. Miał też odrobinę cichej nadziei, że może tutaj wreszcie ktoś zechce się nim zainteresować. Bez względu na to, jaki był, od początku szukał prawdziwej miłości.
19. Zdolności:
- Telepatia, tudzież grzebanie ludziom w mózgach
- Wyczerpywanie przeciwnika
20. Umiejętności:
- Gra na skrzypcach
- Bardzo szybko biega (Nikt nie lubi, jak się go okrada. Sprzedawcy zwykle gonią złodziejaszków…)
- Walczy wręcz i na noże
21. Rodzina: Braciszek – Samuel. Biedny Sammy nie zdaje sobie sprawy, że ma brata!
22. Ciekawostki:
- Nie nosi bielizny. W Niebie to nikomu nie przeszkadzało!
- Jest niewyżyty i bardzo wytrzymały, lubi kochać się godzinami
- Zwykle kradnie tylko jedzenie. Nie czerpie korzyści z okradania ludzi z ich kosztowności.
- Lubi, kiedy partner umie mu się postawić. Wtedy tylko jeszcze bardziej się na niego nakręca.
23. Ekwipunek: Cóż, to, co akurat ukradł.


Gracz


Multikonta: Samuel
Słowo: Rarytas
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Sariel A. Whinchester   Sob 05 Kwi 2014, 16:12


Uzupełnij tylko pola w profilu, to dam Ci kolorek.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Sariel A. Whinchester
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Zarządzanie :: Karty postaci-
Skocz do: