Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Piekielna igraszka, czyli Asmodeus

Go down 
AutorWiadomość
Asmodeus

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 11
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Piekielna igraszka, czyli Asmodeus   Nie 06 Kwi 2014, 22:08

1. Imię: Asmodeus, Asmodaj, Sidonay i milion innych nazw, które tak bardzo przywodzą na myśl tegoż demona.
2. Nazwisko: Nie potrzebuje tak owego. Wszyscy bowiem znają jego imię.
3. Pseudonim: : Asmo, ewentualnie Mod
4. Data urodzenia: 13 listopada; miesiąc największej aktywności Demona Pożądania. Ciekawie, czyż nie?
5. Wiek: Stosunkowo niewielki, bowiem piętnaście tysięcy wiosen.
6. Rasa: Demon, Kusiciel
7. Status:Wolny, ach, wolny, niczym rwący wiatr przemierzający stepy
8. Orientacja: : Panseksualna, czyliż mężczyźni, kobiety, a także wszelkie twory z przedrostkiem „trans”. Wyklucza zwierzęta, roślinność, martwych i osoby, którym cuchnie z ust.
9. Typ: Otwarty na propozycje, słowem; zależy jak leży. Czasem od dnia, ilości wypalonej mirry, albo władzy partnera/ki.
10. Pochodzenie: Najweselsze lub może najokrutniejsze czeluście Piekła
11. Obecne miejsce zamieszkania:Memente, z własnego wyboru, w pięknym domu, według własnego projektu, a jakże!
12. Ranga: Przywódca Gatunku (II), Mammon
13. Praca/szkoła: Właściciel kilku domów publicznych, które woli nazywać Kolebkami Miłości, voila. Nie zapomnijmy również o kasynach, rozsławiających Las Vegas… i inne wsie.
14. Motto: EVVIVA L'ARTE!
15. Ulubiony kolor: Najczystszy ze szmaragdów
16. Wygląd:Asmodeuszu, podejdź na chwilę. Pragnę przyjrzeć się z bliska i stwierdzić, czy twa uroda jest prawdą, czy może jednak złudzeniem… Tak. Piękno Asmodeusza gwarantuje mu setki ukradkowych spojrzeń i cichych westchnień. W Piekle rzadziej; tam, przez wiele lat, mieszkańcy zdążyli się przyzwyczaić, jednakże gdy schodzi na ziemię w postaci przystojnego młodzieńca, kradnie serce niemal każdej spotkanej osoby. Czym to jest uwarunkowane? Gęstwiną jego włosów, które na Ziemi ziejące bielą, w Piekle tworzą seledynowe loki? A może hipnotyzującym spojrzeniem, które posiada raz fioletowy, a raz zielony błysk? Czy może chodzi o jego smukłą, androgeniczną sylwetkę i seksowne kształty? Tego nie wie nikt. W każdym razie, całokształt Asmodeusza wywołuje w znanych mu osobach mrzonki senne, w których mogą dotknąć jego pięknego ciała. Wygląd naszego demona jest kwestią wartą rozwinięcia, ponieważ posiada on dwawizerunki, które przybiera w zależności od sytuacji. Każda równie interesująca, piękna i niesamowita. Jednak skończmy wymieniać epitety dla pochwały naszego Asmo. Lepiej opiszmy co cechuje dany wizerunek.

Piekielny Archanioł
Tak sam siebie nazywa w tymże wydaniu. Nazwa ta ma prześmiewać stereotypy ludzi, którzy uważają, że uosobieniem piękna są wysłannicy Boga. Zabawne.
Powróćmy do wyglądu. Ten wizerunek cechują seledynowe loki, miękkie niczym jedwab, sięgające łopatek. Asmo często wplata w nie najróżniejsze wstążki i drogie kamienie lub spina fikuśnie, czym dodatkowo zwraca na siebie uwagę. Jego oczy mają fioletowy kolor, który podkreślają niesamowicie gęste i długie rzęsy. Skóra demona jest mlecznobiała, nos prosty, a wargi pełne i może nawet stworzone do użytkowania na wszelakie sposoby. Mężczyzna jest szczupły, acz nie przesadnie. Uwielbia stroje uszyte na piekielną modłę oraz wyzywające, często groteskowe makijaże.  Owego wizerunku używa w pozaziemskich wymiarach, gdzie nie wzbudza on kontrowersji.

Ziemski Mężczyzna
Prosta nazwa mówi sama za siebie. To wcielenie Asmodeusza jest niczym innym, jak uosobieniem przystojnego mężczyzny, który mimo wszystko nie zwraca na siebie ogromnej uwagi. Tj. nie ma kolorowych włosów, ani nienaturalnego koloru oczu. Wzrost i sylwetka pozostaje ta sama, natomiast włosy przybierają tu kolor niezwykle jasnego blondu. Są długie lub średnio długie,  zlewające się lekkimi falami. Oczy mają kolor intensywnie zielony. Tutaj Asmo preferuje wąskie spodnie i białe koszule z różnorakimi kamizelkami. Ot, modnie i w miarę zwyczajnie, ale nadal pięknie. Jakaś niewinność w jego ziemskiej buźce budzi niemałe zainteresowanie wśród mijających go osób.

17. Charakter: Ach, ach! Temat rzeka… Zwłaszcza w przypadku naszego niesfornego Asmodeusza. Cóż kojarzy się ze słowem „demon”? Ucieleśnienie zła, czyż nie? Może jakiś smutek, ponura atmosfera i jeszcze raz zło. Nic bardziej mylnego.
Asmo to demon, który porywa serca swym poczuciem humoru i kurtuazją. Jest niesamowicie elastyczny; potrafi dopasować się do charakteru każdej osoby. Dosłownie. Trudno wyprowadzić go z równowagi, gdyż posiada mocne przekonanie o swej racji. Nie zmienia to jednak faktu, że – jak to demony – jest bardzo kapryśny, a jego nastroje ulegają częstej zmianie, niczym u ziemskiej kobiety. Posiada w sobie pewną dumę i wzbudza respekt, przez co w stu procentach zasługuje na miano przywódcy gatunku. Jest bowiem kusicielem, a nikt nie jest w tym fachu lepszy niż on. Dlaczego? Asmodeus jest demonem pożądania, pragnienia i seksualnego podniecenia. Jego życie składa się z uniesień miłosnych i siania pragnień cielesnych, przez co swe ofiary doprowadza do szału. O tak, lubi męczyć ludzi, obdarowując ich niesamowitym podnieceniem, którego nie są w stanie spełnić. Miano Asmodeusza sprawiło, że zarówno w Piekle, jak i na Ziemi posiada kilka ekskluzywnych domów publicznych, świadczących usługi najwyższej jakości.
Mod jest także demonem rozrywki i ojcem sztuki. To on rozpoczął kult muzyki, malarstwa i poezji. Jest zapalonym artystą, który spełnia swą inspirację na płótnie, pianinie i maszynie do pisania. Upaja się wszystkim co związane z artyzmem i jest gotów oddać swe cudowne ciało każdej osobie, która uwiedzie go artystycznym talentem. Może ze względu na swe usposobienie ma doskonałe wyczucie wnętrza i stylu. Co więcej ma skłonności do popadania w zamyślenie, mamrocze pod nosem lub otwarcie mówi sam do siebie. Z reguły wesoły, posiada filozoficzne podejście do życia. Nie można jednak zapomnieć, iż ze względu na swój demonizm posiada psychopatyczne skłonności. W jego wypadku jest to lubowanie się w nagości. Sporadyczne ofiary przywiązuje do mieszkaniowych belek i przypala je papierosem lub tworzy niewielkie rany, chcąc widzieć naturalne, niewymuszone reakcje. Daje mu to ogromną wenę. Rzadko jednakże zabija. Uważa, iż ten fach nie należy do niego. W końcu jest kusicielem… Kusicielem, który czasem traci głowę, gdy zaciąga do łóżka wyjątkowo podniecającą osobę. Łatwo wtedy obrać go jako cel ataku. Natomiast trudno pozostać przy zmysłach, gdy jest się dotykanym przez kogoś takiego jak Asmodeus. Mężczyzna uwielbia wino, jest uzależniony od papierosów, często pali także mirrę i marihuanę. Na ostrym haju można go spotkać nie raz. Ma wtedy zazwyczaj problemy ze swym wyglądem i w ciągu minuty potrafi dziesięć razy zmienić wizerunek z piekielnego na ziemski. Jak każdy kusiciel posiada niezwykłą wręcz charyzmę i urok, z którego często korzysta. Uwielbia kusić. Jest cholernie inteligentny i sprytny. Rzadko wtrąca się w ludzkie sprawy, aczkolwiek jest ciekawski. Ma w sobie racjonalizm, który pozwala mu na bezbolesne rozwiązywanie spraw. Często udziela innym osobnikom rad, a oni z chęcią po nie przychodzą. Potrafi być jednak fałszywy i wykorzystywać zdobyte informacje przeciw swym wrogom.  Asmodeus z ogromną łatwością ulega wszelakim pokusom. Nagość, używki, czy sztuka są jego słabymi punktami. Ach… Powiedzieliśmy tyle o wesołej i miłej stronie tegoż demona, przejdźmy do mroczniejszych faktów. Nigdy, przenigdy nie próbuj rozgniewać Pana Pożądania. Gdy nadepniesz mu na odcisk, zemści się w najokrutniejszy sposób, ale nie wprost, skąd… Zrobi to za plecami. Będzie podkopywał dołki i wyciągał najbardziej kompromitujące informacje. Co więcej, każda pogarda dla sztuki od obcej osoby budzi w Asmo ogromną niechęć. Ach… Gdy jest smutny, bardzo trudno zmienić jego nastrój, wyrwać z melancholii i przywrócić do wesołego, kokietującego usposobienia.
Nasz bohater umiłował sobie namawianie do zła. Uwielbia siać sprzeczki i niechęć. Częściej jednak podjudza do dziwnych zachowań seksualnych, których potem ludzie żałują.
Czy ten demon ma dobrą stronę? Oczywiście… Ale nikt nigdy jej jeszcze nie zobaczył. I nie mówię tu o jego wesołości, tudzież chęci do udzielania rad. Mówię o szczerości i czułości, która zakopana jest głęboko, głęboko hen, niczym piekło pod ziemią…

18. Historia: Skąd wziął się Asmodeusz? Kwestia ciekawa. Każda historia inna i niemal wszystkie mylne. Większość zawiera krztynę prawdy, jednak  większość opowieści o tym demonie to banialuki. Nie wierz w biblijne zapewnienia, stworzone pod ludzi, którym trudno zrozumieć nadprzyrodzone kwestie. Nie wierz w kroniki i pseudo relacje ludzi, którzy podobno mieli okazję z Asmodeuszem porozmawiać. Jego historia to coś znacznie więcej. A zaczyna się ona w… Nie, nie w Piekle. Zaczyna się w Niebie. Właśnie tam żył serafin imieniem Samael, kontrowersyjny uwodziciel, Anioł Oskarżenia, duch siejący zniszczenie. Jego praktyki nie raz wywołały zgorszenie nawet u Archaniołów. Mimo to nadal pozostawał w niebie, a jego chwała rosła proporcjonalnie do hańby. Podczas ziemskich wędrówek napotkał pierwszą żonę Adama; niesławną Lilith, której serce oddało się Samaelowi. Uciekli razem z Ziemi, prosto do Nieba, ale tam, zgorszony Bóg, wyrzucił mężczyznę z Raju, zabraniając mu powrotu. Wtedy po raz pierwszy przekroczyli bramy Piekła, sprzymierzając się z samym Szatanem. Ich siła pozwoliła na to by żyli w jednym z najwyższych kręgów Piekielnych, przy demońskiej arystokracji. Złowrogi chrzest sprawił, że zło opanowało ich dusze, pozostawiając czystkę po anielskiej dobroci. Czy odnaleźli tam szczęście? Wbrew pozorom owszem. W tym miejscu nikt nie stawiał im nakazów. Czuli się wolni, nieskrępowani zasadami. Dodatkowo, Lilith dostąpiła zaszczytu zamiany w węża i kuszenia drugiej żony swego byłego męża; Adama. Fakt, iż spełniła zadanie, wyniósł tę złowrogą parę na wyżyny. Piekielne złoto płynęło im między palcami i upajali się swym żywotem w najróżniejsze sposoby. Sprawiło to jednak, że zaczęli popadać w szaleństwo. Kilkadziesiąt tysięcy lat później, nadal piękni i wielbieni, ale oszaleli z monotonii, postanowili, iż dziecko nada ich związkowi nowej barwy. Wprowadzi radość i więcej szczęścia. Upojeni wspaniałym aktem seksualnym spłodzili syna, a szatańskie moce ochrzciły go mianem… Asmodeusz. Chłopiec był niesamowity. Urodził się jako dziecię o mlecznobiałej cerze i turkusowych włosach. Jego piękno wyzwalało pozytywne uczucie w demonach najwyższej rangi! Wszyscy twierdzili, iż młody zostanie kimś wielkim. Jako dziecko żywe i sprytne oraz wszechstronnie utalentowane, Szatan postanowił, iż Asmo zostanie ojcem sztuki, demonem rozrywki, duchem pożądania, patronem ognistej prostytucji. Ilość tytułów, które mu nadano wprawiła Samaela i Lilith w niejaką dumę, a później, jak się okazało w chorobliwą zazdrość. Nagle bowiem zapomniano o ich dokonaniach na rzecz Otchłani Piekielnej, odrzucono zasługi, a zainteresowanie skupiono jedynie na młodym chłopcu.  Miłość do dziecka, które miało zlikwidować ich monotonię przerodziła się w nienawiść. Może dlatego, przy okrutnych obrzędach postanowili zabić dziecię i przekląć je na wieki. Nocą wzięli je do piwnicy swego pałacu i przebili jego słabe serduszko przeklętym nożem. Nie wiedzieli jednak na co się decydują. Młody rozwijający się demon był pod stałą obserwacją demonów wysokiej rangi. Wiedziano o całym przebiegu jego rozwoju i pilnowano, aby nie spotkała go krzywda. I w momencie jego nagłej (prawie)śmierci w piwnicy wybuchły opary dymu, a z nich wyłoniły się najgorsze z diabłów, w ciemnych, ohydnych maskach. Byli czymś w rodzaju piekielnej ławy przysięgłych, która bez żadnych sądów wydała wyrok na wyrodnych rodzicieli i pozbawiła życia. A chłopiec? Chłopiec żył jeszcze, bowiem silne było z niego dziecię. Udało się go uzdrowić, acz okropna blizna przebijająca serce na wskroś, zdobi do dziś jego klatkę piersiową.
Dorastał otoczony najlepszą opieką. Wszyscy dbali by zapomniał o ciężkich przeżyciach, jednak nie udało im się wymazać jego pamięci. Czasem nadal prześladują go wizje zamaskowanych diabłów, mordujących jego rodzinę oraz rodziców, pochłoniętych nienawiścią i szaleństwem.
Dorósł jako połączenie Lilith i Samaela. Stworzony do kuszenia, acz niepodatny na jakiekolwiek szaleństwo. Wyzbył się cech, które przynosiły mu wstyd. Gdy tylko osiągnął odpowiedni wiek, zyskał wiedzę i szkolenia, opuścił Piekło na rzecz mieszkania w Krainie Memente. Często podróżuje między Memente, resztą Ziemi, a Piekłem. Domów posiada wiele. Dojrzały i dorosły założył kilka domów publicznych, które odniosły niesamowity sukces. Posiada je na każdym ziemskim kontynecie, a także w Piekle, gdzie są ogromnym rarytasem dla demońskiej arystokracji.
Tysiące lat jego żywota są wzbogacone o najróżniejsze przeżycia. Wykształcił się w nim zmysł artystyczny, który pozwala na komponowanie wspaniałej muzyki, pisanie zachwycających tekstów i malowanie obrazów. Inspirację wzbudzają w nim poszczególne osoby, otaczający go świat i własne wspomnienia.
Skazany na samotność Asmodeusz często oddawał się sztuce, a także przypadkowym kochankom, którzy tylko powiększali jego seksualne doświadczenie. Czy był kiedyś zakochany? Nigdy. Czasem myśli, że nie jest zdolny do miłości. Natomiast z czasem, dzięki swej pracy zyskał miano przywódcy gatunku, co było jednym z najwyższych honorów. Podróżował po świecie, kusząc, namawiając i prawie zawsze był na wygranej pozycji. Wrogów narobił sobie wielu, ale trzy razy więcej miłośników. Sam pokochał jedynie smoki i… koty. Zwierzęta te nieco przypominały go charakterem, dzięki czemu czuł się o wiele lepiej.  W swym życiu Asmodeusz miał wiele styczności z aniołami, którzy chcieli powstrzymywać go przed kuszeniem. Niejednokrotnie walczył ze stróżami, a szanse zazwyczaj były wyrównane. Ach, i co ważne; mimo długiego życia, do tej pory nie znudziło mu się przybywanie na przywoływanie ludzi. Robi to często, zwłaszcza, gdy jest znudzony lub ma ochotę na zabawę różnego rodzaju.
Im bliżej było czasów współczesnych, tym bardziej rozwijała się jego działalność, jeśli chodzi o pracę. W wieku XX zaczął zakładać kasyna, na których zaczął zarabiać równie wiele pieniędzy co na domach publicznych.
Efektem jego kuszenia było między innymi postępowanie Marii Magdaleny. Wieczorami stawał przy jej łóżku i kusił do oddawania się obcym mężczyznom. I nie ważne, że wkrótce jego zabawę zepsuł sam Jezus. Zmienił swoją ofiarę. Wiele lat później siadywał przy sławnej księżnej, zwanej potocznie Krwawą Mery. Lubował się w namawianiu jej do spuszczania krwi ze swych sług i kąpania się w niej. Kłamał, jak najęty, że dzięki temu kobieta zyska wieczną młodość. Gdy przestała w to wierzyć; uciekł. Potem był Henryk VIII. Szurnięty król, którego łatwo było zmanipulować i skłonić do mordu na żonach. Sprytny Asmodeusz sprawił, że mężczyzna wszędzie widział zdradę i co chwilę skazywał kobiety na śmierć lub brał z nimi rozwód. Wreszcie stanął przy francuzie; Sebastianie Michaelisie i rozkochał go w sobie do szaleństwa, sprawiając, że pozornie niewinny duchowny napisał piękną kronikę demonów, w której przedstawił Asmo jako wspaniałego demona, o najwyższych atutach. Och! Warto również wspomnieć o Kubie Rozpruwaczu. Tutaj Asmodeusz nie działał sam; namawiał mordercę jedynie do praktyk seksualnych. Lubieżnego zlizywania krwi i tym podobnych rzeczy.  Czasy współczesne były coraz bliżej, a Asmo nie odpoczywał. Upajając się drugą wojną światową, prowokował uliczne prostytutki do obsługiwania najgorszych hitlerowców, którzy traktowali je iście sadystycznie. Po wojnie i następnych latach, chodził wszędzie za księżną Dianą, aż opuściła męża i uciekła z kochankiem, w efekcie umierając. A w czasach dzisiejszych…? Och, tyle zła już na świecie, że aż szkoda wymieniać z imienia i nazwiska wszelkie „ofiary” naszego Asmo! Aczkolwiek ciągle się mnożą, a on nie ustaje… Jego gra, jego zabawa trwa. Obejrzyj się, może akurat stoi za Tobą?

19. Zdolności:
- Wynikające z rasy: przenikanie, przejście przez wymiary i wzmocnienie siły
- Wynikające z gatunku: kuszenie i telepatia

20. Umiejętności:
- Posiada ogromny zmysł artystyczny. Potrafi grać na pianinie oraz harfie, malować wieloma technikami i pisać
- Wyborny kucharz! Rozkocha  w sobie każde podniebienie.
- Niezwykle zwinny, potrafi wykonywać spektakularne ruchy


21. Rodzina: Jego rodziną są wszelkie zagubione duszyczki, które pragną kuszenia, choć o tym nie wiedzą. Biologiczne wyrzekł się wszelakich więzi z Samaelem i Lilith. Nawet gdyby powrócili z nicości, nie patrzyłby na nich jak na swych krewnych i czuje się z tym wspaniale. Taki indywidualista jak on, nie potrzebuje rodziny. A co ciekawe… Mimo swej postawy pod tytułem: „mam to w nosie”, wspomnienie feralnej nocy z dzieciństwa wywołuje w nim niekontrolowany smutek.
22. Ciekawostki:
- Kocha koty. Nawet tak owego posiada, o zacnym imieniu Wibrys.
- Część jego serca zajmują smoki. Wielokrotnie marzył o gorącym romansie z jednym z przedstawicieli tejże rasy, albo chociaż… o lataniu na grzbiecie smoka przez bezkresne niebo.
- Uwielbia jeść. Niemal ciągle coś przegryza. Najczęściej są to słodycze. Szczególnie upodobał sobie w czasach współczesnych japońskie pałeczki zwane „Pocky”, kiedyś szalał na punkcie trufli i tortu „Czarny Las”.
- Posiada znamiona schizofrenii; często mówi sam do siebie, nawet przy ludziach. Zawsze gdy ktoś go upomina, nie pamięta co robił.
- Najprościej można dotrzeć do jego serca (lub spodni) rozpaczliwą muzyką klasyczną z pięknymi dźwiękami pianina lub skrzypiec.
- Coś w jego naturze sprawia, że uwielbia kosztować ludzkiej krwi. Nie pije jej dużymi łykami, ale lubuję się w zlizywaniu bądź konsumowaniu kroplami.
- Gdy jest w poważnym nastroju, zmienia się nie do poznania.
- Uwielbia czerwone wino.
- Skrycie fantazjuje o kimś, kto potrafiłby go usidlić choćby na chwilę i zdominować jego narwaną naturę.

23. Ekwipunek: paczka „Pocky”, zdobione lusterko. Nic więcej nie potrzebuje, idąc samotnie ulicą.

Gracz

Multikonta: Jeszcze niet
Słowo: Rarytas (mowa of course o Asmodeuszu!)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Piekielna igraszka, czyli Asmodeus   Nie 06 Kwi 2014, 22:50


_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Piekielna igraszka, czyli Asmodeus
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Zielony potwór zazdrości czyli co się dzieje kiedy rozmawiasz z Blackiem

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Zarządzanie :: Karty postaci-
Skocz do: