Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Plac zabaw

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Malv
Admin


Liczba postów : 97
Join date : 28/08/2013

PisanieTemat: Plac zabaw   Wto 05 Lis 2013, 15:22

Kolory nieco zblakły z atrakcji w tym miejscu. Widzimy tutaj zieloną karuzelę z czterema siedziskami, dwie zjeżdżalnie - większą i mniejszą - w barwach czerwieni i błękitu i sporą piaskownicę. Jest też "domek" z ruchomym mostem, rurą do przechodzenia, rurką do zjeżdżania, ścianką wspinaczkową i innymi przeszkodami. Nie może zabraknąć huśtawek - sztuk cztery, w kolorze przyblakłej pomarańczy. Wszystko to ogrodzone jest niskim parkanem z drewnianych sztachetek w kolorach tęczy. Kilka ławek stoi przy tym ogrodzeniu, obok każdej - kosz na śmieci. Trawa w wielu miejscach została wydeptana przez wiele przewijających się tutaj dzieci. W kilku miejscach rosną dęby, w myśl ekologii i dla cienia w gorętsze dni. Latem pojawia się tu często budka z watą cukrową lub lodami.

~by Malv
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://memente-yaoi.forumpolish.com
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon 11 Lis 2013, 15:53

Jestem w innej dzielnicy, przemknęło mi przez głowę, gdy uchylałem drewnianą furtkę. Moje bose stopy zagłębiły się w piasek, a ja nie przejąłem się zbytnio tym, że mogę się zranić ukrytymi w podłożu odłamkami szkła lub kamieniami. Ale tutaj nie krążą wszędzie ochroniarze... uznałem z satysfakcją i podszedłem do jednej z huśtawek. Podwinąłem ostrożnie koszulę i usiadłem na drewnianym siedzisku. Objąłem dłońmi zimne, metalowe łańcuchy i odepchnąłem się mocno nogami od  ziemi. Zacząłem się bujać. Odchyliłem się mocno do tyłu i spojrzałem prosto w nocne niebo. Było tu cicho, dlatego też natychmiast wyłapałem delikatne skrzypienie huśtawki. Westchnąłem. Cóż, romantyczny nastrój nie będzie aż tak romantyczny. Trudno. Wciągnąłem w płuca miejskie, chłodne powietrze, z zapałem machając nogami, by rozhuśtać się jak najmocniej. Utkwiłem wzrok w odległych gwiazdach. W mieście nie powinienem widzieć ich tak wiele, jednak dzięki wyostrzonemu wzrokowi widziałem masę świetlistych punkcików. Ciekawe, jak tam jest... zamyśliłem się.

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie 17 Lis 2013, 19:54

Postanowiłem, że wybiorę się na spacer, miał trwać bardzo krótko, miałem odejść niedaleko. Jakimś niesamowitym cudem trafiłem do miasta. W dodatku była to jakaś okolica zamieszkana. Idąc całkiem spokojnie po chodniku, sięgnąłem do kieszeni spodni by sprawdzić ile krwi zostało mi w fiolce na dzisiejszą noc. Trafiłem na plac zabaw, ale o dziwo nie był on pusty. Zauważyłem bujającą się istotę, która wręcz od razu przyciągnęła moją uwagę. Mogłem śmiało powiedzieć, że to wręcz cudownie się komponowało. Chodziło mi oczywiście o te jasne stworzenie, które pasowało do rozgwieżdżonego nieba.
Schowałem fiolkę z powrotem do kieszeni i obserwowałem zza furtki tą że postać, jednak nie mogłem się powstrzymać by nie powiedzieć chociaż słowa.
- Nie jest Ci przypadkiem za zimno..? – zapytałem, unosząc lekko kącik ust, mając nadzieję, gdzieś tam w środku, że nie wystraszyłem go swoją osobą.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie 17 Lis 2013, 20:16

Błyskawicznie obejrzałem się w stronę wejścia, słysząc czyiś głos, co spowodowało, że huśtawka dziwnie się wygięła i zaczęła chaotycznie kołysać. Zahamowałem ją stopami i zmrużyłem oczy, przypatrując się osobnikowi za ogrodzeniem. Musiał poruszać się bezszelestnie, skoro go nie usłyszałem. Czego ode mnie chcesz? pomyślałem.
- Nie odczuwam zimna - mruknąłem pod nosem, spuszczając wzrok i grzebiąc stopą w piasku pod huśtawką. Może sobie pójdzie?

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie 17 Lis 2013, 20:38

Otworzyłem trochę szerzej oczy, kiedy huśtawka się tak zachwiała, ale zaraz potem przybrałem poprzedni wyraz twarzy. Usłyszałem wyraźnie co tam mruknął sobie pod nosem, po czym zerknąłem w niebo, przymykając na moment powieki.
- Nie boisz się? No, wiesz.. w końcu jesteś tutaj sam. W dodatku nie wyglądasz na kogoś, kto potrafi się obronić. - mówiąc to, uśmiechnąłem się trochę szerzej, może nawet sam do siebie. Nie, nie miałem zamiaru mu czegoś zrobić, to nie w mojej naturze. Schowałem palce w kieszenie, czując chłodniejszy podmuch wiatru i zawiesiłem wzrok na jego bosych stopach. Nawet jeśli on nie odczuwał zimna, to ja tak.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie 17 Lis 2013, 20:48

- Noc to mój przyjaciel. Nic mi nie grozi, gdy jest przy mnie - powiedziałem wyniośle, unosząc wysoko brodę. - A ty co tu robisz? - zrewanżowałem się pytaniem za pytanie. Puściłem metalowe łańcuchy huśtawki i zaplotłem ręce na piersi, delikatnie bujając się stopą. Dobrze widziałem spojrzenie nieznajomego utkwione w moich nogach, ale przyzwyczaiłem się do takich spojrzeń. Gdy pracujesz jako model, uczysz się ignorować wzrok innych, żeby cię nie rozpraszał.

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie 17 Lis 2013, 21:02

Słysząc jego słowa, aż prawie wyrwało mi się: "To tak, jak mi.", jednak tego najzwyczajniej nie powiedziałem, nie widziałem sensu.
- Ja? Jak widać spaceruję. Zresztą.. jak zawsze o tej porze. - jak na razie nie przestawałem się uśmiechać, chociaż może jedynie ten grymas zbladł. Podniosłem wzrok wyżej i przyjrzałem się dokładniej jego postawie, która chyba miała pokazywać jego dumę. Szczerze mówiąc to czułem się trochę, jakbym rozmawiał z małym dzieckiem. Co raczej dziwne nie jest, biorąc pod uwagę mój wiek.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie 17 Lis 2013, 21:27

- Przychodzisz tu codziennie? - skrzywiłem się. Miałem nadzieję, że sobie pójdzie, a jutro przyjdę w to miejsce w spokoju. W domu było mi nudno, mogłem pozwiedzać trochę miasto, w którym żyję. Ale jeśli miałem przeprowadzać przy tym codziennie takie rozmowy z nieznajomymi, które wytrącały mnie z nastroju, to nie wiem, czy nie podziękuję. Co prawda byłem przyzwyczajony do pytań gdzie rodzice, czy się zgubiłam, oraz różnych form udzielania pomocy, jednak kojarzyłem to z dniem. Noc była dla mnie ciszą, samotnością, spokojem. A to wydarzenie całkowicie zaburza harmonię.

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon 18 Lis 2013, 17:11

- Ależ skąd. Muszę przebyć dość spory kawałek, a ja naprawdę nie mam tyle czasu. - odpowiedziałem pewnie na jego pytanie, domyślając się po co mu ta wiedza. Nawet jeśli sobie nie życzył mojej obecności to nie miał prawa mnie stąd wygonić, nawet jeżeli próbowałby dokonać tego siłą, to życzę mu powodzenia.
Szczerze mówiąc to jednak trochę nieprzyjemnie, kiedy ktoś bierze cię po prostu za intruza. Poprawiając swój płaszcz, przyjąłem znacznie poważniejszą minę, może nawet niezadowoloną. W międzyczasie nie spuszczałem z oka tej o to istoty przede mną, będąc wyraźnie zainteresowany jej osobą.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon 18 Lis 2013, 19:12

- Hm... - mruknąłem, zeskakując z huśtawki. To dobra wiadomość. Przeszedłem przez plac, podchodząc do ogrodzenia. Stanąłem przy furtce, kładąc dłonie na biodrach i patrząc w górę na nieznajomego. Wysoki, ciemne włosy, blady... - wyliczałem, obserwując go. No co, on może, to ja też, a jak. Wolność Tomku w swoim kraju, czy jakoś tak. - Jesteś wampirem - uznałem, unosząc wysoko brodę, by spojrzeć w oczy mężczyźnie. - Polujesz? - zaciekawiłem się.

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon 18 Lis 2013, 19:49

Obserwowałem go cały czas, szczególnie wtedy, kiedy nagle zszedł z huśtawki i skierował się w moim kierunku. Teraz dopiero zauważyłem, jak bardzo ten ktoś jest niski, jednak jakoś mi to specjalnie nie przeszkadzało. Musiałem jedynie skierować swoją głowę trochę niżej niż zazwyczaj.
Słysząc jego stwierdzenie, aż uniosłem na nowo kącik swoich ust, jednocześnie czyniąc to samo z brwią. Nie zaskoczył mnie, wiedziałem, że prędzej czy później to stwierdzi. W końcu trudno było ukryć te czerwone oczy albo chociaż tą samą bladość.
- Tej nocy raczej sobie odpuszczę. - powiedziałem bez żadnego wahania, przeczesując przy okazji palcami swoje ciemne kosmyki włosów. - Jesteś dość ciekawski, nie powiem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon 18 Lis 2013, 20:00

- Przyganiał kocioł garnkowi - prychnąłem, przerzucając ciężar ciała z prawej na lewą nogę. - Ja przynajmniej nie gapię się ustawicznie na ciebie - powiedziałem z przekąsem, ostentacyjnie przenosząc spojrzenie na blokowisko w pobliżu placu. - Po prostu lubię wiedzieć, czy mi ktoś zagraża. Choć akurat ty miałbyś ze mnie zero pożytku - uśmiechnąłem się pod nosem. Mało kto wierzył mi, gdy mówiłem o swoim pochodzeniu, więc wolałem nie udzielać tej informacji wprost.

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon 18 Lis 2013, 20:12

- A co Ci w tym takiego przeszkadza, że się patrzę? - spytałem, może nawet z lekkim wyrzutem i schowałem z powrotem ręce do kieszeni. Zaciekawiły mnie jednak jego kolejne słowa. - Co masz przez to na myśli..? - ściszyłem trochę ton, a wypowiadając tamte słowa pochyliłem się odrobinę, uśmiechając się może nawet w dość cwaniacki sposób. Tak, byłem tego ciekawy. Chciałem więcej się o tej osobie dowiedzieć.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon 18 Lis 2013, 20:17

- Rozproszyłeś mnie - mruknąłem, poprawiając ramiączka koszuli. To była prawda. W nocy najczęściej tworzyłem, to była moja pora, ale potrzebowałem do tego warunków. - Po prostu nie miałbyś ze mnie pożywienia, ot co. - wzruszyłem ramionami, spuszczając wzrok na ziemię. Stopą rysowałem znaki w piasku - stary wiersz w dawnej mowie.

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon 18 Lis 2013, 20:55

- Przepraszam.. panienko. Mógłbym prosić o wybaczenie? - powiedziałem może nawet trochę rozbawionym tonem. Nie wiem, czemu mnie to tak rozśmieszyło, po prostu. Jak na razie wciąż bylem pochylony, próbując zachować taką nutę tajemniczości.. - A to dlaczego? Powiedz, co takiego ukrywasz~..

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon 18 Lis 2013, 21:57

Parsknąłem z wyższością, słysząc jego drwinę. Się nie popisuje. Zmierzyłem go spojrzeniem od góry do dołu, po czym utkwiłem wzrok w jego oczach. Czerwony. Ja mam ładniejsze oczy. Uśmiechnąłem się do siebie. Dostrzeganie, że mój wygląd jest lepszy od innych, cieszyło mnie, gdyż tylko dawało świadectwa o tym, że zbliżam się do wybranego ideału.
- Musiałbyś na to zasłużyć - odparłem pewny siebie, kończąc ostatni wers zamaszystą kropką. Pismo było zawiłe, więc ciężko się pisało stopą w piasku, ale jakoś mi się udało.

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto 19 Lis 2013, 18:10

Przez chwilę utrzymaliśmy dość intensywny kontakt wzrokowy, kiedy ten zaczął patrzeć mi w oczy. Wyprostowałem się, wpatrując w jego duże, błękitne oczy, które były niczym odblask w tej jasnej postaci.
- A co takiego mam zrobić, bym zasłużył? - padło pytanie z moich ust w jego kierunku, a sam, dla podniesienia napięcia spoważniałem, niecierpliwie wręcz oczekując od niego odpowiedzi.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto 19 Lis 2013, 20:51

- Zdobyć moje zaufanie - odpowiedziałem konkretnie, wpatrując się w nabazgrany tekst. Taka była prawda, nie musiałem się nad tym zastanawiać - żeby uzyskać jakiekolwiek ważniejsze informacje o mnie, ktokolwiek by o nie zabiegał, musiał, po prostu musiał przekonać mnie do siebie i sprawić, bym mu zaufał. A zdobycie tej cennej wartości nie było takie proste. Byłem wybredny i ostrożny, bynajmniej nie naiwny. Z wampirami, o dziwo, miałem słaby kontakt, więc nie wiedziałem, czy jestem do nich przychylnie nastawiony, czy nie. To mogło przynieść szczęście brunetowi - gdyby był, na przykład, człowiekiem lub trytonem, zareagowałbym wręcz alergicznie na próbę wyciągnięcia informacji.. A tak to, proszę, czysta karta.

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto 19 Lis 2013, 21:02

Zdobyć zaufanie, tak? A więc dobrze. Postaram się. Oczywiście nie musiałem nic mówić, by było widać, że przystaję na ten warunek. Przypomniał mi się nagle sam fakt, że nieznajomy od jakiegoś czasu, w trakcie naszej wymiany zdań, bazgrał coś stopą w piasku. Nie obyło się bez tego, bym tam nie spojrzał. Wyglądało mi to na dawną mowę, która nie była mi obca mając tyle lat. Zmarszczyłem lekko czoło, dokładnie analizując sam tekst.
- Ten wiersz.. Dlaczego go napisałeś? - spoważniałem trochę, wdychając więcej powietrza nosem.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto 19 Lis 2013, 21:27

- Poezja to skarb. Staram się ją pokazać wszędzie, nawet na tak ulotnym materiale jak piasek - uśmiechnąłem się, patrząc na wersy. - Niebanalne wiersze mnie ujmują. Chciałbym, by wszyscy doceniali to. Jednak to tylko złudna nadzieja - machnąłem ręką. Obróciłem się od napisu jak i wampira, kierując się w stronę karuzeli. - Społeczeństwo jest zbyt głupie, ignoranckie i ograniczone, by zrozumieć delikatnego motyla poezji - mruknąłem, siadając na jednym z siedzisk i popychając karuzelę do tyłu. Zaskrzypiała makabrycznie, ale wykonała kilka obrotów. W wirującym świecie uniosłem wzrok na obcego, czekając na reakcję po moich słowach.

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto 19 Lis 2013, 21:44

Jakimś dziwnym sposobem, jego słowa spowodowały, że na mojej twarzy ponownie pojawił się uśmiech, może już nie tak szeroki, no, ale.. Odprowadziłem go wzrokiem do karuzeli, a kiedy ta zaskrzypiała, aż zmrużyłem oczy, czując się podrażniony tym dźwiękiem.
- Moim zdaniem, jeżeli chcesz coś pokazać, to zrób to tak, by do kogoś dotarło. Fakt, możesz napotkać różne reakcje, ale.. jak to ująłeś.. ten delikatny motyl może okazać się czymś naprawdę pięknym.. Swoim wyjątkowym pięknem przyciągnie do siebie i pozwoli zrozumieć własną głębię. Pomyśl nad tym. Nie oceniaj wszystkich na równym poziomie. - skomentowałem jego wypowiedź w całkowitym spokoju, będąc pewny swego. Wiedziałem wiele o istotach, które zamieszkiwały nie tylko te tereny. To trochę przykre wrzucać wszystkich do jednego worka.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro 20 Lis 2013, 17:43

- Skoro wszyscy inni tak robią wobec mnie, dlaczego ja miałbym traktować ich lepiej, niż oni mnie? - wzruszyłem ramionami, wykładając się na karuzeli, tym razem już stojącej w miejscu. Wyciągnąłem wysoko ręce, do nieba, jakbym chciał złapać zawieszone tam gwiazdy. Zerknąłem przez ramię na stojącego wciąż sztywno wampira. - Ty też pewnie mnie zaszufladkowałeś jakoś, kiedy tylko mnie zobaczyłeś. Każdy tak robi. To odruch, wrzucanie istot do worków, szufladek, czy jak to by nazwać. - przebierałem palcami w powietrzu, myśląc nad swoimi słowami. - Tak jest nam wygodniej, nieprawdaż? - podniosłem się i spełzłem z konstrukcji. Poprawiłem machinalnie koszulę i sprawdziłem, czy przypadkiem nie wypadł mi telefon. Chyba będę się zbierał, choć takie rozmowy nie zdarzają mi się zbyt często...

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw 21 Lis 2013, 17:47

Oparłem się o ogrodzenie poprowadzone dookoła placu zabaw, po czym wsłuchałem się dokładnie w słowa chłopaka. Przemilczałem oczywiście jego pierwsze pytanie, biorąc je za retoryczne.
- Fakt, jest nam łatwiej, ale w tych woreczkach są też i rzadkie perły. Ja najpierw dokładnie osobę poznaję, a potem oceniam, czy jest to kolejny, bezużyteczny paproch, czy może ktoś cenny pod względem umysłu. - oznajmiłem, po czym spojrzałem na księżyc, jednak nie na długo, bo zaraz usłyszałem jak mój tymczasowy 'towarzysz' opuścił karuzelę. Przeniosłem od razu tam wzrok, mając możliwe, że pytający wyraz twarzy.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hoshi

avatar

Pochodzenie : Kosmos
Liczba postów : 16
Join date : 10/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sob 23 Lis 2013, 15:32

- Rozumiem - odparłem, choć w rzeczywistości mu nie wierzyłem. Każdy tak mówił, a gdy przychodziło co do czego - szufladkował. - Chyba będę się zbierać, mam spory kawałek do domu - powiedziałem, podchodząc do furtki i przechodząc przezeń. - A jeszcze dzisiaj chciałbym się tam dostać.

_________________

Mowa ~ Myśli ~ Narracja
Karta~~~Mieszkanie~~~Relacje~~~Głos (Agito Fang)

- Wiesz? Tak naprawdę, jestem jedną z nich...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Oris

avatar

Pochodzenie : Toskania, Volterra
Liczba postów : 13
Join date : 16/11/2013

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro 27 Lis 2013, 12:42

Przytaknąłem jedynie, nie zatrzymując go w żaden sposób. Przecież nie miałem do tego żadnego prawa, chociaż mimo wszystko chciałem wiedzieć o nim więcej.
- Oczywiście, jednak wydaje mi się, że masz jeszcze trochę czasu. Zdążysz wrócić. - powiedziałem spokojnie, może nawet z delikatnym uśmiechem na twarzy. Po zerknięciu w niebo zorientowałem się, że nocy dopiero środek, a nawet ja mam dość spory kawałek do domu. - Nie porozmawiasz jeszcze ze mną?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plac zabaw   

Powrót do góry Go down
 
Plac zabaw
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Plac zabaw
» Opustoszały plac zabaw
» Czerwony pokój zabaw
» Plac przed Akademikiem

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Taeno, miasto :: Gattu - dzielnica mieszkalna-
Skocz do: