Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Malv
Admin


Liczba postów : 97
Join date : 28/08/2013

PisanieTemat: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Wto 05 Lis 2013, 15:26

Dwupiętrowy budyneczek wyposażony w wszelkie możliwe rodzaje słodkości, jakie sobie tylko wymarzysz (a także te, o których nie miałeś pojęcia): cukierki, lizaki, ciastka, czekolady, żelki...
Można nabyć tu także pączki, drożdżówki, kawałek ciasta, a na zamówienie - tort. Przeciętny przechodzień łatwo gubi się w tym przybytku, gdyż, alejki, choć pogrupowane tematycznie, nie są w żaden sposób oznaczone. Sprzedawca posiada przy swoim stanowisku najnowocześniejszy system kamer monitorujących nawet najmniejszą półkę, więc niestety spróbowanie któregoś z rarytasów nie wchodzi w grę... A ceny w tym miejscu są częściej słone, niż słodkie.

~by Malv
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://memente-yaoi.forumpolish.com
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Sro 27 Lis 2013, 20:34

Brak słodyczy zmusił lisołaka do zrobienia małych zakupów. Wystarczyło aby spojrzał w lustro, gdzie po zobaczenniu swoich długich, czekoladowych włosów od razu miał ochotę na jakieś słodkości. Tu zawsze było to co najlepsze, ale za to za niezbyt niskie ceny. Dosyć często przekraczał progi tego sklepu. Kiedy tak błądził w poszukiwaniu swoich ulubionych ciasteczek (tak naprawdę uwielbiał wszystko co słodkie) to natknął się na czekoladę w promocji. Bez namysłu wziął trzy tabliczki z półki i poszedł przed siebie. Gdyby tylko mógł to z chęcią wykupił by cały ten sklep. Niestety zawartość portfela mu na to nie pozwała, czasem nawet mu to dokuczało. Jednak na normalne życie mu wystarczyło z pracy kelnera, więc nie miał na co narzekać.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Sob 30 Lis 2013, 23:40

Toushin zawsze dokładnie wiedział czego chce. W tym momencie chciał cukru. Najlepiej w dużej ilości. Na szczęście wiedział gdzie się zaopatrzyć w ten, niezbędny mu w tej chwili do życia, produkt. Wparował zatem z impetem do sklepu ze słodyczami.
- Ach jestem w raju! - Rzucił w przestrzeń rozradowany, czując zaiste nieziemski zapach. - Co by tu wybrać? Czekolada? Nie. Ciastka? Nie. O wiem! Ptasie mleczko! - Szczęśliwy, że udało mu się podjąć decyzję, skierował się w stronę, gdzie jak kojarzył, leżały ptasie mleczka. Po drodze jednak rzucił mu się w oczy młody lisołak. Tosiek sam nie wiedział czemu zaczął mu się przyglądać. Całkiem uroczy lisołak. Doszedł do konstruktywnych wniosków. A że nie należał do osób, które zbytnio się krępują, ani tym bardziej mają problemy z wyrażaniem siebie, zawołał do obiektu swoich obserwacji.
- Hej! Masz urocze uszy!

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Sob 30 Lis 2013, 23:56

Brunet "utknął" przy regale z ptasim mleczkiem, gdyż nie potrafił się zdecydować czy wziąć jedno pudełko czy też może więcej i w innym smaku, np. czekoladowym? Jego jakże głębokie przemyślanie przerwał jakiś głos, lisołak nastawił uszy słysząc iż ktoś skierował swoje słowa właśnie do niego. Obrócił się przodem do nieznajomego i na jego lisi pysk wstąpił wesoły, lecz odrobinę nieśmiały uśmiech. Nie miał pojęcia kto to był, ale już na pierwszy rzut oka było widać, że to całkiem niezłe ciacho. Lenny był również zaskoczony zaistniałą sytuacją. Niecodziennie ktoś chwali jego uszy w sklepie ze słodyczami, zgadza się?
- Dzięki! - Odpowiedział głośno, za co skarcił się w myślach.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 01 Gru 2013, 00:22

Tosiek widząc pozytywną reakcję lisołaka uśmiechnął się szeroko. Podszedł do półki obok której chłopak stal i sięgnął ponad jego głową po swoje ulubione cytrynowe ptasie mleczko.
- Jak chcesz coś rewelacyjnie dobrego zjeść to polecam to. - Pomachał mu przed nosem pudełkiem. Spojrzał przy tym na to, co jego mimowolny towarzysz trzymał. - Choć, nie mogę zaprzeczyć, że czekoladowe też jest dobre. -  Zapatrzył się na niego i odruchowo uniósł rękę i pomacał go po uszach. Widząc zdziwione spojrzenie lisolaka natychmiast zabrał rękę i lekko nerwowo odchrząknął. - Echem. Wybacz. Mam taki patologiczny odruch, nad którym często nie umiem zapanować. Jeden mój znajomy kotołak prawie wydrapał mi oczy za ten numer. Więc mam nadzieję, że cię nie uraziłem. - Uśmiechnął się przepraszająco. - Może postawię ci gorącą czekoladę w ramach rekompensaty? A tak w ogóle to jestem Toushin Yatsuhara. - Dodał, przypomniawszy sobie o podstawach dobrego wychowania.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 01 Gru 2013, 09:11

Zaistniała sytuacja wprowadziła chłopaka w niemałe zakłopotanie. Pierwszy raz ktoś w ogóle zaczął mu dotykać uszy i nie wiedział czy powinien się obrazić czy uśmiechnąć. Zrobił jednak to drugie, wyraźnie słysząc że tamten zrobił to nie chcący.
- W porządku, ja się tak szybko nie obrażam.
Kolejna propozycja wyjścia z Toushinem na czekoladę była kusząca, jak on sam z resztą. Tak więc odpowiedź bruneta była oczywista.
- Okej. Len Astus.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 01 Gru 2013, 10:35

Tosiek odetchnął z ulgą słysząc zapewnienie chłopaka. Sam nie wiedział czemu, ale nie chciał by Len się na niego obraził. Było to odczucie niezwykłe, gdyż zazwyczaj nie przejmował się zbytnio opinią innych. No chyba, że ktoś podważał jego kompetencje zawodowe. Jednakże ten lisek coś w sobie miał i Toshin chciał wiedzieć, co to dokładnie jest.
- Skoro tak, to chodźmy - rzucił radośnie. - Z tego co kojarzę w "Pingwinku" mają czekoladę. Chyba, że znasz jakieś inne, fajne miejsce?

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 01 Gru 2013, 15:35

- Nie, zawsze chodzę do Pingwinka.
Len bardzo lubił wszelkiego rodzaju słodycze, więc każde miejsce gdzie można było je zakupić lub spożywać było mu dobrze znane. Zresztą on tutaj się urodził i z zamkniętymi oczami mógłby trafić do domu i wszystkich sklepów ze słodyczami, no chyba że by go ktoś na pasach potrącił...

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 01 Gru 2013, 19:42

- No to skoro tak, to idziemy. - Tosiek radośnie klasnął w ręce i ruszył w stronę wyjścia. Po drodze zaliczyli jeszcze kasę. W końcu nie po to tu wszedł żeby wyjść z pustym rękami. I lisek nie ma tu nic do rzeczy. [z/t]

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 01 Gru 2013, 19:48

Lisołak trochę dłużej stał przy kasie, w końcu on miał przy sobie całe mnóstwo słodyczy. Dokupił jeszcze reklamówkę żeby jakoś się z tym zabrać. Wsadził sobie jeszcze tylko truskawkowego lizaka do ust i udał się prosto do wcześniej wspomnianej lodziarni.
[z/t]

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 00:22

Oj, jak Kepler polubił te takie małe słodkie cosie w niewidzialnej osłonie...
Wystarczyły, by czuł się syty, a w dodatku tak go w buzię łakotały, tak od środka.
Kepuś wszedł do środka i rozejrzał się ciekawie swoimi różowymi ślepiami.
Może mają kotki z tego takiego do jedzenia?
Najlepiej bez futerka.
Ruszył przez sklep, ciekawie przeglądając pułki. Znalazł dział ze zwierzątkami, był w siódmym niebie.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 00:45

To nie był jakiś tam sklep, tylko to był właśnie jeden z lepszych sklepów ze słodyczami w mieście. Tygrys miał już te papiery facetów poszukujących partnerów, ale żaden z nich nie przypadł mu do gustu. Nie, nie był wybredny, ale to w ogóle nie wyglądało na poważne. Zrezyygnowany postanowił zwiedzić miasto nocą. Ta jego ciekawość świata. No i tak się złożyło, że akurat przechodził obok kiedy zobaczył, że przechodzi obok sklepu ze słodyczami. A nie oszukujmy się, on je lubił. Szczególnie lizaki. Dlatego od samego wejścia zaczął ich szukać po sklepie, uważając żeby czegoś nie rozwalić ogonem.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 01:01

Tutaj mały piesek z takimi dużymi uszami i długim, wywiniętym do góry nosem, tam inny piesek, ale już bez uszu i z jakimś czymś na plecach... A tam wielki tygrysi ogon... Szczerze mówiąc, K. wiedział jedynie, że po ziemi chodzą pieski i kotki. Te drugie uwielbiał, bo miały szorstkie języki, które przypominały mu o ziemi, która pokrywała go, gdy był planetą
Czuł pod palcami fakture kamienia, kiedy nagle dotarło do niego, że minął go tygrysek.
Koteł!
Uwaga Keplera została nagle odwrócona. Kochał kotki. Ruszył za zwierzakiem, próbując go dogonić i złapać tego długiego w paski.Ogon? Tak to się chyba nazywało. W końcu dogonił zwierzę. Wyciągnął rękę i złapał kotka za puszysty koniec równie puszystego ogonka.
Zerknął ciekawie na niego.
W głowie miał jedno pytanie: czy pierwiastek trzeciego stopnia z dziewięciu to trzy czy jednak jest to pierwiastek drugiego stopnia?

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 01:13

Szedł sobie spokojnie, aż tu nagle czuje dotyk na swoim ogonie. Co do...? Obrócił głowę i zauważył za sobą jakiegoś bladego chłopaka, który trzymał go za końcówkę ogona. Mimowolnie uśmiechnął się do niego. Był mniej więcej jego wzrostu. Ciekawe czy wieku też. Bo wyglądał młodo.
- Możesz puścić mój ogon?

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 01:19

Jejku. To nie był zwykły kot, to był ładny kot. On mówił.
Kepi pokręcił głową, patrząc wielkimi oczami na stworzenie przed nim stojące.
Jak do cholery wyszedł mu tak dziwny wynik?! Przecież uczył się już potęgowania...
Wrócił myślami do tygryska.
-Lubię kotki- wyszeptał, podchodząc bliżej i głaszcząc zwierzę za uchem.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 01:25

To było jak atak z zaskoczenia. Nim zdążył cokolwiek zrobić, poczuł jak tamten go drapie za uchem. Niestety, ale to był jego czuły punkt. Nie mogąc się powstrzymać, Zen zaczął głośno mruczeć jak zwykły kot. No taki on już był. Wrażliwy na te pieszczoty tych kocich atrybutów, po za szyją. Ona była zwyczajnie wrażliwa.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 01:34

K. uśmiechnął się i dołączył drugą rękę do pieszczot.
-Jesteś taki słodki... Zawsze chciałem mieć kota.- Planeta był z siebie zadowolony, gdy usłyszał mruczenie. Zapewne byłby dobrym właścicielem. To, że od czasu do czasu zapomniałby nakarmić zwierzę przez tydzień nie byłoby problemem, prawda? -Można cie kupić?- spytał wprost. Nikt mu nie wytłumaczył, że istot o własnej woli się nie kupuje...

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 01:41

Dobra, bez przesady. Drapać za uszami to się pozwolić może, ale napewno nie kupywać! Co on, prmiotem był? To go uraziło, nie da się ukryć. Jednakże on nie przestawał drapać tylko robił to dwiema rękoma. Cholera. Tygrys nie potrafił go w żaden sposób odetchnąć, gdyż mimo wszystko to drapanie było przyjemne.
- N-Nie. Nie można. Po za tym jestem tygrysem, nie kotem. - Powiedział nie przerywając mruczeć.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 01:51

Wokół Keplera pojawiła się łuna światła, gdy ten coraz szerzej się uśmiechał.
Zgasła nagle po słowach tygryska.
-To zmienia postać rzeczy-.odpowiadał zbity z tropu, puszczając istotę wolno. -Czym tak właściwie jest tyrgys?- spytał, szukając iskierkę nadziei na to, że w jakiś sposób jednak rozmawia z kotem.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 01:56

No nie, no! Serio? Przecież drapanie było fajne! No trudno. Zaraz... On pyta kim jest tygrys? Albo raczej czym on jest? Ten chłopak spadł z choinki? No, ale niech mu tam będzie, że mu wytłumaczy.
- Tygrysy to są zwierzęta z rodziny kotowatych, ich krewni. A ja jestem zwierzołakiem, konkretniej tygrysołakiem.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 02:03

Jeśli K. dobrze zrozumiał te trudne słowa, to ten tyrgys jednak jest kotem. Kepler bez zastanowienia rzucił mu się na szyję, przytulając go mocno.
-Potrafisz jakieś sztuczki? Może umiesz udawać zdechłego?- spytał z ekscytacja w głosie, mamrocząc w szyję kotołaka. Był tak zadowolony, że światło dookoła niego wróciło, rażąc po oczach. Kepi od dawna nie czuł tak bardzo, że musi coś mieć. Ten kot bedzie jego i koniec.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 02:09

Dwa zaskoczenia na raz. Ten nagły skok z zawieszeniem się na szyi i ten oślepiający blask. Nie skomentował tego w żaden sposób. Szkoda tylko, że przez to ledwo co widział. Dawało po oczach jak nie wiadomo co, dlatego zwierzołak zmrużył je lekko.
[b]- Nie, ale umiem zmienić się w prawdziwego tygrysa, mówić w Twoich myślach... Możesz przestać świecić? Nic nie widzę.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 02:18

Jak K. miał przestać świecić, skoro nie panował nad emocjami? Podniósł dłoń i zakrył nią oczy zwierzaka, żeby choć trochę mu pomóc.
-Nie potrafię, przepraszam-zrobiło mu się przykro z tego powodu, przez co trochę przygasł. Nachylił się nad uchem towarzysza.- Mam na imię Kepler, a ty?- spytał, uznając, że blask nie jest już tak nieznośny i można go wytrzymać. Zabrał więc rękę, wracając do drapania kota za uchem.

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 02:26

To było... Miłe. Tak, to było jakoś dziwnie miłe kiedy mu zasłonił oczy, żeby go nie oślepiać. Powtórzył sobie w myślach jeszcze parę razy imię chłopaka, po czym znowu zaczął głośno mruczeć. Przyjemne było to drapanie i wolał żeby nie przerywał, no przynajmniej przez chwilkę. Jemu też się coś od życia należało, a nikt nie zabroni żeby go drapano za uszami.
Nazywam się Zen.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kepler

avatar

Pochodzenie : nieograniczone tereny kosmosu
Liczba postów : 67
Join date : 29/03/2014

PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   Nie 30 Mar 2014, 02:35

Zen... Skąd on to kojarzył...
-Zen brzmi prawie jak sen. Lubisz spać? Ja uwielbiam- doszedł do wniosku, że rozmowa na błahy temat bedzie łatwiejsza i szybciej się uspokoi. Nie chciał przerazić kociaka, to byłoby niegrzeczne. Przypomniał sobie, że ma w kieszeni batonika. Wyciągnął go i podsunął tygrysowi pod nos. - Wszystkie tygryski otwierają pyski,
bo Kepler ma coś dobrego dla zwierzątka niezwykłego? -spytał rymem, otwierając smakołyk i podając kotkowi. Chyba lubił słodycze?

_________________
KARTA POSTACI
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami   

Powrót do góry Go down
 
Sugar, sweet sugar - sklep z słodyczami
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Sklep z ubraniami Gladraga
» Sklep Madame Malkin
» Sklep z eliksirami J. Pippin's
» Sklep Ollivandera
» Sklep Odzieżowy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Taeno, miasto :: Centrum-
Skocz do: