Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Plaża miejska

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Malv
Admin


Liczba postów : 97
Join date : 28/08/2013

PisanieTemat: Plaża miejska   Czw 07 Lis 2013, 17:13

Plaża ciągnie się od portu do mola. Piasek lśni złotem, wręcz zaprasza, żeby się na nim położyć i poopalać. Bryza morska sprawia, że nie czuć mocy promieni słonecznych, a w momentach, gdy brak tego lekkiego wiatru, kryształowa, błękitna woda woła wszystkich do kąpieli. Można tu często spotkać morskie stworzenia, które pragną poczuć trochę słońca i poobcować z ludźmi.

~by Yaoi Hime
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://memente-yaoi.forumpolish.com
Tytus

avatar

Pochodzenie : Ocean
Liczba postów : 5
Join date : 09/04/2014

PisanieTemat: Re: Plaża miejska   Wto 15 Kwi 2014, 18:48

-No już, już, spokojnie.- wyszeptałem rozgorączkowany do moich przyjaciół. Wracałem z "Haczyka" po kolejnym udanym dniu ciężkiej aczkolwiek niezwykle przyjemnej pracy. Próbowałem uważać na nieco wilgotny piasek znajdujący się w niewielkim oddaleniu od brzegu. Nie chciałem przecież zmienić się w syrenkę na oczach tych wszystkich osób! Tak więc mamrotałem coś pod nosem do trzech woreczków, które swobodnie zwisały z moich dłoni. Opakowania były napełnione wodą. W nich znajdowały się trzy makrele- Anna, Hanna i Joanna. Były to niezwykle gadatliwe rybki, które uwielbiały ploteczki. Akurat tego dnia musiały poprosić mnie o zabranie ich do mego sklepu. Prawie każde stworzenie morskie pragnęło chociaż raz zajrzeć do "Haczyka". Była to zapewne zasługa sławy, która otaczała to miejsce. Tak więc zaśmiałem się z żartu Hanny(a może Anny?) o jakimś niezwykle głupim rekinie, po czym podszedłem naprawdę blisko brzegu. Rozwiązałem woreczki i wypuściłem dyskretnie trzy siostry tak, aby się nie zamoczyć. Gdy makrele odpływały, wesoło machając płetwami, odwróciłem się do nich plecami. Zdjąłem koszulkę, następnie spodenki, po czym patrząc czy nikt nie zwraca na mnie uwagi- również bokserki. Wszystko zostawiłem w jednym miejscu i schowałem do plecaka. Jutro po niego przyjdę- jak zawsze. Cofnęłem się kilka kroków, po czym szybkim biegiem ruszyłem w stronę wody. Chwilę później płynęłem w kierunku mojego domu.

_________________
Mała Syrenka :3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Plaża miejska   Wto 15 Kwi 2014, 19:30

Po poznaniu Iśka lisek był dziwnie zadoolony. Nie wszyscy tolerowali homoseksualistów, a brat jego ukochanego nie tylko nie miał nic przeciwko, ale najwyraźniej był zadowolony, że ze sobą chodzą. To było bardzo miłe, kiedy rodzina ukochanej osoby wspierała związek. Co prawda nie znał rodziców swojego chłopaka, no ale ta znajomość nie była konieczna. Przynajmniej na razie, gdyby jednak na prawdę doszło do ślubu to chcąc nie chcąc i tak by musiał poznać teściów. Rozmyślając na ten temat zdecydował się przejść wzdłuż plaży. Pogoda była całkiem ładna jak na wiosnę, więc czemu by jej nie wykorzystać na spacer? Nie zdejmował jednak butów ani skarpetek, aż tak ciepło nie było. Idąc sobie spokojnie, uwagę liska przykuł jakiś plecak. Przystanął przy nim i zaczął się oglądać dookoła w poszukiwaniu potencjalnego właściciela zguby. Tylko, że tutaj nikogo nie było. Założył okulary i wbił wzrok w plecak. Wtf?

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tytus

avatar

Pochodzenie : Ocean
Liczba postów : 5
Join date : 09/04/2014

PisanieTemat: Re: Plaża miejska   Wto 15 Kwi 2014, 19:52

Kolejny pełen wrażeń i emocji dzień. Wypłynąłem jak zwykle wcześnie, żeby móc nieco ogarnąć sklep. Akurat dziś musiałem go zamknąć, robotnicy wymieniali całą wodę w akwariach. No trochę było przy tym roboty, to trzeba przyznać. Tak więc wyszedłem za wcześnie z przyzwyczajenia. I co teraz?
Podpłynąłem do miejsca, w którym zawsze leżał mój plecak. Był w nim ręcznik, którym mógłbym się wyszuszyć by wrócić do swej ludzkiej formy. Niestety a może na szczęście, dzisiaj oprócz mojego plecaka zastałem liska. Postać przyglądała się w zdziwieniu mojemu plecakowi. No tak, kto normalny zostawia swoje rzeczy na środku plaży? Chyba jedynie ja.
-Witam. Mógłbyś mi podać ręcznik? Chciałbym się pozbyć ogona.- odparłem nieco nieśmiało, na potwierdzenie machając nim tak, by było go przez chwilę widać.

_________________
Mała Syrenka :3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Plaża miejska   Wto 15 Kwi 2014, 20:03

Z rozmyśleń wyrwał go czyiś głos. Obrócił głowę w kierunku nieznajomego i uśmiechnął się do niego lekko.
- Hej. Pewnie.
No to teraz to rozumiał. Chociaż nie, nie do końca. Każdy mógł mu ukraść plecak z jego zawartością i miałby wtedy niemały problem. No, ale wracając do rzeczywistości - lisek schylił się żeby otworzyć plecak i podał mu ręcznik. On znał się mniej więcej na magicznych, więc widok trytona nie był dla niego zbytnym szokiem czy zaskoczeniem.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tytus

avatar

Pochodzenie : Ocean
Liczba postów : 5
Join date : 09/04/2014

PisanieTemat: Re: Plaża miejska   Wto 15 Kwi 2014, 21:16

Wytarłem się do sucha, po czym udało mi się wrócić do ludzkiej formy. Przyrodzenie jak zwykle zasłoniłem rękoma, następnie grzecznie oddaliłem się w celu ubrania czegokolwiek. Lis wydawał się miły, może będę mógł spędzić z nim te kilka godzin? Gdy się już ubrałem, spojrzałem przepraszająco na towarzysza.
-Zawsze mam takie problemy, przepraszam. Mam na imię Tytus.- uśmiechnąłem się delikatnie i wyciągnąłem rękę jak każdy normalny człowiek. Nie byłem do końca człowiekiem, ale to można pominąć.

_________________
Mała Syrenka :3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Plaża miejska   Pon 21 Kwi 2014, 12:30

- Len. - Przedstawił się i uścisnął jego dłoń.
Chłopak wydawał się liskowi miły. A jak ktoś był do niego pozytywnie nastawiony to on bardzo lubił z kimś takim spędzać wspólnie czas. Naiwny nie był, po za tym wyczuwał czy ktoś tylko udawał miłego czy nie, więc raczej nic mu nie groziło. Zresztą kto by chciał skrzywdzić tak uroczą i bezbronną istotę jak on? Tylko jakiś psychopata, a takowych pozbywał się jego chłopak, więc był bezpieczny. Uśmiechnął się ciepło do trytona.
- W porządku. Większość magicznych podczas przemiany staje się naga, więc w sumie można przywyknąć.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plaża miejska   

Powrót do góry Go down
 
Plaża miejska
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Budka na plaży.
» Dzika plaża
» Dzika plaża.
» Plaża
» Plaża niestrzeożona

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Hirome, miasteczko nad morzem-
Skocz do: