Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Park miejski

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Czw 06 Mar 2014, 23:21

- Urazić? Mnie?- Egzorcysta zrobił wielkie oczy. - Musiałbyś się nieziemsko postarać żeby to osiągnąć. Albo być demonem lub wampirem. O to wtedy to do urażenia mnie wystarczyłoby samo Twoje istnienie. A ja nawet bym się nie zastanawiał co zrobić. - Zaśmiał się lekko złowieszczo. - Na szczęście nie jesteś żadnym z nich, więc sobie klapnę koło Ciebie. - Mówiąc to usiadł na ławce obok Anzelma i wyciągnął nogi. Miecz oparł o bok ławki. - Echh. Wyjątkowo przyjemna pogoda. A tak w ogóle to czym się zajmujesz? Poza robieniem fajnych sztuczek? - Spojrzał na niego lekko przekrzywiając głowę.

_________________
Karta postaci


Ostatnio zmieniony przez Toushin dnia Czw 06 Mar 2014, 23:38, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anzelm

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 10
Join date : 03/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Czw 06 Mar 2014, 23:33

Anzelm spuścił głowe. -Właściwie to niczym. Kuglarstwo to mój sposób na życie.- Spojrzał na tośka z podziwem i dodał -Nie każdemu jest dane być wspaniaym magiem.- Ponownie jego głowa powędrowała w dół, jego wzrok stał się nieobecny jakby wpatrywa się w coś w oddali. Po czym spytał.-Słyszałeś może o wampirach splunięcie mordyjących całe rodziny magów?.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Czw 06 Mar 2014, 23:51

Tosiek lekko się zaczerwienił słysząc słowa blondyna. On sam wiedział, że jest wspaniały, ale jeszcze nigdy nikt mu tego nie powiedział wprost. Kurcze to było miłe, naprawdę. Jednakże słysząc pytanie Anzelma natychmiast spoważniał. Analizował w głowie wszystkie znane sobie sytuacje. Zajęło to dłuższą chwilę, gdyż przez tyle lat Tosiek zebrał sporo wiedzy na temat swoich wrogów.
- Wampiry ogólnie uważają naszą krew za rarytas. Jednakże kilka razy obiła mi się o uszy nazwa "Filii magia". z tego co wiem jest to niewielka, lecz dobrze zorganizowana grupa wampirów polujących na magów. Nie spotkałem się jednak z nimi osobiście, więc nie mogę potwierdzić tych informacji. Czy to właśnie cię spotkało?

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anzelm

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 10
Join date : 03/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pią 07 Mar 2014, 00:03

Tak, wyssali krew z całej mojej rodziny. Tylko ja przeżyłem, no i wujek Juliusz ale on był wtedy gdzieś indziej zresztą to samotnik. Wspominając te smutne wydażenie w oczach Anzelma zabLyszczały łzy. Tyle już lat mineło odkąd poprzysiągł zemste wampirom odpowiedzialnych za śmierć bliskich i wkońcu być może zbliżył się do celu. -Czy mógłbyś mnie nauczyć jak walczyć z tymi pomiotami z piekła rodem? Łzy spłyneły mu po policzkach.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pią 07 Mar 2014, 00:13

Tosiek, widząc łzy w oczach swojego towarzysza, spróbował go jakoś pocieszyć. Położył mu rękę na ramieniu i powiedział. - Mogę nauczyć cię walki mieczem i bronią palną jeżeli chcesz. Niestety zaklęcia będą dla Ciebie bezużyteczne. Zresztą sam o tym wiesz... Ale zrobię wszystko, żeby pomóc Ci pomścić bliskich. - A że będzie przy tym trochę zabawy to tym lepiej. Tego już jednak nie powiedział głośno, gdyż jego towarzysz mógłby źle to odebrać.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anzelm

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 10
Join date : 03/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pią 07 Mar 2014, 00:31

Anzi otarł łzy rękawem marynarki -Dziękuje- Po czym niepewnie obioł tośka i wtulił głowe w jego pierś. -Będę trenowł ze wszystkich sił by nie zawieść w walce. Podciągnoł nosem Pomszcze swoich bliskich. Zobaczysz będziesz mógł być ze mnie dumny. Zacisnoł mocno pięści jednocześnie zwiększając siłe uścisku Pozabijam je wszystkie W brzuszku Anzelma zaburczało gdyż nie jadł jeszcze nic tego dnia. Speszył się tym, że przez to Tosiek potraktuje go mniej poważnie.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pią 07 Mar 2014, 00:43

Toushin drgnął zaskoczony tym nagłym objęciem. Zaraz jednak się opanował i odwzajemnił uścisk młodszego chłopaka. Słuchał z zadowoleniem jego zdeterminowanego oświadczenia. - A ja ci w tym pomogę. W końcu nie zostawię swojego (pierwszego) ucznia na pastwę krwiopijców. - Powagę sytuacji lekko zakłóciło burczenie żołądka Anziego. Egzorcysta parsknął cichym śmiechem, odsunął lekko od siebie czarownika i powiedział. - Ale zanim zaczniemy trening musimy cię nakarmić. Pierwsza zasada: Nigdy nie trenuj jak jesteś głodny, gdyż wtedy nie można się skupić na ćwiczeniach. Przynajmniej na początku szkolenia. Tylko gdzie by tu pójść? Masz jakiś pomysł? - Zapytał Anzelma.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Anzelm

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 10
Join date : 03/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pią 07 Mar 2014, 19:37

Anzelm podniusł głowe i spojrzał na Tośka-Zwykle nie jadam w restauracjach, nie stać mnie na to.-Spuścił wzrok i utkwił go w klatce piersiowej towarzysza -Naprawde myślisz, że dam rade walczyć z tymi potworami? W brzuchu znowu mu zaburczało. Zaczerwienił się. -Chodźmy lepiej coś zjeść.- Znów podarował Toushinowi promienny usmiech.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Sob 08 Mar 2014, 08:54

- Nie martw się. O jedzenie ja się postaram. Oczywiście nie będę gotował, nie chcemy umrzeć... - Wyszczerzył się radośnie. - A co do walki. Odrobina treningu(No w tym wypadku duża - mruknął w myślach) i dasz radę. Poza tym powiedziałem, że Ci pomogę, nie? - Poklepał go po głowie. Słysząc kolejne burczenie zaśmiał się ponownie. - No widzę, że faktycznie musimy Cię nakarmić. Choć idziemy na polowanie. - Mówiąc to skierował się w stronę wyjścia z parku. Obejrzał się tylko, czy Młody, jak już zdążył ochrzcić Anzelma, idzie za nim. [z/t]

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 21:43

Właściwie dopiero zaczynało świtać, więc park świecił pustkami. Dobrze, że mi samotność nigdy nie przeszkadzała. Leżałem sobie spokojnie na ławce, z rękami złożonymi na brzuchu u gapiłem się na różowe chmury przecinające fioletowawy błękit nieba. Myślami błądziłem, niestety, wokół tego, co wydarzyło się dzień wcześniej. Nie umiałem odpędzić od siebie myśli, że i tym razem dałem ciała. Zawiodłem i siebie i pewnie też Joshuę. Ale jeżeli on był faktycznie taki, jak opisywał go Zen, to pewnie później już mnie nawet nie pamiętał.
Westchnąłem i poprawiłem słuchawkę w uchu, biegnącą czarnym kabelkiem do odtwarzacza w mojej kieszeni. Nawet Beethoven mnie dzisiaj nie bawił. Muszę sobie znaleźć przyjaciół.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 22:01

Lord Mroku ostatnio często był na Ziemi, a to za sprawą swojego nowego szpiega. Chłopak przeszedł za jego namową na ciemną stronę i wykonywał jego wszystkie polecenia jak głupi. Wyczekiwał tylko momentu, który by zadecydował o wszystkim - czyli walce z kimś bardzo ważnym. Jeżeli zwycięży i przeżyje - szpieg się sprawdzi i dostanie awans, o ile można to tak nazwać. Teraz natomiast inni szpiedzy donieśli mu o znalezionym aniołku w towarzystwie Zena, który to był jego kluczem do sojuszu z wampirami. Samego Samuela miał natomiast ochotę rozszarpać, od tak, za chęć życia. Nie zamierzał jednak tego robić ze względu na jego urodę. Był naprawdę śliczny, a on jako stu procentowy samiec potrzebował się na kimś wyładować. Lub też z miłą chęcią kupił by jego duszę wzamian za cokolwiek. W takim wypadku, musiałby znaleźć innego kochanka.
- Złamane serce boli najbardziej... Czyż nie, Samuelu? - Spytał stojąc za nim.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 22:12

Mało tam nie dostałem zawału, kiedy do "Sonaty Księżycowej" wdarł mi się jakiś obcy głos. Najpewniej byłbym spadł z ławki, ale w porę chwyciłem się jej poręczy i wyłączyłem odtwarzacz.
Cholera, demon to to był, jakby nie było, sztandarowy. Nic dziwnego, że tak mnie przestraszył. Automatycznie przestawiłem się na wrogość, kiedy tylko go zobaczyłem. Głupie, rasowe uprzedzenia
- Skąd pan zna moje imię? - zapytałem, unikając tym samym odpowiedzi na jego pytanie. Chyba za dużo o mnie wiedział, niezbyt mi się to podobało.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 22:23

- Przedstawiałeś się już dwukrotnie mojemu tygryskowi, więc chyba wbiłem już to sobie do głowy.
Dobra, miał w tym jeszcze inny interes. Podobał mu się ten zwierzołak. Taki uroczy, słodki, utalentowany w wielu kwestiach. Doskonale wiedział, że póki co nie ma mowy o ruszaniu go, ale kiedy umrze zabierze jego duszę do Piekła, gdzie miałby wyśmienitego kochanka. A te kilkaset lat przeczeka, przecież dla niego to było tyle co nic - miał prawie 9200 lat na karku, więc spokojnie jeszcze wytrzyma. Jednak w osobie tego chłopaka było coś, co go pociągało. Ta taka niewinność. Należało się jednak skupić na swoim aktualnym celu, siedzącym na ławce przed nim. Uśmiechnął się w iście demoniczny sposób, czego tamten nie mógł zauważyć ze względu na maskę.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 22:33

- Twojemu tygryskowi..? - powtórzyłem z niedowierzaniem, starając się patrzeć mu w oczy. Sama jego obecność sprawiała, że miałem ochotę rzucać przedmiotami. Super, spotykam pierwszego demona i od razu go nienawidzę. Dobro kontra zło...
- Nie wiem, kim pan jest i ile o mnie wie, ale domyślam się, że ma pan do mnie jakąś sprawę - mruknąłem, siląc się na obojętny ton. Pewnie wiedział o mnie dlatego, że poznałem wczoraj Joshuę/Zena. Nigdy więcej nie gadam z pociągającymi tygrysami. Źle się to dla mnie kończy.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 22:46

- Zgadza się. Szkoda, że dopiero teraz zrobiłeś się taki bystry...
Osobiście tygrysa nie znał, ale pozna. A póki co to zamierzał podporządkować sobie tegoo o to chłopaka. W dodatku wiedział, że jeszcze był prawiczkiem i musiał być bardzo ciasny... No, chyba że jednak będzie chciał przehandlować duszę. W takim wypadku to idzie do jakiegoś pierwszego lepszego domu publicznego i będzie miał tam podobnych do niego. Ewentualnie może jeszcze odejść z niczym, ale to było mało prawdopodobne, gdyż gdyby tak było, wyznaczyłby nagrodę za jego głowę.
- Mam dla Ciebie dwie bardzo korzystne propozycję. Otóż chciałbym z Tobą zawrzeć pakt, na mocy którego oddasz mi duszę po pewnym czasie, ale wzamian dam Ci wszystko czego zapragniesz. Drugą kwestią natomiast nie jest Twoja dusza, ale ciało. Jeżeli zgodzisz się zostać moim kochankiem i zaspokajać moje potrzeby, będziesz miał wszystko, na co najdzie Cię ochota. - Dosyć szybko to zaproponował, ale cóż poradzić. Mimo, że anioł, był pociągający.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 23:01

Jego słowa nie od razu stały się dla mnie zrozumiałe. Jaki pakt, do licha, o czym on właściwie mówił? Czy to w ogóle możliwe, aby anioł zaprzedał duszę złu? To wydawało mi się nierealne. Jeżeli ten facet myślał, że jakkolwiek mu się oddam, to... miał rację. I to było właśnie najstraszniejsze. Postanowiłem grać na czas, zwykle mi się to udawało.
- Dlaczego zależy ci na mnie? - zapytałem, starając się, żeby w moim głosie nie zabrzmiał strach. - Są lepsi. N-nie jestem przecież jakiś wyjątkowy.
A gdybym spróbował uciec? E tam, pewnie z miejsca by mnie wtedy zabił. To w końcu demon i to najwyraźniej jakiś potężny. Już mogłem zmówić paciorek.
Właśnie, a gdybym tak zechciał pokonać go swoją anielską mocą? Też odpada. Ponieważ a) nie jestem wcale a wcale silnym aniołem i b) za bardzo mnie zdejmował strach. Duszy mu nie oddam.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 23:09

- Szczerze? Nie jesteś ani trochę wyjątkowy. Jesteś aniołem, co mnie nieziemsko obrzydza, aczkolwiek można temu łatwo zaradzić. Jako upadły miałbyś lepsze warunki do bycia ze mną. A jesteś uroczy. I żaden męski członek nie gościł wcześniej w Twoim ciele.
Chłopak powinien był teraz zgadzać się na obie propozycję i padać mu do stóp. Niestety, nie był znany na całym wszechświecie przez co i tacy jak on nie wiedzieli, że mają wielką szansę na przeżycie. Nie oszukujmy się, on zniszczy każdego anioła na swojej drodze - jemu natomiast, dał szansę.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 23:23

Zamknąłem na chwilę oczy dla skupienia. Dosyć, nie ma takiej opcji, żebym stał się upadłym. Prędzej zginę jak święci męczennicy. Z honorem.
- Nienawidzę cię - powiedziałem ze stoickim spokojem, otwierając oczy i spoglądając na niego wściekle. - I wybieram drugą opcję.
W umowach z siłami ciemności zawsze był haczyk. Niniejszym oddałem mu swoje biedne, śmiertelne ciało w zamian za... Jak to było? Wszystko, o czym zamarzę? Nigdy go o nic nie poproszę, choćbym był konający. A niewątpliwie jeszcze nie raz będę. Czemu mnie to spotyka?
- I co, zabierzesz mnie do swojego pałacu wiecznej rozpaczy i będziesz bzykał, aż nie umrę w promieniach złotego światła? - zapytałem ironicznie, wstając z ławki. Z moich pleców wystrzeliły skrzydła.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 23:33

- Dla Twojego własnego dobra: zmień ton.
Na pewno nie podobały mu się takie oto pyszczące na niego dzieciaki. Ale niech sobie mówi. Niedługo do tej nie wypażonej gęby wsadzi mu... oh, na Beliala, na samą myśl o tym jak go będzie dymał robiło mu się twardo. I dla jego dobra lepiej, żeby nie próbował ucieczki, gdyż może się to źle skończyć. Potrafił bez pronlemu zabić arcymaga, zatem taki młodzik był dla niego niczym.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Nie 23 Mar 2014, 23:44

- Będę do ciebie mówił, jak mi się będzie podobało, świrze - burknąłem, patrząc na niego gniewnie. Niechby mi powyrywał wszystkie pióra, nie będę mu uległy. Na pewno nie jemu, anioł miałby być posłuszny demonowi? Zacisnąłem dłonie w pięści i... uprzytomniłem sobie, do czego to może prowadzić. Anioły łatwo przechodzą na złą ścieżkę e gniewie. Chyba lepiej, jeśli faktycznie zejdę z tonu.
- To w takim razie co ze mną zrobisz? - zapytałem cicho z rezygnacją. Niech się dzieje, co się chce.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 00:00

Nie podobało mu się to, że chłopaczek jednak potrafił opanować gniew. To go irytowało i grało mu na nerwach. Był absolutnie pewien, że ciemna strona powinna była być wystarczającą zachętą do przystania na jego warunki. No nic, będzie musiał się z nim bawić, tak jak on to teraz robił. Zbliżył się do młodego i nachylił się nad jego uchem.
- Gdyby nie to, że jesteś tam tak idealnie ciasny to już byś był główną atrakcją orgii w burdelu w slumsach. - Warknął mu do ucha, po czym dodał. - Zrobię z Ciebie taką seks zabawkę, że będziesz mi jeszcze lizał stopy bylebym tylko chciał Cię pieprzyć.
Obydwie wypowiedzi były w pełni szczere. Ciasny tyłek ratował go jeszcze przed udziałem w wieluosobowych grupach zabaw erotycznych, niektórych niezbyt przyjemnych. On był zdolny do wszystkiego, więc łatwego życia to się z nim nie ma.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 06:33

Jego słowa przyprawiły mnie o dreszcze. On faktyczniw mófł mi zrobić, co tylko zechciał, a ja nie bardzo miałem jak ns to zaradzić. Tak ma wyglądać do końca moje życie? Nie znajdę prawdziwej miłości, bo będę zmuszony oddawać się jakiemuś demonowi? Równie dobrze już mógłby mnie zabić.
Zwalczyłem chęć uderzenia go w twarz (...w maskę?) gdy się do mnie przybliżył. Oddychając ciężko, popatrzyłem na niego z ukosa.
- Jesteś podły. Ale nie dam ci się zastraszyć. - powiedziałem powoli. Och, co ja w ogólę robię, trzeba było wiać, kiedy był na to czas. Od teraz stanowiłem osobistą dziwkę tego szubrawca.
- Niech cię piekło pochłonie - dodałem ciszej.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 06:44

- Ja Cię nie strasze, tylko mówię jak jest. - Stwierdził i uśmiechnął się słysząc drugą wypowiedź. - Niestety, ale piekło jest moją własnością i nic mi nie zrobi. Tak jak Ty.
Coraz bardziej mu się to podobało. Młody, nie tykany a do tego pełen uśpionego gniewu. Wystarczyło tylko odpowiednio nim pooperować, a przejdzie na ciemną stronę, co byłoby dla niego ratunkiem. Tego anioła to mógł przykuć do ławki w centrum, z rozkraczonymi nogami i nagiego, a tak żeby każdy mógł go pieprzyć ile chce. Na szczęście przez egoizm Lorda Mroku chłopak był bezpieczny. No, może nie do końca, ale na pewno nie odda go w ręce innych demonów. Jego kochanek.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 06:51

Niemalże widziałem u swoich stóp cienką granicę między dobrem, a złem. Nie mogę mu pozwolić, żeby zmusił mnie do przejścia na złą stronę. Chociaż jak dotychczas to nieźle sobie radził. Odetchnąłem głęboko, chociaż trudno było mi się uspokoić.
- Dlaczego ze mną grasz, może od razu zabierz mnie w ustronne miejsce i zerżnij do nieprzytomności, co? - warknąłem, nie odrywając od niego wzroku. Czemu tak trudno było mi opanować gniew?

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 07:12

- Kusząca propozycja, nie powiem... Ale takie miejsca są nie godne mnie. Jadłeś już ccoś?
Będzie trzeba też zająć się dietą chłopaka, gdyż później i tak i tak wszystko by zwracał z powrotem. Dzisiaj przykładowo lepiej by było, żeby zjadł dużo mięsa. Ma zamiar go wymęczyć pod sobą, ale zanim to nastąpi musi o niego odpowiednio zadbać. Kupi mu nowe, lepsze ciuchy i... O, już wiedział, gdzie chłopak przeżyje swój pierwszy raz. Na jego kolanach, kiedy będzie siedział na swoim tronie, ha! Wystarczająco by się zadowolił i poniżył rasę młodszego kochanka.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Park miejski   

Powrót do góry Go down
 
Park miejski
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Miejski park
» Pomnik Piotrusia Pana
» Park Promnitz
» Planten un Blomen
» Bryant Park

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Taeno, miasto :: Gattu - dzielnica mieszkalna-
Skocz do: