Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Park miejski

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 07:19

On mnie pyta o to, czy jestem głodny? Nie wierzę, może doda mi do jedzenia jakąś pigułkę gwałtu, albo coś. Nie dało się jednak ukryć, że faktycznie byłem głodny. Rano nie zjadłem nic poza jedną pomarańczą, to chyba za mało.
- A co, teraz chcesz o mnie dbać? - zapytałem z lekkim niedowierzaniem. - Jeżeli tak bardzo cię to interesuje, to nie. Nic porządnego nie jadłem. I nie zjem niczego, co mi zaoferujesz.
Nie chcę się otruć. Nikt nie wie, do czego są zdolne takie bestie, jak on. Lepiej nie ryzykować, chociaż kiedy myślałem o porządnym śniadaniu to aż mnie skręcało. Cholera.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 10:43

- Jesteś uparty jak osioł. Wolisz zdechnąć z głodu jak idiota, niż zjeść normalne śniadanie, nie mówię koniecznie żeby było ode mnie.
Śniadanie mogło mu dać dużo energii, która będzie mu koniecznie potrzebna. On go zmuszać nie zamierzał, ale było by lepiej, żeby nie mdlał później z głodu. Chyba lepiej być świadomym, podczas swojej pierwszej przygody z kimś, kto go przeleci, racja? A żadnych pigułek nie zamierzał mu podawać, no, chyba że uspokajających lub czegoś w tym stylu. To rzadna przyjemność, pieprzyć nie przytomnego chłopaka.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 15:23

Przez chwilę patrzyłem na niego, naburmuszony. Tak na prawdę to z wielką ochotą bym teraz coś zjadł, przecież jestem tylko człowiekiem. No, prawie.
- Dobra - burknąłem wreszcie. - Chce mi się jeść, ale i tak cię nienawidzę. Skombinuj mi jakieś jedzenie.
Usiadłem z powrotem na ławce i założyłem ręce na piersi. Trochę mnie jednak kusiło to, o czym wspominał wcześniej, że będzie spełniał moje wszelkie pragnienia. Już oficjalnie oddałem mu swoje ciało, czy zatem mogłem prosić o cokolwiek? Ale nie. Przecież przyrzekłem sobie, że o nic go nie poproszę. To kwestia... honoru, o. Nie zamierzam się przed nim płaszczyć. Po moim uskrzydlonym trupie.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 15:52

Zadowolony Lird Mroku usiadł obok swojego kochanka, po czym pstryknął palcami. Od razu przed nimi pojawił się demon, jeden z wielu jego służących, który tylko oczekiwał na odpowiedni moment aby przyjść na Ziemię. Był to średniego wzrostu mężczyzna, z długimi blond włosami i niebieskimi oczami. Ogólnie był niższy od swego Pana, ale był również przystojny.
- Mów, na co masz ochotę, Sam.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 16:54

Lekko się odsunąłem, gdy tamten usiadł koło mnie i odwróciłem wzrok.
- Nie mów do mnie "Sam" - mruknąłem z irytacją, ale zbyt byłem teraz głodny, żeby się bardziej denerwować. Zerknąłem niepewnie na tego demona, który się pojawił. Super, pan wiecznej nocy miał swoich wiernych przydupasów.
- Chcę naleśniki - powiedziałem po zastanowieniu. - Z wiśniami i bitą śmietaną. Oraz szklanké soku jabłkowego.
Śniadanie to w końcu najważniejszy posiłek dnia. Nawet w takiej chwili nie umiałem oprzeć się moim ulubionym naleśnikom...

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 17:12

- Za pięć minut będzie wszystko gotowe. - Powiedział i zniknął błyskawicznie.
Nawet lekko poirytowany, ten chłopak wydawał mu się niezwykle uroczy. Miał przez to ochotę rzucić się na niego tu i teraz, ale potrafił jeszcze jakoś zapanować nad swoją żądzą. Ciul z ciuchami, to co on chciał kupić, kupią mu jacyś tam słudzy, a on wtedy szybciej zabierze go do piekła - czyli tym samym szybciej przeleci. A dawno już nie miał żadnego kochanka, więc bardzo wyczekiwał tego momentu, kiedy znajdzie się w ciasnym wnętrzu chłopaka... cudowna wizja. Tak jak mówił, demon pojawił siętu z powrotem. Tylko, że tym razem ze stolikiem, na którym było wszystko tak jak chciał anioł. Widząc spojrzenie swego władcy, umknął z powrotem do piekła.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 18:15

Nie chciałem pokazać, jak faktycznie bardzo byłem głody, dlatego do posiłku przystąpiłem... z dystyngowaniem. Prawie.
Ciężko było uwierzyć, że naleśniki pochodzące de facto z piekła były tak smaczne. A może to ja z głodu nie odróżniałem już góry od dołu? W każdym razie smakowały, jak u mamy. Której nie miałem, cóż...
- Nie wiem, jak się nazywasz - zauważyłem w pewnym momencie, nie patrząc na niego. Ciekawe, czy pod tą maską ukrywał szpetną, czy właśnie nieziemsko piękną twarz? Ech, to mój oprawca! Nie powinni mnie obchodzić to, jak wygląda!

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 20:10

- Alastor.
Nie zawracał mu teraz niczym uwagi, żeby mógł zjeść spokojnie. Niby śniadanie to najważniejszy posiłek dnia, więc lepiej żeby zjadł na spokojnie. Musiał dzisiaj jeszcze przypilnować, żeby jego najbardziej zaufany pobratymiec wyruszył dzisiaj na Ziemię, aby obejrzeć przebieg bitwy z Yatsucharą. Za zawiedzenie Lorda Mroku należało płacić dużą cenę, szczególnie kiedy mógł pozbyć się jednego z silniejszych egzorcystów.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 20:18

Nie śpieszyłem się niby, ale mimo to śniadanie zjadłem wyjątkowo szybki. Na koniec jeszcze dopiłem do końca szklankę soku i usiadłem wygodniej na ławce. Notatka numer jeden: w piekle potrafią dobrze gotować. Aż chciałoby się teraz poleżeć i odpocząć po tak znakomitym posiłku. Niechętnie odrzuciłem te pozytywne myśli i spojrzałem znowu na pana wiecznej nocy. O przepraszam, na Alastora.
- I co teraz? Dałeś mi posmakować swojej dobroci tylko po to, aby mnie zaraz boleśnie... doświadczyć, dobrze rozumiem? - zapytałem trochę beznadziejnie, unosząc jedną brew.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 20:43

- Musisz jeść, żeby żyć. Chyba nie muszę Ci tego tłumaczyć? A co do tego... To tak, zamierzam Cię przelecieć. Chyba nie jesteś tym zaskoczony?
No i właśnie teraz tylko pozostaje pytanie, gdzie? Miał ochotę go przelecieć tu i teraz. Należało jednak chyba zachować, chociaż minimalne zasady przyzwoitości. Jednocześnie miał ochotę zedrzeć z niego ubranie i przelecieć go. Tu i teraz, ale na szczęście miał jeszcze silną wolnę. Wystarczała ona jeszcze do tego stopnia aby się na niego nie rzucić.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 20:53

Drgnąłem lekko i odwróciłem od niego wzrok. Nie mogłem uwierzyć, że tak będzie teraz wyglądało moje życie. No, chyba, że mu się znudzę, co było raczej wątpliwe. Miałem tylko nadzieję, że nie będzie on na tyle okrutny, aby zrobić mi to... tutaj. Przecież to park, miejsce publiczne! Ktoś mógł zobaczyć, chyba bym się wtedy pociął.
- Oczywiście, że mnie to nie zaskoczyło. Widzę rządzę seksu w twoich oczach - odparłem półgłosem, wzdychając ciężko.  Powoli zwróciłem twarz w jego stronę. Ciekawe, czy on faktycznie wcale nie myśli o tym, co ja czuję. Że będę cierpiał. Pewnie nie myśli... jestem tylko jego zabawką. Kiedy się zepsuję, znajdzie sobie nową.
Notatka numer dwa: w piekle nie ma praw moralnych.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 21:16

Chłopak zaczął powoli go rozumieć, chociażby przez sam wzrok wiedział, czego ma się spodziewać. Był on jednym z kilku aniołów, z których zrobił swoich kochanków, a nie od razu zabił. Poniży jego rasę, będzie mógł go pieprzyć kiedy tylko tego zechce. Bardzo mu się to podobało. Brakowało mu jedynie głowy jakiegoś archanioła, ale może to śmiało pozostawić na boczny plan. Jeszcze przyjdzie czas na całkowitą likwidację aniołów, później magów i na samym końcu ludzi. Lord Mroku mimo swojego wieku, nadal miał swoje "5 minut".

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 21:26

Teraz w jego oczach płonęła nie tylko rządza seksu, ale i okrucieństwa. Mogłem tylko się zastanawiać, co zrobił tym wszystkim istotom, które wcześniej zajmowały moje miejsce.
- Kiedy już ci się znudzę... zabijesz mnie, prawda? - zapytałem płaczliwie, patrząc mu już teraz prosto w oczy. Odpowiedź była raczej oczywista, ale ja lubiłem się głupio pytać.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 22:00

Władca demonów westchnął cicho, wyczuwając jak i również spostrzegając jego emocje. Trzeba dzieciaka uświadomić, że nie zabije kochanka od tak. Lubił się znęcać nad swoimi partnerami, ale nie żeby tam zaraz zabijać. Dobra, trzeba go uspokoić. Zdjął maskę z twarzy i ujął towarzysza za podródek, zmyszając go tym samym do kontaktu wzrokowego. Nie lubił płaczu kochanków, nie swoich, a na to się najwyraźniej zanosiło.
- Nie. Nie chcę Twojej śmierci. Ja dbam o swoich kochanków i nawet gdybyś mi się znudził - wtedy jesteś wolny.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Pon 24 Mar 2014, 22:15

Trochę mnie zdumiało to, że Alastor jednak umiał być chociaż trochę delikatny, nie wyglądał na takiego. Słysząc jego zapewnienie, odetchnąłem po części z ulgą. Przynajmniej wiedziałem, że nie zginę w tak hańbiący sposób, z rąk demona. Korzystając z tego, że zdjął maskę, starałem mu się uważnie przyjrzeć. Nie wyglądał groźnie, po prostu przypominał surowego, dumnego władcę. Same zaskoczenia!
- Dobrze wiedzieć, że nie muszę się bać śmierci - mruknąłem, zabierając zaraz głowę z jego uścisku. Nie musiałem uczyć się jego fizjonomii na pamięć.
- Ale... będziesz trzymał mnie tam, na dole i od czasu do czasu wykorzystywał? - spytałem po chwili. Chyba przestawałem się go bać. Przynajmniej narazie, kiedy jeszcze nie pokazał, do czego jest zdolny...

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Wto 25 Mar 2014, 17:08

- Zgadza się, będziesz mój. Zresztą o to chodzi w naszym "związku" i dla radziłbym Ci jakoś za bardzo nie kombinować, żeby się od tego wymigiwać.
W tej kwestii to raczej nie było opcji, aby chłopak uniknął seksu z nim. Minimalnie musi być umierający, żeby go zostawił, ale dopóki nic mu nie było mógł go pieprzyć ile będzie chciał. No, może to dlatego wszyscy jego poprzedni kochankowie umierali dosyć... szybko? Pewnie tak.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Wto 25 Mar 2014, 17:20

Dopiero, kiedy wspomniał o kombinowaniu, zacząłem się nad tym zastanawiać. Trzeba będzie wymyśleć sobie jakieś potencjalne drogi unikania seksu... A tak w ogóle, on zamierzał trzymać mnie w piekle? Anioła? Pewnie nie ma na świecie gorszego na to miejsca. Wymyślił sobie, przecież ja tam umrę po prostu, z zasady! Już mogę sobie odliczać dni do końca.
- Dlaczego akurat mnie wybrałeś? - zapytałem cicho, bawiąc się swoimi palcami. - Są setki ciekawszych i bardziej wytrzymałych ode mnie osób. Przecież ja po pierwszym razie nie podniosę się przez tydzień...
Najśmiejszniejsze w tym było to, że właściwie mogłem mieć rację. Alastor był wielki, silny i pewnie niewyżyty. Rozerwie mnie na kawałki!

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Wto 25 Mar 2014, 17:26

On nie miał ciekawszych pytań? Odpowiedzi mógł udzielić natychmiast, ale westchnął cicho na samą myśl, że będzie musiał go przekonać o tym, że po pierwszym razie na pewno będzie mógł chodzić. Zwłaszcza, że zamierzał go najpierw porozciągać, a dopiero później penetrować. Na seksie to się akurat znał jak mało kto i wiedział, że żeby go przyjąć należało być dobrze przygotowanym. Bo przecież był świadomy, że to co trzymał w gaciach znacznie przekraczało normalne rozmiary innych członków.
- Po pierwsze: nie martw się, ja już zadbam o Ciebie. Po drugie: Jak by co, zawsze mogę Cię nosić na rękach, nie ma problemu. Po trzecie: jesteś śliczny, niedoświadczony i spotkałeś się już z dwiema osobami, które obserwują moi szpiedzy. Tak więc dzięki temu wiem już co nieco o Tobie.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Wto 25 Mar 2014, 17:41

Odrobinę byłem rozbity. Z jednej strony brzmiało to tak, jakby Alastor starał się o mnie troszczyć i to było miłe. Z drugiej jednak - powinienem go nienawidzić, bo tak. Niesamowite, że się nad tym w ogóle zastanawiałem. Jestem jego kochankiem (czyt. dożywotnym niewolnikiem) i mam się podporządkowywać jego woli, jakakolwiek by nie była.
Słysząc jego ostatnie słowa miałem ochotę strzelić sam sobie w twarz. Super wybrałem znajomych! Cudownie!
- Pewnie wszędzie masz szpiegów co? W ilości podwładnych mierzy się w piekle poziom władzy? - zapytałem, nie siląc się już nawet na ironiczny ton. Czy on przypadkiem nie powinien mnie teraz zabrać do siebie i już dawno bzyknąć? A co tam, możemy to odwlekać. Tylko na tym zyskam.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Wto 25 Mar 2014, 17:51

- Demony zdobywają władzę poprzez walki, a posiadam swoich szpiegów po to, aby pilnowali osób, których osobiście nie mogę. Przykładowo Mikhail, którego miałeś już szczęście poznać, ma dzisiaj stoczyć bardzo ważną walkę. Jeżeli zwycięży i zabije - będzie kontynuował swoją służbę u mnie. W przeciwnym razie, Ponury Żniwiarz go zniszczy.
Nie, Ponury Żniwiarz to nie była czysta śmierć. To był pseudonim jednego z silniejszych demonów, który zastępował gen. Arvesco na czas jego niedyspozycji. Znany był teraz jako naczelny generał i jeden z najbardziej zaufanych osób Alastora, ale kiedy wróci tamten drugi, Żniwiarz powróci do eksterminacji aniołów oraz realizacji jednej z wielu części jego planu. Jednakże nie pora na to, gdyż zajmie się tym kiedy indziej, chociażby kiedy tylko już się zabawi z aniołem.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Park miejski   Wto 25 Mar 2014, 18:03

- Dobrze wiedzieć - burknąłem pod nosem, pochylając się do przodu. Podparłem podbródek dłonią i zacząłem przypatrywać się swoim tenisówkom. To wszystko było takie dziwne. Moje życie miało się od dzisiaj całkowicie zmienić, miałem je bowiem spędzić u boku tego... Zerknąłem przez ramię na Alastora i westchnąłem cicho. Nie tak wyobrażałem sobie kogoś, kto mógłby mnie nazywać swoim kochankiem. Potrzebowałem uczucia i delikatności do szczęścia, a nie jego.
- Rozwaliłeś mi życie - mruknąłem do niego z wyrzutem. - Walnąłbym cię chociaż, ale mi się nie chce. Pewnie połamałbym sobie rękę.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Alastor

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 148
Join date : 03/12/2013

PisanieTemat: Re: Park miejski   Wto 25 Mar 2014, 19:48

Alastor skinął niemal niezauważalnie głową, po czym założył maskę. Trzeba było się zbierać powoli, w końcu miał wielką ochotę na niego a to co zamierzał z nim zrobić było bardzo czasochłonne. Szkoda więc było to odkładać w nieskończoność, zwłaszcza że miał jeszcze wolny czas, a mogło być tak, że jakiś baran zechce mu zakłócać ich stosunek. Może więc by wykorzystać jedno z ukrytych pomieszczeń? Niech i tak tam będzie, byle w końcu do czegoś doszło. Skupiony na pteleportacji do piekła, złapał Samuela za rękę.
- Wybacz, ale im szybciej tym lepiej... - Powiedział i w jednej chwili przeniósł się z aniołem do piekła, co było nie lada wyczynem.
zt + Samuel

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Park miejski   

Powrót do góry Go down
 
Park miejski
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
 Similar topics
-
» Miejski park
» Pomnik Piotrusia Pana
» Park Promnitz
» Planten un Blomen
» Bryant Park

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Taeno, miasto :: Gattu - dzielnica mieszkalna-
Skocz do: