Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Stare ruiny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 21:47

Agaron zaczął uspokajająco gładzić plecy lalkarza, ot. W takim czułym odruchu.
- Hmm? Powiem Ci, że ja też. Potrzebuję dużo ciepła, by być pełni sił. Niestety w zimę jestem nieco osłabiony. - Oczywiście dalej był silny i w ogóle, jednak w ciepłych porach roku było więcej energii do wchłonięcia. Poza tym nie lubił tego całego śniegu, tego całego wcześnie kończącego się dnia i tak dalej. Dla niego ciągle mogłoby być lato. No, ewentualnie wiosna.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 21:52

- To już w ogóle chcę żeby było już ciepło.
Posłałem mu ciepły uśmiech i odgarnąłem grzywkę za ucho. Skoro miał być silniejszy w lecie to lepiej żeby było ciepło. Jak miał być osłabiony to ja tego nie chciałem, w końcu jak jest się osłabionym to ma się też gorszy humor.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 21:56

Zaśmiał się cicho i poczochrał delikatnie włosy młodszego. Martwił się o elfa? Cóż, to było urocze, a Agaron lubił wszystko co urocze. Nie rozdrabniajmy się nad tym. 
-Nie jest Ci zimno? - Zapytał, przysiadając na jakimś pniu i ciągnąc go na swoje kolana.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 21:59

- Trochę.
Przyznałem, siadając sobie wygodnie na jego kolanach. Było mi zimno tak ogólnie, chłodny wiatr podwiewał mi pod kurtkę, a do tego strasznie zmarzły mi dłonie.
- Nie mogę napatrzeć się na twoje oczy, są takie piękne.
Szepnąłem z uśmiechem i wlepiłem spojrzenie w jego czerwone oczy, były przepiękne, szkoda że nie widziałem ich cały czas, nie ma to jak mieć słaby wzrok.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 22:03

Słysząc odpowiedź, Agaron posłał w ciałko lalkarza trochę swej energii, by go ogrzać. Dodatkowo objął go w pasie, przyciągając bliżej siebie. W końcu sam też był cieplejszy, nie? Skoro był bez płaszcza, w samej koszuli i nawet nie odczuwał zimna... Uśmiechnął się szeroko na ten komplement.
- Patrz do woli. Cieszę się, że Ci się podobają. - Ucałował jego czoło, po prostu. Zaraz też znów spojrzał w jego oczy, dając mu tę przyjemność podziwiania czerwonych tęczówek.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 22:14

Zamruczałem cicho, przytulając się do niego mocno, było mi ciepło i wygodnie, jego ramiona są wspaniałe.
- Bardzo, mają wspaniały odcień.
Patrzyłem mu w oczy z uśmiechem, kochałem go. Bałem się mu wyznać moje uczucia, bałem się, że odrzuciłby mnie po tym wyznaniu.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 22:18

- Twoje też są piękne. Spokojne złoto. - Odparł z uśmiechem i skinął delikatnie głową. Sam Agaron wiedział, że chcę chronić młodszego. Być przy nim i zapewnić mu bezpieczeństwo. Nie był pewien swoich uczuć, nie umiał ich nazwać, ale to tylko dlatego, iż nie bardzo wierzył w takie szybkie miłości. To dziwne, bo u ognistych elfów często się one zdarzały.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 22:23

- Wolę twoje.
Posłałem mu ciepły uśmiech i oparłem głowę na jego torsie. W takim układzie mogłem siedzieć ile mi tylko pozwoli. Gdybym chciał to mógłbym zdjąć kurtkę, on spokojnie mnie podgrzewał co bardzo mi się podobało, czułem, że dba o mnie w ten sposób.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 22:44

Uśmiechnął się tylko w odpowiedzi, gładząc dłonią jego plecy. Ciekaw był jak dalej potoczy się ich znajomość. No, teraz to było nieistotne.
- Masz na coś ochotę, hm? - Przeczesał w palcach jego jasne włosy.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 22:48

- Hmmm.
Zamyśliłem się na chwilę,przymykając oczy na jego gest.
- Chętnie zjadłbym coś słodkiego, mam nawet paczkę żelków.
Zawsze miałem coś przy sobie.
- A do tego chętnie ulepiłbym bałwana, od lat tego nie robiłem.
Tak, ostatnio zrobiłem bałwana rok przed tym jak rodzice zachorowali. Oczywiście, Agaron nie musi ze mną lepić tego bałwana, wystarczy, że przypilnuje żebym sobie nic nie zrobił.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 22:52

- Zawsze coś ze sobą masz, hm? - Uniósł kącik ust w delikatnym uśmiechu i pokręcił głową. Na wzmiankę o bałwanie tylko nieco się skrzywił. W końcu był on najzimniejszą rzeczą dookoła, nawet Agaron czuł jego zimno i wcale tak szybko ten śnieg nie topniał w jego rękach! 
- Tylko musiałbyś go zrobić sam. Śnieg jeszcze bardziej mnie osłabi. - Westchnął cicho. No, najwyżej sobie popatrzy!
- Może zrobisz go przed swoim domem?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 23:04

- Zawsze. Chcesz trochę?
Spytałem, wyjmując z kieszeni kurtki opakowanie żelków. Z byłem w stanie podzielić się wszystkim.
- Mogę zrobić sam, tylko będziesz musiał pilnować, żebym nic sobie nie zrobił, wiesz, przez ten mój słaby wzrok.
Pokiwałem głową, otworzyłem opakowanie i podsunąłem mu je z lekkim uśmiechem.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 23:09

- Nie, dziękuję. - Uśmiechnął się nieco szerzej. Na jego kolejne słowa przytaknął, oczywiście się zgadzając.
- Jasne. Przecież nie pozwoliłbym by stała Ci się jakakolwiek krzywda. - Powiedział pewnym głosem. Pokręcił głową i odsunął od siebie opakowanie z żelkami. Nie miał ochoty na słodycze.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 07 Mar 2014, 23:25

- Dziękuję, te słowa wiele dla mnie znaczą.
Uniosłem się trochę i pocałowałem go w policzek z lekkim uśmiechem. Zabrałem się po chwili za swoje żelki.
- Będziemy częściej wychodzić jak zrobi się cieplej?
Spytałem, przerywając na chwilę jedzenie swoich słodyczy.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sob 08 Mar 2014, 16:38

Agaron uśmiechnął się i nawet zamruczał cicho, czując miękkie wargi lalkarza na swoim policzku. Zaraz spojrzał na niego, skinąwszy delikatnie głową.
- Jak będzie cieplej to z przyjemnością. Szczerze mówiąc, to nie bardzo lubię wychodzić w czasie zimy. - Odparł, drapiąc się delikatnie po brodzie.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sob 08 Mar 2014, 19:23

- Ja też nie lubię, ale to głównie z powodu niebezpieczeństwa związanego z lodem.
Oparłem się wygodnie o jego tors i wróciłem do jedzenia żelków.
- Niedługo mam iść do lekarza na badania, pójdziesz tam zemną?
Spytałem z nadzieją, trochę się obawiałem, że jakbym oślepł to zostawiłby mnie samego.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sob 08 Mar 2014, 21:20

-Jasne, że pójdę. Czemu nie? - Uśmiechnął się delikatnie pod nosem. Chwilę siedzieli w ciszy, a Agaron tylko gładził delikatnie plecy młodszego.
- To co? Wracamy i idziemy lepić bałwana? - Spojrzał na niego uważnie, mrużąc nieco oczy.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sob 08 Mar 2014, 21:33

- Tak, chodźmy, chętnie zrobię tego bałwana.
Wstałem niechętnie z jego kolan i złapałem go za rękę. Z nim mogłem nawet w ogień. Nie ważne nawet było że bym pewnie spłoną, ważne, że z nim.

z/t x2

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikhail

avatar

Pochodzenie : Francja, Paryż
Liczba postów : 30
Join date : 12/01/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sro 26 Mar 2014, 15:44

Kiedy egzorcysta dotarł na miejsce, wystukał w telefonie numer do Toushina i zadzwonił kilka razy, gdyż tamten nie odbierał. Na szczęście jego stary kumpel ruszył swoje cztery litery aby odebrać komórkę. Powiedział mu tylko, że chce się z nim tutaj spotkać. Miał zamiar wykonać zlecenie Samaela i pozbyć się maga, bez względu na ich znajomość i wszystko inne. Nie było natomiast szans rozpoznać, że chłopak przeszedł na ciemną stronę, dlatego mógł wziąć go z zaskoczenia.

_________________
Mikhail Zephyr
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Pią 28 Mar 2014, 15:20

Tosiek dotelepał się do ruin z raptem dwudziestominutowym opóźnieniem. To było osiągnięcie. Gdy dotarł na miejsce rozejrzał się uważnie i podszedł do, siedzącego tam Mikhaila.
- Sorry stary. Śpieszyłem się jak mogłem. - O dziwo była to prawda. Nie jego wina, że do ruin jest kawałek. - Co tam chciałeś? I co u Ciebie? Nie widziałem Cię chyba z wiek. - Ta prosta fraza w ustach długowiecznych istot nabierała nowego, pięknego znaczenia.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikhail

avatar

Pochodzenie : Francja, Paryż
Liczba postów : 30
Join date : 12/01/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sob 29 Mar 2014, 09:28

- No właśnie dlatego dzwoniłem. Kumpli zaniedbujesz! - Poskarżył się z nutą żartobliwości.
Egzorcysta wstał i optrzepał się z kurzu, którego tutaj było bardzo dużo. W ogóle nie wiedział czemu te ruiny nadal stoją, gdyż powinno się je całkiem rozwalić i powywozić gruz. No, ale mniejsza z tym. Mikhail już dawno go nie widział, w ogóle bardzo mało się widywali. Być może to był rzeczywiście jakiś wiek temu?
- U mnie nic się nie zmieniło. A Ty? Coś się u Ciebie zmieniło?

_________________
Mikhail Zephyr
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sob 29 Mar 2014, 14:38

- Przepraszam. - Tosiek zrobił minę smutnego psa. - Ale zalatany byłem ostatnio. Plugastwo się pleni więc zleceń dużo. - Wyszczerzył się radośnie. Więcej zleceń - więcej kasy. - A co do zmian. To wczoraj miałem życiowe trzęsienie ziemi. Ale jest jeszcze zbyt wcześnie, więc nie będę zapeszał. -Prawdę mówiąc, to egzorcysta miał ochotę wrzeszczeć radośnie na cały głos. Ale aż takim debilem nie był. Poza tym, takie zachowanie zwraca uwagę. - A u Ciebie tak serio, serio nic? Bo nie widzieliśmy się tyle. Niemożliwe żeby nic się nie zmieniło. - Drążył.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikhail

avatar

Pochodzenie : Francja, Paryż
Liczba postów : 30
Join date : 12/01/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sob 29 Mar 2014, 15:20

Mikhail westchnął cicho, udając zamyślenie. Może i się pozmieniało, ale to niezbyt istotne rzeczy. Warto natomiast było wspomnieć o Lordzie Mroku, ale z pewnością nie wprost. Gdyby powiedział, że widział władcę demonów i obiecał mu posłuszeństwo, to Toushin by go pewnie zabił. A miało być odwrotnie. Czasami osoby przechodzące na ciemną stronę zaczynały gromadzić w sobie negatywną energię, przez co łatwo było je rozpoznać, ale na szczęście jego to nie dotyczyło.
- Nic w moim życiu się za bardzo nie zmieniło, no chyba że masz namyśli kolor firanek albo dywan na chacie, ale po za takimi drobiazgami to niewiele. Chociaż... Poznałem takiego fajnego faceta i póki co, jestem zajęty...

_________________
Mikhail Zephyr
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Toushin

avatar

Pochodzenie : Kioto
Liczba postów : 154
Join date : 01/09/2013

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sob 29 Mar 2014, 19:53

- Na bogów!! Pozbyłeś się wreszcie tego fioletowo - różowego dywanu?! To zasługuje na jakieś święto! Jak nie państwowe to chociaż prywatne. - Tosiek wydarł się na cały regulator. Naprawdę był zdumiony. To paskudztwo było częścią mieszkania Mika od zawsze. Toushin nie wiedział jaki walor, poza strachogennym miała ta rzecz, ale zawsze tam była. Dobra nieważne. Egzorcysta otrząsnął się z szoku i spojrzał na towarzysza sugestywnie unosząc brew. Objął go jedną ręką za ramiona i zapytał. - Czyli postanowiłeś się ustatkować przynajmniej na trochę? To do Ciebie niepodobne. Kim jest ten szczęściarz, który usidlił naszego Miśka? Musi być wyjątkową osobą.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mikhail

avatar

Pochodzenie : Francja, Paryż
Liczba postów : 30
Join date : 12/01/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sob 29 Mar 2014, 20:21

- Jest wyjątkowy. To Król Alastor.
Toushin niewątpliwie słyszał o wcześniej wspomnianej istocie, przed którą często ostrzegali wyższej rangi egzorcyści. Tak więc w tym samym momencie skorzystał z zaklęcia paraliżującego i wykorzystując chwilę, kiedy tamten nie mógł się ruszyć, dobył sztyletu i wbił go głęboko w ciało przyjaciela. Dawnego przyjaciela. Całe ostrze wbiło się w ciało, zapewne nic nie spodziewającego się, maga. Dotknął go dwoma palcami, po czym zastosował zaklęcie odpychające i biedaka wyrzuciło kilka metrów przed niego.
- Wybacz, stary przyjacielu. - Dopowiedział po czym odwrócił się i odszedł. Szkoda, fajny był ten facet. Dlatego też nie miał zamiaru go dobijać, niech się wykrwawi, ewentualnie sam dobije mieczem.
zt

_________________
Mikhail Zephyr
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stare ruiny   

Powrót do góry Go down
 
Stare ruiny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
 Similar topics
-
» Stare Opuszczone Mieszkanie
» Stare Lochy
» Rozłożyste drzewo nad jeziorem
» Opuszczony dom
» Ruiny Zakazanej Świątyni

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Tereny niezabudowane :: Las wschodni-
Skocz do: