Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Jezioro w środku lasu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Czw 20 Mar 2014, 22:38

Lekko zbity z tropu tygrys odwzajemnił pocałunek. Wszystko to co się teraz stało, zaczął dokładnie już rozumiejąc. Oddał się prawiczkowi, za sprawą którego miał jednen z najlepszych orgazmów w swoim życiu. Coś wspaniałego. Czuł jeszcze, jak wypływała z niego sperma aniołka. Świadomość bycia pierwszym była na prawdę cudowna. Pogłaskał go czule po głowie i położł sobie ogon z boku, na kawałku koców i trawie.
- To ja dziękuję. Jeden z najlepszych orgazmów w moim życiu...

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Pią 21 Mar 2014, 06:11

Popatrzyłem na niego z uśmiechem i zacząłem delikatnie gładzić go po piersi. Powoli dochodziłem do siebie, a moja uprzednia odwaga zaczęła z lekka gasnąć. Czy to możliwe, żebym był taki pewny siebie tylko podczas seksu?
- Joshua, muszę cię o coś spytać - zacząłem cicho, nie odrywając od niego spojrzenia. - Bo tak sobie myślę... Lubię cię i to bardzo. Ale pewnie ten ktoś, z kim tutaj się zabawiałeś przed moim przybyciem, on pewnie też cię polubił, a mimo to już go tu nie ma. Czy mogę mieć pewność, że to między nami to nie był tylko pojedyńczy wyskok?
Nie chciałem, żeby zabrzmiało to jak wyrzut. Po prostu trochę się martwiłem, że osoba, której zaufałem do granic możliwości może się rozmyśleć. A to by bolało...

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Pią 21 Mar 2014, 22:31

- Nie, mój aniołku. Jesteś zbyt cudowny żeby Cię zostawić po jednej przygodzie, z rezztą, nie jestem potworem aby tak zrobić.
Bardzo uroczo teraz wyglądał, taki nagi na nim i głaszczący go po piersi. Prawdę mówiąc to on mógłby się z nim kochać bez przerwy, do utraty tchu. No, ale jego kochanek nie był zbyt doświadczony w tych sprawach, więc musiał być cierpliwy.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 08:59

- Wierzę ci - powiedziałem z szerokim uśmiechem, nie przerywając głaskania go. - Jesteś najcudowniejszą osobą, jaką dotychczas spotkałem.
Wcale mi nie przeszkadzało, że obaj ciągle byliśmy nadzy. Ta chwila wydawała mi się zbyt piękną, żeby przerywać ją takim banałem, jak ubieranie się.
- Musimy to kiedyś powtórzyć - dodałem ciszej po chwili milczenia. Otarłem się policzkiem o jego ramię.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 12:12

- Kiedy tylko chcesz, aniołku.
Pochylił się lekko nad nim i ucałował go czule w czoło. Cudowny chłopak, miał ochotę go przytulać, całować i kochać się z nim na przemian. No i oczywiście nie wypuszczać go z ramion. Dziwnie na niego działał, tak jakby go uspokajał, przez co swoim spokojem mógł przypominać swoje alter ego. Nie miał ochoty ruszać się stąd, było mu wygodnie i przyjemnie. W końcu nigdzie mu się nie spieszyło.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 12:17

Przez długą chwilę leżałem na nim bez ruchu, śledząc tylko, jak jego klatka piersiowa unosi się i opada przy kolejnych oddechach. Słońce tak przyjemnie grzało mnie w plecy, aż zacząłem się zastanawiać, czy anioły w niebie w ogóle noszą ubrania. Pewnie im niepotrzebne...
- Robisz coś szczególnego dzisiaj? - zapytałem wreszcie, nadal jednak się nie poruszając. - Chętnie spędziłbym z tobą więcej czasu. Chciałbym cię poznać, przynajmniej tę stronę, która nosi imię Joshua.
Zerknąłem na niego i uśmiechnąłem się. To będzie interesujące, te jego dwie osobowości. Ciekawe, jak bardzo się od siebie różnią.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 14:12

- Nie, nie mam. Z miłą chęcią spędze z Tobą swój wolny czas.
Nie miał zamiaru ukrywać czegoś przed aniołem, zresztą tak czy inaczej by się wielu rzeczy o nim dowiedział, nawet nie od niego samego, ale chociażby jego ochroniarza. Jedynie obawiał się, że chłopak będzie chciał dowiedzieć się ilu miał kochanków, gdyż sam nie wiedział ilu ich tak naprawdę było.
[

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 14:34

- To w takim razie pozwól mi się teraz ubrać - powiedziałem, powoli z niego schodząc. Siadłem obok na kocu i sięgnąłem po swoje ubrania. - Mi nie przeszkadza, że ty możesz chodzić półnagi, ale ja jednak wolałbym nie pokazywać się ludziom bez jakiejkolwiek części garderoby - dodałem z uśmiechem, wciągając na siebie bieliznę. Zaraz założyłem też spodnie i wziąłem się za mozolne zapinanie guzików koszuli. Ech, czemu ja zawsze wybierałem ubrania, których samo zakładanie zabierało tyle czasu? Powinienem kupować sobie t-shirty, jak zwykli ludzie, a moje życie pewnie stałoby się prostsze.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 15:03

- A szkoda, bo masz się czym chwalić.
Tygrys obserwował przez cały czaa swojego kochanka, który to (niestety) zaczął się ubierać. A szkoda, bo miał bardzo ładne i młode ciało, że aż miał ochotę zedrzeć z niego te ciuchy i kochać się z nim do upadłego. Szkoda tylko, że on był jeszcze zbyt niedoświadczony aby tak zrobić.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 15:09

Wsuwając na siebie spodnie zerknąłem krótko na Joshiego i zauważyłem, że mi się przygląda. Chrząknąłem cicho i szybko dociągnąłem spodnie do końca, zaraz zapinając ich guzik. Nigdy nie lubiłem pasków, te całe klamry mnie irytują.
- Żeby tam zaraz chwalić... - mruknąłem niewyraźnie, ale nie mogłem powstrzymać delikatnego uśmiechu. Zanim jeszcze założyłem buty, położyłem na obok niego na boku i zacząłem przyglądać się jego twarzy.
- A ty się nie ubierzesz? - zapytałem łagodnie, krótko przejeżdżając wzrokiem po jego ciele. Rany, on naprawdę był cudny.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 17:01

- Ubiorę, ubiorę.
Ogon - tak jak to miał w zwyczaju go wykorzystywać do wielu rzeczy - włożył w stringi, dzięki czemu nie musiał wstawać żeby je wziąć. Taka wygoda dla leniwego tygrysa. Wsunął na siebie, wprawdzie niezbyt wiele przysłaniającą, bieliznę i chwilę po tym założył też spodenki. Niedługo je zgubi gdzieś w lesie i byłaby lipa, bo to jedne z jego ulubionych. Lepiej nosić na sobie i przysłonić to i owo, niżeli później latać jako tygrys w poszukiwaniu swojej odzieży.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 19:32

Podniosłem się do siadu, nie odrywając od niego spojrzenia. Czemu wszyscy musieli być zawsze bardziej atrakcyjni, wyżsi, i w ogóle lepsi ode mnie? Dobrze, że przynajmniej jego lepszość mogłem mieć dla siebie.
- Pewnie ktoś już ci o tym mówił, ale masz śliczne ciało - powiedziałem, nie mogąc się powstrzymać przed tym komplementem. Oparłem się jedną ręką o trawę i odruchowo przeczesałem palcami moje jasne włosny. Z zewnątrz musieliśmy być kompletnymi przeciwieństwami. Ja - niski, blady i chudy, oraz on - wysoki, dobrze zbudowany i czarujący wdziękiem. Nic dziwnego, że tak mi się podobał. Zawsze lubiłem facetów, którzy mogliby mnie uzupełniać.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 19:56

- Tak, ale miło słyszeć, że Ci się podobam.
Joshi natomiast nie miał jakiegoś tam ideału, którego by się trzymał czy jakoś bardziej lubił. On uwielbiał seks i każdy osobnik płci męskiej doskonale się do tego nadawał. Wysoki, niski, blady, opalony, jemu to było bez różnicy. Wyjątkiem był Samuel, który podobał mu się takim jakim był i nie potrzebował na razie nikogo innego.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 20:31

Chwilę jeszcze patrzyłem na niego w zadumie, po czym wreszcie się oderwałem i sięgnąłem po swoje buty. Szybko je założyłem, machinalnie zawiązałem sznurowadła i odetchnąłem cicho. Jeszcze odrobinę nie wierzyłem w to, co tu się wcześniej wydarzyło. Mój pierwszy seks, pod gołym niebem, z cholernie seksownym tygrysem. Nigdy tego nie zapomnę.
- To... gdzie chcesz iść? - zapytałem, wyciągając rękę po swoją torbę, leżącą przy pobliskim drzewie. - Chyba, że wolisz zostać tutaj. Też jest ładnie - drzewa, jezioro...
Wskazałem ruchem głowy taflę jeziora, błyszczącą niedaleko.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 20:46

- Może się przejdziemy spacerkiem..?
Prawdę mówiąc to nie chciało mu się nigdzie iść, zdecydowanie wolał sobie tak siedzieć i nic nie robić, ale skoro chłopak chciał już się ruszyć to taki spokojny spacer powinien był zadowolić tygrysa. Anioł mógł go jeszcze namówić, żeby poszli gdzie indziej, ale wymagało to jeszcze kilka minut namawiania go. Tak więc wygodniej było zrobić tak, jak on zaproponował. Wstał na równe nogi i podniósł swoją kurtkę.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 21:03

- Zgoda - skinąłem lekko głową i także wstałem. Tak właśnie myślałem, że Joshi niespecjalnie będzie chciał się teraz ruszać. W sumie to chyba tylko ja byłem takim idiotą, żebym odmawiać sobie błogiego leżenia w promieniach słońca. Zarzuciłem sobie torbę na ramię, jej zawartość niebezpiecznie zagrzechotała. Podszedłem bliżej do tygrysa.
- Zabierasz te koce, czy później się tym zajmiesz? - zapytałem, zerkając w stronę wspomnianych.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 21:14

Słysząc skierowane do niego pytanie zaczął się rozglądać dookoła, bacznie obserwując każde z drzew. Yav bardzo dobrze się kamuflował, ale Joshi, jak niewiele istot, potrafiło go szybko zdemaskować. Tym razem jednak nie mógł się go nigdzie doszukać. Zrobił sobie w myślach facepalma, kiedy sobie przypomniał, że jego ochroniarz jest hetero i nie lubi obserwowania homosiów. Swoją drogą to tygrys nie miał zielonego pojęcia co ci wszyscy ludzie widzieli w kobietach. Dla niego to tylko wiecznie jęcząca i marudząca plastikowa babka, która nie ma za grosz mózgu i potrafi tylko wydawać na wszystko pieniądze. A do tego te piersi strasznie je oszpecają na starość, a za młodu wyglądają jakoś dziwnie. Taki on już miał stosunek do kobiet. I gdyby miał wybierać, z kim pójść do łóżka: z kobietą czy otyłym facetem, to wybrałby grubszego. Zresztą nawet tusza mężczyzn mu aż tak bardzo nie przeszkadzała, ale wiadomo, lepszy kaloryfer od opony.
- E tam, chyba zostawię. - Stwierdził po dłuższej chwili namysłu.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sob 22 Mar 2014, 21:40

Zerknąłem krótko w stronę, w którą to on patrzył - jakby szukał czegoś między drzewami - ale w sumie nie wiedziałem, czy coś tam zobaczył, czy nie. A nie chciałem się głupio pytać.
- Okej, no to chodźmy - uśmiechnąłem się do niego pogodnie. - Morzemy przejść się brzegiem jeziora, jeśli ci to odpowiada. Bo ja nie chciałbym ci czegokolwiek narzucać.
Zerknąłem na niego przeciągle, zastanawiając się, o czym myśli. Promienie popołudniowego słońca ciekawie odbijały się od jego włosów i futra, rzucając na nie złote refleksy. Namalowałbym go grubo kładzioną farbą olejną w kolorach jesiennych liści...

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 23 Mar 2014, 07:56

Tygrys skinął głową w odpowiedzi, po czym założył kurtkę i złapał go delikatnie za rękę. Jakoś przeżyje ten spacer dla Samuela, chociaż nie miał za bardzo ochoty gdziekolwiek się ruszać po stosunku. Jeszcze mu nawet wypływało nasienie chłopaka, które zrobiło mu już kolejną, białą stróżkę.
- Co lubisz robić w wolnym czasie?

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 23 Mar 2014, 08:12

Zerknąłem krótko na dłoń, za którą mnie złapał i uśmiechnąłem się blado. Taki mały gest, a cieszy.
- Właściwie to niewiele... Dużo latam. Wiem, że to brzmi dziwnie, ale w ten sposób mogę poczuć się naprawdę sobą. Zobaczysz, kiedyś zabiorę się w lot nad półwyspem.
Spojrzałem na niego wesoło. Domyślałem się, że nawet ktoś jego postury nie powinien być dla mnie ciężarem, gdy już wzbiję się w powietrze. Tam na górze wszystko traciło ciężar.
- No i czasami trochę czytam. - dopowiedziałem po namyśle. - W domu mam masę książek, które nie wiem skąd się wzięły, staram się z nich korzystać. No i... maluję.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 23 Mar 2014, 08:38

Tego lotu nawet nie skomentował. Nie spodziewał się po prostu, że tamten mu coś takiego powie. Nie miał nic przeciwko lataniu, ale jeszcze nigdy nie latał z aniołem i to go lekko zniechęcało. Niby koty spadają na cztery łapy, ale on stu procentowym kotem nie był. W ogóle chłopak go uniesie? Niby ciężki za bardzo nie był, ale nie miał pojęcia jak silny był chłopak.
- A co lubisz malować? - Spytał z uśmiechem, nie dając po sobie poznać swoich myśli.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 23 Mar 2014, 08:54

- Wszystko. To znaczy poza ludźmi, bo tu przeważnie potrzeba modela, a ja nie mam aż tak wiernych przyjaciół, którzy chcieliby mi pozować godzinami.
Uśmiechnąłem się niewyraźnie i nieco mocniej zacisnąłem palce na jego dłoni. Ja chyba w ogóle miałem niewielu znajomych, a większość z nich nawet nie wiedziała, że maluję. Ale nie chciałem teraz myśleć o mojej żałosnej, samotnej egzystencji. Niewątpliwie miałem tu ciekawsze rzeczy do roboty.
- A ty? Czym się w ogóle zajmujesz? - zapytałem. Zaczęło do mnie docierać, że wcale nie znam osoby, z którą dopiero co uprawiałem po raz pierwszy seks. Odrobinę to było niepokojące.

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 23 Mar 2014, 09:06

- Ja? Ja lubię seks, beztroskę i lenistwo. Jako tako nie mam żadnego zajęcia czy hobby.
On nie miał za dużo do powiedzenia w tym temacie. Po prostu robił to, na co miał ochotę w danej chwili i tyle. Zwykle wykorzystywał przy tym osoby ze swojego otoczenia, takie jak Yav czy Bella, żeby spełniali jego zachcianki. Cudowne jest życie wampirzej maskotki. Oczywiście Zen był zupełnie inny, tamten był dobry i miły, pozbawiony jakichkolwiek cech złośliwości czy upierdliwości, w przecowieństwie do Joshiego.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel

avatar

Pochodzenie : Paryż, Francja, chociaż pierwotnie Niebo
Liczba postów : 203
Join date : 06/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 23 Mar 2014, 09:16

- Seks? - upewniłem się z rozbawieniem. Lekko zmarszczyłem brwi. - Mogłem się domyśleć... A tak z ciekawości, to dużo osób już tak sobie zaliczyłeś? W sensie, czy często zmieniasz partnerów?
Nie chciałem, żeby w moim głosir zabrzmiało napięcie, ale chyba średnio mi wyszło. Po prostu cały czas miałem głęboko zakorzenione wrażenie, że niepotrzebnie liczę na coś więcej. Od razu chciałbym wiecznej miłości, palant ze mnie. I egoista przy okazji. Ech...

_________________
Karta postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://xzebediahx.deviantart.com/
Zen

avatar

Pochodzenie : Hiszpania, Madryt
Liczba postów : 324
Join date : 19/02/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 23 Mar 2014, 09:37

I jak mu odpowiedzieć, żeby go nie spłoszyć? Prawda była taka, że zmieniał ich jak rękawiczki i często bywał z kilkoma na raz. Nigdy nie zamierzał angażować się w jakieś prawdziwe, poważne związki. I rzeczywiście nie powinien był oddawać się chłopakowi, gdyż on to chciał pewnie przeżyć swój pierwszy raz z ukochaną osobą. Poczuł dziwne ukłócie w sercu. Zrobił mu niepotrzebnie nadzieje i teraz go zostawi? Nie, tak nie może być.
- Cholernie często. W większości to jednonocne przygody, rzadziej takie dłuższe. Było ich dużo, ale nie martw się Sam. Obiecuję, że Ciebie nie zostawię po kilku przeżytych razach. Nie mogę skrzywdzić tak wyjątkowej osoby.

_________________
Zen <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   

Powrót do góry Go down
 
Jezioro w środku lasu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
 Similar topics
-
» Polana w środku lasu
» Strumyk w środku lasu
» Serce zakazanego lasu
» Centrum Zakazanego Lasu
» Studnia w środku parku

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Tereny niezabudowane :: Las wschodni-
Skocz do: