Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Dom Aoi'ego

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Next
AutorWiadomość
Malv
Admin


Liczba postów : 97
Join date : 28/08/2013

PisanieTemat: Dom Aoi'ego   Sob 16 Lis 2013, 00:17

Mieszkańcy:
~ Aoi Keiru

Dwupiętrowy budynek z ogródkiem, od zewnątrz pomalowany na delikatny, błękitny kolor. Na parterze znajduje się kuchnia, mniejsza łazienka, salon oraz bardzo pojemy schowek pod schodami. Kuchnia jest utrzymana w odcieniach błękitu, którzy uspokaja właściciela, chociaż nie do końca dobrze to widzi. Pomieszczenie to jest obszerne, a pod oknem wychodzącym na ogród stoi większy stół, który kiedyś służył rodzinie chłopaka przy obiadach. Salon jest też bardzo obszerny, ściany są jasno fioletowe, a na środku drewnianej podłogi leży duży, puchaty, biały dywan, na którym postawiono bardzo wygodną, także białą kanapę. Przed kanapą stoi szklana ława, a na obu jej końcach dobrane specjalnie i pod kolor fotele, po jednym na każdy koniec. Na ścianie na przeciwko wejścia do pomieszczenia wisi ogromna plazma, a pod nią poustawiane są różne urządzenia, takie jak DVD, najnowsza konsola do gier oraz odtwarzacz muzyki. W szafce, na której poustawiano urządzenia, są pochowane wszystkie płyty, które posiada właściciel domu. Łazienka jest podobna do tej na górze, także wyłożona kafelkami o wszystkich odcieniach niebieskiego, ale bez wanny ani prysznica. Schowek pod schodami jest mały, ale bardzo pojemny, są tam przechowywane wszystkie rzeczy, które nie są potrzebne w danym momencie lub porze roku. Na piętrze zaś znajdowały się dwie sypialnie, pracownia gospodarza oraz duża łazienka. Ściany w pracowni są pomalowane na biało, na dwóch bocznych ścianach wisi po jednej oszklonej szafce, w których gospodarz usadził lalki nie przeznaczone na sprzedaż, stół stojący pod sporym oknem, zawalony jest cały częściami lalek i nie tylko, jest tam pełno rzeczy, które przydają się w czasie pracy twórcy lalek. Sypialnia chłopaka jest duża, ściany są fioletowe, w centralnym punkcie pokoju stoi duże, małżeńskie łóżko, na lewo od drzwi sto masywna szafa na ubrania, a obok niej mniejsza komoda. Na ścianie na przeciwko szafy wisi wiele zdjęć rodzinnych gospodarza. Po obu stronach łóżka ustawiono po jednej szafce nocnej. Na przeciwko wejścia znajdą się jeszcze oszklone drzwi, które prowadzą na balkon, na którym chłopak uwielbia przesiadywać wieczorami. Druga sypialnia jest przeznaczona dla gości, ale urządzono ją podobnie jak sypialnię pana domu. Łazienka na górze jest praktycznie lustrzanym odbiciem tej na dole, jednak jest w niej ogromna wanna oraz porządny prysznic, a do tego podłoga tam jest podgrzewana. Piwnica jest ogromna i składowane są tam lalki gotowe, czekające na wysyłkę oraz rzeczy przeznaczone do tworzenia ich, kiedy coś w pracowni mu się kończy, to schodzi na dół żeby wziąć brakujące części na górę. Do ogrodu można się dostać wychodząc głównymi drzwiami i okrążając budynek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://memente-yaoi.forumpolish.com
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 21:31

Wszedłem do domu i zaprosiłem go do środka. Zdjąłem w przedpokoju buty i kurtkę, po czym skierowałem się od razu do kuchni.
- Co zjesz?
Spytałem opierając się o blat. Mogłem ugotować sporo rzeczy, może nie byłem jakimś mistrzem kuchni, ale gotowałem na tyle dobrze, że mi smakowało. Pociągnąłem go nawet lekko za rękę jedną z nici, wolałem żeby był ze mną w kuchni, nawet nie wiem czemu. Żałowałem tylko, że jest zima i mój ogródek jest cały w śniegu, a tak o niego dbam kiedy mam czas, teraz to tylko biała pustka, nawet nie było na co popatrzeć. Popatrzeć, w mojej obecnej sytuacji ciężko było mówić o patrzeniu na cokolwiek.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 21:37

Wszedł do środka, od razu ściągają z nóg swoje ciężkie buty. Ulga dla stóp. Ci co taki noszą, doskonale to znają. Po tym zdjął również płaszcz i powiesił go na wieszaku. Poprawił kołnierzyk swej czarnej koszuli i ruszył za nim w stronę kuchni.
- Jestem wszystkożercą. Zjem cokolwiek ugotujesz. - Odparł opierając się plecami o ścianę. Cóż... Idealne miejsce by móc trochę popatrzeć na młodszego. Nie ukrywajmy, miło się na niego patrzyło. Wyjrzał przez drzwi do owego pomieszczenia i rozejrzał się uważnie po salonie.
- Całkiem ładnie mieszkasz. - Rzucił nagle. Cóż, może kolorystyka nie bardzo do niego przemawiała, aczkolwiek w domu było całkiem przytulnie. Jak na wymogi Agarona, przynajmniej.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 21:53

- To coś się wymyśli.
Pokiwałem głową i zajrzałem do lodówki. Wyjąłem wszystko co mi się do lasagni przyda, kiedyś mama nauczyła mnie ją robi. Powyjmowałem sobie jeszcze naczynia i inne podobne rzeczy. Uśmiechnąłem się lekko i pokręciłem głową.
- Ładniej było jak mama się zajmowała domem, jednak od sześćdziesięciu pięciu lat sam muszę dbać o dom.
Westchnąłem przygotowując wszystkie składniki. Po kuchni poruszałem bardzo pewnie, na nic nie wpadałem, nie miałem z niczym problemów, no może z dosięgnięciem czasami do jakichś rzeczy, ale sobie radziłem jakoś. Wstawiłem w końcu lasagne do nagrzanego piekarnika i otrzepałem ręce z uśmiechem.
- Niedługo jedzenie będzie gotowe.
Ogłosiłem i usiadłem do stołu, który stał bardzo blisko ogromnego okna wychodzącego na ogród.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 22:09

- Tak czy siak jest tu ładnie. Jestem pełen podziwu, że ze swoim słabym wzrokiem sobie z tym radzisz. - Odparł, krzyżując ręce na klatce piersiowej. Oczywiście nie chciał go urazić, czy coś. Po prostu był... Zadziwiony tym, że prawie ślepy chłopak potrafił tak dobrze zadbać o dom. Czysto i przyjemnie. Nie to co w domu u elfa. Tam zazwyczaj panował bałagan. Często nazywany przez niego artystycznym nieładem. Nie żeby Agaron był bałaganiarzem czy coś... Po prostu czasem mu się nie chciało.
- Do niczego mi się nie spieszy. - Odparł wciąż uważnie przyglądając się młodszemu. Uśmiechnął się pod nosem, zupełnie tak jakby coś głupiego przyszło mu do głowy. Zaraz jednak pokręcił głową, odganiając niepotrzebne myśli.
- Więc może za ten czas pokażesz mi swoje lalki?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 22:19

- Ciężko jest, ale się staram, jak mam czas to nawet w ogrodzie pracuję.
Wstałem od stołu i zrobiłem zamyśloną minkę. No tak, lasagna miała siedzieć w piecu co najmniej czterdzieści minut, więc wycieczka do mojej pracowni na pewno nic jej nie zrobi.
- To chodźmy, musimy wejść na piętro.
Oznajmiłem i minąłem go, kierując się od razu na schody. Zaprowadziłem go do swojej pracowni i podszedłem do jednej z szafek, w której trzymałem gotowe lalki, których nie sprzedam, te leżące luzem był robione na zamówienie.
- Dawno nie miałem zamówień na kukły, ale porcelanowe laleczki sprzedają się bardzo dobrze.
Byłem ciekaw czy spodobają mu się moje dzieła, starałem się podczas ich robienia. Niby uznano mnie za mistrza w rzemiośle, ale i tak byłem dla siebie bardzo surowy jeśli chodzi o ocenianie własnej pracy.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 22:30

- Ogrodzie? Za to masz u mnie plusa, Mały. Natura jest najpiękniejsza i warto o nią dbać. - Powiedział z uznaniem, jak na elfa przystało. W końcu każdy z tej rasy uwielbiał piękno natury. Agaron często siedział na tarasie swego domu, po prostu podziwiając leśny krajobraz. Czy jest coś lepszego na tym świecie? Jak dla Agarona nie i radzę się z nim w tej kwestii nie kłócić.
Bez słowa ruszył za młodszym i korzystając z okazji rozejrzał się trochę po wnętrzu domu. Tak jak myślał wcześniej. Wszędzie było tak samo potulnie i czystko. Najwyraźniej Aoi wkładał to więcej pracy niż mówił. Podszedł za nim do tej szafki z lalkami i pochylił się, oglądając dokładnie każdą z nich.
- Kawał dobrej roboty. Bardzo podobne do prawdziwych elfów, aczkolwiek brakuje mi tu tych nieco bardziej umięśnionych. Te tutaj, mają trochę... Jakby to ująć, zniewieściałą sylwetkę. Nie żeby mi się nie podobały, skądże znowu! - Takie słowa z ust Agarona to z pewnością była pochwała. Gdyby coś mu się nie podobało, to nie kryłby się z tym, nie bacząc na to, że jest u lalkarza w domu i może mu sprawić przykrość swoimi słowami. Urok elfów.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 22:40

- Niestety w zimę się nie da.
Zrobiłem smutną minkę ale zaraz znów się uśmiechnąłem. Spojrzałem na te lalki.
- W drugiej gablocie są inne lalki, niekoniecznie elfy. A jak chcesz żebym zrobił jakiegoś bardziej umięśnionego, to musiałbym cię najpierw narysować, a później na podstawie rysunku zrobiłbym lalkę.
Spojrzałem na niego znacząco, był na tyle blisko, że widziałem go bardzo dobrze. Nie chciałem robić mu aluzji ani nic, ale chętnie zrobiłbym lalkę na jego podobieństwo. Niby miałem wiele ładnych lalek, chciałem jednak mieć chociaż jedną przystojną, może głupie te myśli, ale i tak tego chciałem.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 22:45

- Niestety zima usypia trochę to piękno natury, ale w końcu przyjdzie jej koniec i wszystko zakwitnie na nowo. Najpiękniejsza pora roku, wiosna. Najbardziej korzystna dla Matki. - Odparł z uśmiechem na ustach. W sumie gadał teraz trochę jak jakiś maniak przyrody, ale co poradzić. Naprawdę ją uwielbiał. Z resztą, co ja mówię! On ją kochał. Całym swoim elfim serduchem. Przeniósł wzrok na chłopca, przez chwilę przyglądając mu się bez słowa.
- Miałbym być czymś w rodzaju modela? - Zapytał, z nieco głupim wyrazem twarzy. Po chwili jednak, skinął delikatnie głową. W końcu był dobrym przykładem umięśnionego elfa. Nawet jak sobie Aoi będzie chciał go trochę podotykać, to Agaron mu nie zabroni. Przecież to szczytny cel.
-Cóż... Nie mam nic przeciwko.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 22:52

- To po obiedzie.
Widziałem, że kocha naturę, tylko ciekaw byłem, czy kiedyś znajdzie miejsce w sercu żeby pokochać jakąś istotę, która nie jest związana bezpośrednio z naturą. Znów spojrzałem na swoje lalki, też je kochałem, ale nie aż tak jak on naturę. Przez ostatnie lata byłem otoczony tylko przez lalki, tak jak kiedy mi starczyły, tak teraz staram się od nich uciec, szukałem kontaktu z żywymi istotami.
- Napijesz się czegoś?
Zaproponowałem i skierowałem się w stronę wyjścia z pomieszczenia. Zszedłem do kuchni, trzymając się mocno poręczy na schodach, wolałem z nich nie spaść. W kuchni wyjąłem z szafki apteczkę i zabrałem się za oczyszczanie ranek na swojej lewej dłoni, dokuczały mi coraz bardziej, więc nie mogłem już ich olewać.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 23:04

-Dobrze, dobrze. Nigdzie mi się nie spieszy. - Odparł z lekkim uśmiechem wymalowanym na twarzy.
Oczywiście, że znajdzie miejsce! Gdy w końcu znajdzie idealną dla siebie istotkę, to będzie ją kochał jak szalony. Pod każdym względem, jeśli mam być dokładna. Chociaż przyszły partner elfa musi być przygotowany, że i tak natura będzie na pierwszym miejscu. Agaron nie zamierzał się zmieniać jeśli o to chodzi.
Ruszył za lalkarzem, uprzednio jeszcze chwilę przyglądając się wszystkim laleczkom. Trzeba przyznać, że te były naprawdę ładne. Zapewne spodobały by się siostrom elfa. Swoją drogą Nhavanil dawno ich nie widział. Wypadałoby odwiedzić rodzinne strony...
- Nie, dziękuję. - Odparł, siadając przy stole. Zmarszczył brwi, widząc ranki na dłoni młodszego. Jak to się stało, że wcześniej ich nie zauważył?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 23:13

Pokiwałem głową, przemywając dokładnie ranki i większe zakleiłem plastrem. Brudne waciki wywaliłem do śmieci, a apteczkę odstawiłem na miejsce, stając przy tym na palcach, stała zazwyczaj na środkowej półce, w jednej z wiszących szafek.
- Ślepiec i lód to złe połączenie.
Powiedziałem dla wytłumaczenia dlaczego miałem poranioną dłoń. Z tego co znałem swoje ciało to porobią mi się blizny. Wystarczyło, że lekko naciąłem sobie opuszek palca jakimś narzędziem do rzeźbienia twarzy i ciała lalkom i już mi się blizna robiła. Dlatego też na wszystkich moich palcach miałem spore blizny. Wyjąłem z szafki słodkie wafelki i usiadłem przy stole.
- Chcesz jednego?
Podsunąłem mu opakowanie, jednego wafelka już jedząc. Uwielbiałem słodycze, ale to chyba sprawka genów, wszyscy w mojej rodzinie i podobno rasie, uwielbiają słodycze. Głupie plotki o tym, że za cukierka lalkarz zrobi wszystko są trochę przesadzone, przynajmniej w większości przypadków. Sam miałem na tyle dużo oleju w głowie, że zawsze miałem przy sobie jakieś słodycze i nie musiałem nawet sprawdzać tego faktu na własnej skórze.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 23:23

Obserwował uważnie każdy z ruchów młodszego, mrużąc przy tym oczy. Cóż, blizny faktycznie, zauważył, ale jak to się stało, że przeoczył ranki? No nic, nie ma co się nad tym zastanawiać. Wygląda na to, że Aoi był naprawdę bardzo delikatny. Aż normalnie chciałoby się go chronić przed ewentualnymi upadkami, żeby sobie przypadkiem nic nie zrobił.
Wziął sobie jeden z zaproponowanych wafelków. Trzeba przyznać, że akurat za słodkości był skłonny nawet polubić ludzi. Czasem lubił sobie zjeść tabliczkę czekolady, albo dwie... Ewentualnie jakieś siedem. Tak, czekoladę akurat lubił bardzo, ale nie kupował jej zbyt często. Słodycze nie należały do najzdrowszej żywności, a elf akurat bardzo się do tego przykładał. W końcu jeśli chciał dalej tak dobrze wyglądać...
- Mieszkasz tu całkiem sam? - Zapytał w końcu, przenosząc wzrok na twarz chłopca.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 23:31

- Jeśli nie liczyć lalek to tak, od śmierci rodziców mieszkam tu zupełnie sam.
Pokiwałem głową i złapałem kolejnego wafelka, plus dla nich że były czekoladowe. Mogłem wyjąć czekoladę, ale ją na później zostawiłem, po obiedzie nią poczęstuję, a co, najlepsze zostawię na czas rysowania, żeby sobie trochę pracę osłodzić. Wstałem chrupiąc wafelka i podszedłem do piekarnika. Zajrzałem do środka, ale jedzenie nie było jeszcze gotowe, kilka do kilkunastu minut i będzie można wyjmować.
- Niedługo jedzenie będzie gotowe.
Oznajmiłem, wracając do stołu. Miło było kiedy ktoś, nawet taki przed chwilą poznany, zechce do mnie przyjść. Nie jest chociaż tak pusto, a ja nie muszę gadać do lalek, co i tak zawsze robię w czasie pracy, takie stare przyzwyczajenie.
- Wydaje mi się, że jak zrobię lalkę na twoje podobieństwo to będzie na prawdę wspaniała.
Powiedziałem trochę zamyślony, miałem wszystko czego potrzebowałem do zrobienia takiej lalki. Po narysowaniu szkicu modela do ukończenia roboty zejdzie mi pewnie kilka godzin, ale to i tak krótki czas, kiedyś robiłem jedną lalkę kilka tygodni, z czasem zajmowało to krócej. Z tego co wiem, to chyba nie da się krócej robić lalek żeby były porządne, tee kilka godzin to już zupełne minimum.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 23:41

- Mieszkanie samemu bywa męczące, prawda? - Westchnął ciężko na to pytanie. Sam mieszkał samotnie już jakieś... ponad dwieście lat, więc doskonale wiedział, jak taki pusty dom może się dać we znaki. Coś okropnego, chociaż w sumie elf nawet lubił samotność. To co to musi być za utrapienie dla osób, które uwielbiają towarzystwo.
Skinął głową, słysząc informacje o jedzeniu. A trzeba powiedzieć, że był już trochę głodny. Nawet bardziej niż trochę. Następnym razem - o ile taki będzie, to on coś upichci. W końcu był naprawdę dobrym kucharzem. Setki lat praktyki robią swoje, haa!
- Wspaniała? Czemu tak uważasz? Mi osobiście się wydaje, że znajdzie się dużo ładniejszych lalek. - Rzucił wyraźnie zainteresowany.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Nie 09 Lut 2014, 23:50

- Po prostu taka będzie. Popracuję nad nią i postaram się, żeby była najpiękniejsza z całej mojej kolekcji.
Zarumieniłem się trochę, nie moja wina, że już nazywałem lalkę na jego podobieństwo przystojną. Zamyśliłem się nad jego wcześniejszą wypowiedzią. Mieszkałem sam trochę ponad sześćdziesiąt lat i już powoli świrowałem, brakowało mi towarzystwa i opieki ze strony drugiej osoby. Radziłem sobie sam od czasu kiedy rodzice zaczęli słabnąć, kiedy odeszli przestałem wychodzić praktycznie z domu. Z tak słabym wzrokiem nie radziłem sobie za dobrze, nawet z pomocą nici, nie były tak dokładne jakbym chciał.
- Tak, masz rację, nie mieszkam sam tak długo, ale jest coraz ciężej, czasem nawet nie chce mi się wstawać z łóżka.
Spojrzałem na okno, ale i tak nie widziałem nic poza taflą szkła i światłem z podwórza. Nadal wierzyłem, że odzyskam kiedyś wzrok, ale niestety, z każdym kolejnym rokiem szanse były coraz mniejsze, a wręcz działały korzystnie dla postępu utraty wzroku.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Pon 10 Lut 2014, 21:58

- Teraz poczułem się tak, jakbym był najpiękniejszą istotą. Chociaż coś musi w tym być, skoro ta lalka będzie do mnie podobna, nie? - Uśmiechnął się zadowolony, odsłaniając linię białych zębów. Co jak co, ale słowa chłopaka potraktował jak swego rodzaju komplement. No, bo jak inaczej to zrozumieć, hm? Szczerze mówiąc, to Agaron nie uważał się za jakoś specjalnie przystojnego, ale przecież w oczach innych mógł wyglądać zupełnie inaczej. O gustach się w końcu nie dyskutuje.
Skinął głową, wysłuchawszy jego odpowiedzi. No tak... Mieszkanie samotnie potrafiło całkiem mocno przybić człowieka. Pozbawić jakiejkolwiek chęci do życia, ale najważniejsze o z tym walczyć i tą chęć odnaleźć. Nie warto marnować życia siedzą całymi dniami w domu.
- Najważniejsze to się nie poddawać. Pomyśl o tym, że ja mieszkam sam jakieś... dwieście sześćdziesiąt lat. Co ja się wynudziłem...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Pon 10 Lut 2014, 22:05

- Dużo w tym jest. Według mnie jesteś najpiękniejszą istotą jaką widziałem, najprzystojniejszą.
Zamyśliłem się, ale kiedy skapnąłem się że powiedziałem to na głos, chciałem szybko zmienić temat.
- No masz rację, ale ty dobrze widzisz, możesz wychodzić z domu bez strachu że wpadniesz pod samochód, albo sam sobie coś niechcący zrobisz. Ja już dzisiaj prawie się połamałem na lodzie.
Westchnąłem ciężko, wiedziałem że nie rozumiał mnie do końca, w końcu widział bardzo dobrze. Do tego nie był tak drobny jak jak, ja mogłem sobie zrobić coś nawet przez nieuwagę.
- Martwię się kolejnym badaniem, boję się, że powiedzą, że moich oczu nie da się wyleczyć.
Zamknąłem na chwilę oczy i westchnąłem ciężko, musiałem się uspokoić, takie rozmyślanie nie poprawiało mi humoru. Wstałem od stołu i zajrzałem do kuchenki, trochę drżały mi ręce, ale nie przejmowałem się tym. Wyjąłem blachę w lasagną i odstawiłem ją na odpowiednią podkładkę odporną na gorąco.
- Chodź, ukroisz sobie tyle ile chcesz.
Powiedziałem i sobie ukroiłem niezbyt duży kawałek, mało jadałem, nie miałem apetytu, ale to przez małe ilości ruchu.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Pon 10 Lut 2014, 22:49

Przez chwilę przyglądał mu się unosząc jedną z brwi ku górze. No proszę...
- Miło mi słyszeć takie słowa z ust tak urocze istoty. - Mówiąc to celowo ściszył głoś, brzmiąc teraz wręcz nieco zmysłowo. A co. Podroczy się z nim trochę. To nie byłby Agaron gdyby nie wykorzystał takiej okazji. Taki złośliwiec, od co.
Dobra. Może i elf miał idealny wzrok, lepszy od wielu istot, ale i tak potrafił to zrozumieć. Przecież najmłodszy to on już nie był, więc swoją wiedzę i rozum posiadał. Podrapał się po kanciastej szczęce, mrużąc oczy.
- A nie pomyślałeś o tym, że gdybyś nosił okulary, to wzrok mógłby się polepszyć? - W końcu jednak po coś te okulary były i przecież mogły należeć do tych korekcyjnych. Oczywiście Nhavanil nie miał pojęcia czym spowodowane są jego problemy ze wzrokiem, ale jednak lekarz kazał mu nosić okular, więc może coś w tym było? No cóż...
Wstał z krzesła i bez słowa złapał za talerz. Zaraz nałożył sobie sporą, odpowiednią jak na siebie porcję i wrócił do stołu.
-Smacznego.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Pon 10 Lut 2014, 22:57

- Przesadzasz, nie jestem wcale uroczy.
Zarumieniłem się mocno i usiadłem do stołu ze swoją porcją.
- Smacznego.
Dodałem i zabrałem się za jedzenie. Miałem dziwną wadę wzroku, lekarz nie umiał jej nazwać, okulary nie polepszały stanu mojego wzroku, tylko zwiększały mi pole widzenia dwa razy. Tak na prawdę nie robiło różnicy, czy będę nosił okulary czy nie i tak mogłem stracić wzrok i tak.
- Musiałbym poddać się operacji żeby mi coś na oczy pomogło. Okulary tylko zwiększają mi pole widzenia, nie leczą tak jak powinny, nawet jak będę je nosił to mogę oślepnąć. Lekarz na początku wszystko mi wyjaśnił.
Westchnąłem ciężko i oparłem głowę na dłoni, nadal jedząc. Nie lubiłem narzekać na swój wzrok, ale przed kimś musiałem się wygadać, każdy kiedyś musi, inaczej można zwariować, a ja wolałem nie skończyć w pokoju bez klamek.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Pon 10 Lut 2014, 23:22

- Ależ jesteś! A te rumieńce! Sam urok. - Odparł tym samym tonem głosu, wpatrując się uważnie w młodszego. Ten z pewnością to czuł. Chociażby zwykłym przeczuciem. No i chyba nie zaskoczę nikogo, gdy napiszę, że Agaron nieco podgrzał temperaturę jego ciałka. Ot, ciekawy tego co się wydarzy.
Elf również zabrał się za jedzenie, nie przerywając nawet, gdy Aoi skończył mówić. Taka jego żelazna zasada. Nie mówił dopóki nie skończył jeść. Tego nauczyć się już w dzieciństwie i tyle. Na szczęście jadł całkiem szybko i już po kilku minutach jego talerz był pusty.
-Więc może warto zdecydować się na operację? - Rzucił w końcu. W końcu to wyjście wydawało mu się najbardziej rozsądne. Ha! Kto by pomyślał... Ognisty elf i rozsądek...
- Dobrze gotujesz.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Pon 10 Lut 2014, 23:27

- Na prawdę przesadzasz.
Zająknąłem się trochę i powierciłem na miejscu, rumieniąc jeszcze bardziej. Nie wierzyłem mu za bardzo, ważne było, że uważałem go za największego na ziemi przystojniaka.
- Nie no, chciałbym przejść tą operację, ale nie wiadomo jeszcze czy ta wada jest operacyjna.
Przyznałem i zjadłem w końcu ostatni kawałek swojej porcji.
- Dzięki za komplement, staram się, a to nauczyła mnie mama gotować.
Zebrałem brudne naczynia i podszedłem do zlewu, żeby je umyć. Szybko posprzątałem po obiedzie i pochowałem czyste już naczynia w szafkach.
- Chodźmy, narysuję cię i zjemy sobie czekoladę.
Wziąłem po tabliczce dla każdego i ruszyłem do salonu, miałem tam szkicownik, ołówki i gumki do ścierania, więc mogłem spokojnie rysować.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Wto 11 Lut 2014, 20:21

- Nie kłóć się ze mną. Mówię co widzę. - Odparł tylko i wzruszył delikatnie ramionami. To było naprawdę urocze! Młodszy wcale nie musiał mu wierzyć. Agaron swoje wiedział, swoje zdanie miał i tyle!
- No cóż. Będę trzymał kciuki żeby jednak była. - Skinął głową na potwierdzenie swych słów, po czym wstał z krzesła. Po chwili ruszył za nim do salonu i zajął miejsce na kanapie. A co! Nie będzie przecież pytał o pozwolenie.
- Może kiedyś i ja Ci coś ugotuję. W sumie lubię to robić... - Powiedział w końcu, orientując się, że tak właściwie nic nie powiedział. Poprawił się nieco na kanapie i spojrzał uważnie na lalkarza, przechylając głowę na bok.
- Więc co mam robić?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Wto 11 Lut 2014, 20:28

- Chętnie spróbuję twojej kuchni.
Wyjąłem z etui leżącego na stoliku okulary i założyłem, były w ciemnofioletowych oprawkach i miały bardzo grube szkła. Właśnie przez te szkła ich nie lubiłem.
- Jak nie będzie ci to przeszkadzać to mógłbyś rozebrać się do bielizny.
Powiedziałem, znów mocno się rumieniąc, takie sytuacje wprawiały mnie w zakłopotanie. Zawsze byłem sam, rodzice nawet nie zdążyli mnie porządnie uświadomić o własnej cielesności, sam musiałem to robić. Nigdy z nikim też nie byłem, pierwszy raz miałem widzieć na żywo kogoś prawie nagiego, to mnie trochę dekoncentrowało. Ułamałem sobie kawałek mojej czekolady i włożyłem ją do ust, wolałem żeby się sama rozpuściła dłużej czułem cukier na języku i pozwalało mi się to ogarnąć.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   Wto 11 Lut 2014, 21:07

- Kiedyś z pewnością będzie okazja. - Odparł po chwili, bez przerwy mu się przyglądając. Znowu te rumieńce! No przecież Agarona zaraz coś rozniesie od tego bijącego od młodszego uroku. Nie żeby to wszystko było źle. Bardzo dobrze, ale trzeba zważyć na to, że ogniste elfy są dość porywcze. Za wszelakie jego czyny nie odpowiadam!
- Żaden problem. - Odpowiedział dopiero po chwili i wstał z kanapy. Cóż,elf nie widział żadnych przeszkód. Ciałem mógł się nawet pochwalić, wstydzić z pewnością nie miał się czego! Rozpinał kolejne guziki swej koszuli, wciąż patrząc na lalkarza. Co mu się dziwić? Był bardzo ciekawy jego reakcji. W końcu skoro same powiedzenie poprzedniej kwestii wywołało u niego takie rumieńce, to huhu. Mogłoby być ciekawie, nie?
Chwilę później koszula Agarona leżała już na oparciu kanapy. Ładnie zarysowane mięśnie, tatuaże, nieco wystające obojczyki. Dobra. Nie będę zaprzeczać, ale ognisty był przystojny. No i oczywiście seksowny, ale to jak dla kogo, no. Zaraz po tym ściągnął również spodnie i skarpetki, zostając w samych bokserkach. Czarnych. Jeśli już mamy być szczegółowi.
- Co teraz?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Aoi'ego   

Powrót do góry Go down
 
Dom Aoi'ego
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 12Idź do strony : 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Taeno, miasto :: Gattu - dzielnica mieszkalna-
Skocz do: