Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 16:27

Mała, przytulna kawiarenka mieści się w samym centrum miasta. Po zajrzeniu do środka przywita nas ciepłe wnętrze i zawsze serdeczna obsługa. Masz ochotę na pyszne espresso? A może filiżankę dobrej herbaty? W takim razie to będzie dla Ciebie idealne miejsce. Wejdź i usiądź na jednym z miękkich foteli, a z pewnością nie pożałujesz.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 16:42

Jak on strasznie nienawidził zimy. Nie żeby było mu jakoś zimno czy coś, w końcu temperatura jego ciała była sporo większa od tej, którą posiadał przeciętny człowiek... No, ale zima tak czy siak była dla niego nieprzyjemna. Czuł się on trochę przygnębiony i jakby słabszy. Tak czy siak jak zwykle prezentował się wyśmienicie! Czego innego spodziewać się pod tak dobrze zbudowanym Dostojniku, ha! Jako iż Agaron to elf, nie bardzo przepadał za obecnością ludzi, jednak nie zamierzał przez to ciągle siedzieć w swoim lesie! Co to, to nie. Lubił czasem napić się dobrej herbaty, nawet pójść do kina mu się zdarzyło!
W tym momencie przechadzał się ulicami miasta, wcale się nie spiesząc. Rozglądał się uważnie, co jakiś czas zatrzymując spojrzenie na którymś z przechodzących obok istot. W niektórych wyczuwał coś więcej niż człowieka, ale co się dziwić? Na tej wyspie pełno różnych ras. Można spokojnie powiedzieć, że ten ognisty elf prezentował się dzisiaj dość elegancko. Ciemny płaszcz, oczywiście odpięty, w końcu jak wspomniałam zimno to mu raczej nie było. Pod spodem obowiązkowo czarna koszula, z nonszalancko odpiętym guzikiem, tuż pod szyją. Proste czarne spodnie podkreślały jego umięśnione nogi. Całość w sumie psuły dość ciężkie buty, ale w takich po prostu było mu najwygodniej.
Otworzył drzwi kawiarni i skierował się od razu do lady, by zamówić dobrą, mocną herbatę. Jego wrażliwy nos nieco drażnił zapach kawy, ale był w stanie to znieść. W końcu nie był jakimś mięczakiem! O tym nawet nie ma mowy. Poczekał na swoje zamówienie i udał się do jednego z ostatnich wolnych stolików. Postawił na nim swoją herbatę i ściągnął płaszcz, który ułożył na fotelu stojącym obok tego, na którym zaraz usiadł.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 17:10

Nie to, że nie lubię zimy, lubię, ale łatwiej się zabić ze słabym wzrokiem niż w innych porach roku. Wszedłem w końcu do swojej ulubionej kawiarni, ludzie znali mnie tam na tyle dobrze, że jak widzieli mnie przy drzwiach to podchodzili do stolika który zajmowałem. W taki sposób chociaż mieli mniej do sprzątania, niż jakbym sam miał sobie nosić herbatę. Rozejrzałem się, ale nie mając okularów nie widziałem prawie nic, w ten sposób wyglądałem mnie nienaturalnie, kiedy "przeglądałem" pomieszczenie swoimi nićmi. Jak zawsze, tłok, ale co poradzić, podszedłem do stolika, przy którym siedział jakiś pojedynczy mężczyzna.
- Przepraszam, mogę się dosiąść?
Nie chciałem się wbijać na chama, to że byłem ślepy nie znaczyło że niegrzeczny. To był najmniej oblężony stolik w pomieszczeniu, więc i tak nie miałem zbyt dużego wyboru. Czułem też, że stoi za mną dość znajoma dziewczyna, która zawsze mi pomagała. Poprosiłem ją o kubek prawdziwej, zielonej herbaty i znów zwróciłem głowę w stronę nieznajomego, czekając na pozwolenie albo nakazanie odejścia. Nie czułem żeby był jakiś zły, ale nigdy nic nie wiadomo i wszystko jest możliwe.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 17:19

Agaron siedział na swoim miejscu i popijał powolne swoją herbatę z filiżanki, która wyglądała niemal komicznie w jego sporej dłoni. Kto wymyślił żeby w kawiarniach podawać herbatę i te wszystkie kawy w takich małych filiżaneczkach? Następną chyba zamówi w jakimś dużym kubku. W końcu zaraz tej swojej herbaty mieć już nie będzie. Przecież do było zaledwie kilka łyczków! A jak weźmie tą dużą i ta mu wystygnie, to zawsze może sam ją sobie podgrzać. Czasem fajnie jest być takim ognistym elfem i móc podgrzewać cząsteczki wody. Taki plusik, że nic mu nigdy nie wystygnie, a nawet osoby przy nim nie marzły, bo zawsze mógł ich ogrzać. Nawet nie dotykiem. Po prostu. Taka zacna umiejętność.
Przeniósł oczy na nieznajomą mu istotę i przymrużył nieco oczy. Umówmy się. Zazwyczaj nikt do niego nie podchodził. Przerażał ich taki całkiem spory, silny facet, który zazwyczaj obserwował wszystko uważnym spojrzeniem swoich czerwonych oczu. W sumie ich barwa tez jakoś działała na ludzi i nieludzi. No nic. Przez krótką chwilę przyglądał się, jak mniemam, młodszemu od siebie nieznajomemu.
- Ależ proszę bardzo. - Rzucił w końcu tym typowym dla siebie pewnym tonem. I jeszcze trzeba dodać coś o barwie jego głosu. Był on niski, czasami nieco chrypliwy, aczkolwiek przyjemny dla ucha. Po prostu. Taki męski głos, ja trzeba! Inny by przecież do niego nie pasował! Poprawił się na swoim krześle, wciąż nie spuszczając wzroku z chłopaka.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 17:28

- Dziękuję bardzo.
Posłałem mu ciepły uśmiech i opadłem na krzesło obok. Nie obchodziło mnie, że nie widziałem go prawie, ważne, że nie czułem od niego zagrożenia. Po chwili ta sama dziewczyna przyniosła mi duży kubek gorącej herbaty za co jej podziękowałem. Traktują mnie tu tak ponieważ nie raz musieli sprzątać po moich nieoczekiwanych potknięciach i innych tego typu rzeczach.
- Tak w ogóle to jestem Aoi. A pan?
Wolałem się do niego zwracać per pan, czułem różnicę wieku, dziwne jak to jest kiedy jest się ślepym, inne zmysły się wyostrzają. Wyciągnąłem rękę do niego, nie to że go widziałem, nićmi go czułem, starałem się tylko nie przenosić spojrzenia z miejsca na miejsce tej ciemnej plamy, którą widziałem zamiast swojego rozmówcy.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 17:47

Na podziękowania tylko skinął głową. Co jak co, ale Agaron akurat był miłym i przyjaznym facetem. Może i łatwo się denerwował, fakt, ale nigdy nie oceniał ludzi z góry i sam starał się zrobić dobre pierwsze wrażenie. Przeczesał palcami swoje długie włosy i oparł się wygodnie o oparcie fotela.
- Jestem Agaron. Miło mi Cię poznać, Maluszku. - Uścisnął pewnie jego drobną dłoń. A tego pieszczotliwego zwrotu po prostu nie mógł sobie odmówić. Drugi się wkurzy? No cóż, mówi się trudno. Puścił jego dłoń i uśmiechnął się do siebie delikatnie pod nosem.
- I proszę, nie Pan. Może mam za sobą już kilkaset lat, ale nie chcę się czuć jak staruszek. - W tym momencie zaśmiał się cicho, chrypiąc przy tym nieco. Co jak co, ale czuł od mniejszego jakąś magiczną aurę, wiec spokojnie mógł mu się przyznać do wieku.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 18:03

Zarumieniłem się lekko na nazwanie "Maluszkiem", ale nie zdenerwowałem, to że byłem niski to już uwarunkowania genetyczne. Dłoń mężczyzny była taka przyjemnie ciepła i silna, nie chciałem jej puszczać, ale w końcu musiałem. Upiłem trochę herbaty, nie słodziłem jej, jak słodycze uwielbiam, tak zielonej herbaty się nie słodzi.
- Dobrze, wiec jednak trafnie wyczułem, że jesteś starszy.
Powiedziałem na głos, kiwając lekko głową, i tym razem moja intuicja mnie nie zawiodła.
- Niech ta zima się skończy. Jak wiosna szybko nie przyjdzie to do końca zimy nie wyjdę z domu.
Westchnąłem przecierając oczy, sama droga tutaj trochę mnie zmęczyła, co będzie z powrotną. Spojrzałem na obtartą lewą dłoń i westchnąłem głęboko, nie ma to jak jazda na lodzie bez łyżew, jednak jestem równie bezpieczny w obu przypadkach. Szczęście że nie zrobiłem sobie nic więcej, nie widziałem jak idę, a nici nie wyczuwają lodu, jakbym złamał rękę to nie mógłbym pracować, a więc nie zarabiałbym.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 22:37

Oparł łokcie na stoliku, może nieco niegrzecznie i splótł razem palce swych dłoni, którymi zaraz to zasłonił sobie usta. Te same na których teraz widniał usatysfakcjonowany uśmiech. No co? Te rumieńce młodszego były urocze i Agaron wybrał sobie na cel częstsze ich wywoływanie.
- Ciężko to ukryć, gdy ma się za sobą ponad pięć wieków. - Odparł spokojnie. Ha. Kto by się spodziewał, że nasz elf będzie taki spokojny i opanowany. Powiedzieć można nawet, że nonszalancki. Zawsze działał pod wpływem emocji, a tu proszę...
- Hmm? Nie wyjdziesz? To dlaczego? - Zapytał wyraźnie zaciekawiony. Okej, były osoby, które po prostu wolały siedzieć w ciepłym, przytulnym domu. Z resztą do takich właśnie należał Nhavanil. Zawsze cenił domowe zacisze i ciepło. Co tu więcej mówić...
- Ale tak... Zima mogłaby się skończyć, bo czuję się nieco osłabiony. - Dodał dopiero po chwili, zupełnie tak jakby wcześniej się nad czymś zastanawiał. No tak... On jako ognisty elf potrzebował dużo ciepła i ognia, by czuć się dobrze i móc normalnie funkcjonować. Taka zima skutecznie mu to utrudniała. Cóż...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 22:46

- Hmmm, dlatego, że nie lubię nosić okularów, a bez nich nie widzę dalej niż na wyciągnięcie ręki. Dlatego też większość osób tu pracujących tak mi pomaga.
Wyjaśniłem i napiłem się trochę swojej herbaty. Uwielbiam zieloną, japońską herbatę, pomaga mi się rozluźnić, podobnie jak słodycze. Zwróciłem spojrzenie na rozmówce i "obmacałem" go nićmi. Zarejestrowałem fakt, że jest wysoki i umięśniony, na pewno jest elfem i bije od niego takie przyjemne ciepełko.
-Lód dla prawie ślepego człowieka jest bardzo niebezpieczny. To długo już żyjesz, ponad połowę tego co ja będę mógł przeżyć.
Dodałem po chwili i zamyśliłem się trochę. Na prawdę był dość stary, ale co tam, żyją starsi, na pewno kiedyś trafię na kogoś starszego. Złapałem ciepły kubek w obie dłonie, krzywiąc się przy tym lekko, może i ranki na lewej dłoni były małe, ale strasznie dokuczały, jak wrócę do domu to się tym zajmę, bo nie będę mógł tak pracować.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 23:16

-To chyba niezbyt przyjemne co? Szkoda, że masz taki słaby wzrok. Tyle krajobrazów do podziwiania. Może i nie lubisz ich nosić, ale jak dla mnie warto. - Odparł, odsłaniając usta i łapiąc wolną dłonią za swą filiżankę. Szybko opróżnił jej zawartość i zrobił dziwną minę, wyraźnie niezadowolony z faktu, że herbata się skończyła. Rzucił tylko krótkie "za chwilę wracam" i wstał od stolika, by zamówić kolejną herbatę. Tym razem w sporym kubku, dzięki czemu będzie mógł się nią nacieszyć.
Po chwili wrócił na swoje poprzednie miejsce, akurat w takim momencie, że doskonale usłyszał dalszą część wypowiedzi mniejszego. Zmarszczył nieco brwi i przechylił głowę na bok.
- No tak, faktycznie... Dla lalkarza chyba jeszcze bardziej, prawda? Zawsze wydawało mi się, że jesteście strasznie kruchymi istotami. - Skąd Agaron wiedział o rasie młodszego? Umówmy się. Żył na tym świecie już tyle czasu, że potrafił rozpoznać lalkarza na pierwszy rzut oka. W końcu jaka inna istota miałaby niemal przeźroczystą skórę? No właśnie. Cóż, elf uważał te istoty za niezwykle urocze i takie delikatne.... Nigdy nie miał okazji się o tym przekonać, ale kto wie, kto wie...
- Och, daj spokój. Przez to czuję się jeszcze starszy niż jestem w rzeczywistości.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 23:25

- Nie no, póki widziałem to było dobrze i lód był mi niestraszny.
Zaśmiałem się dźwięcznie i zwróciłem na niego wzrok, wydawał się inny niż wszyscy, ciekawiło mnie czemu. Napiłem się trochę herbaty, na szczęście jeszcze nie ostygła, ale już czułem wzrok dziewczyny z wcześniej na sobie, zawsze pilnowała żebym nie narobił szkód.
- Jednak moja ślepota nie przeszkadza mi w pracy, co prawda rzadko maluję, ale lalki robię prawie bez przerwy. Kilka nawet będziesz mógł znaleźć w wystroju tej kawiarni, dałem im ich kilka w prezencie za pomoc.
Oparłem głowę na prawej dłoni, lewą rękę chowając pod stół. Skoro na razie ranki mi nie przeszkadzały, to chciałem żeby je zauważył.
- Ciekaw jestem jak wygląda elf, tak bez obrazy, ale widziałem w życiu jednego, na zdjęciu, później nauczyłem się budowy głowy na wyczucie, kiedy straciłem wzrok oczywiście, przez to mogę robić lalki elfy. Siedzisz trochę za daleko, żebym mógł cię zobaczyć, ciekawi mnie, kiedy po waszej rasie widać wasz wiek.
Oczy mi zabłysły, lubiłem błyszczące rzeczy i oglądać nowe i bardzo ładne widoki, nawet ludzi i inne stworzenia, ale niestety, przez ostatnie lata nie miałem na to nawet najmniejszej szansy. Niedługo mam iść na kolejne badania, może w końcu się określą czy wyleczą mi te oczy, czy jednak oślepnę do reszty.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 23:50

- Teraz jest to chyba jednak trochę bardziej niebezpieczne, prawda? - Skierował swój wzrok za okna, mrużąc przy tym delikatnie swe czerwone oczy. Całe szczęście, że przynajmniej ten śnieg przestał sypać. Kto to w ogóle wymyślił? Najlepiej jakby było zawsze lato. Ciepełko i jeszcze raz ciepełko.
-To chociaż tyle dobrze. Byłoby szkoda, gdybyś nie mógł tego robić prawda? - Powrócił na niego wzrokiem, uśmiechając się delikatnie. Poprawił się na krześle, słysząc wzmiankę na krześle. Więc młodszy nie widział go z takiej odległości? Aż dziw, że młody nie wpadł na żaden stolik czy coś. Agaron na przykład nie wyobrażał sobie życia z tak słabym wzrokiem. Uwielbiał podziwiać naturę. Dzieło jego ukochanej matki. Gdyby nagle miał stracić możliwość obserwacji byłby nie tyle smutny, co nawet zły.
- Chyba ciężko się robi lalki, kompletnie nie znając budowy naszych ciał, prawda? I powiem Ci, że zależy od elfa i od tego z jakim żywiołem jesteśmy związani. Ziemiste elfy są na przykład bardzo wysokie i niezwykle silne. My, ogniste jesteśmy trochę słabsze, ale elfy wodne wypadają przy nas niemal fatalnie...Jak blisko musiałbym podejść byś dobrze mnie widział?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sob 08 Lut 2014, 23:59

- Nie znam budowy ciał, ale mam taki pierwowzór, można powiedzieć, że stereotypowego elfa z wyobrażeń ludzi, głównie ludzie kupują moje lalki.
Zamyśliłem się na chwilę, na tym jak blisko musiałby być. Niby na wyciągnięcie ręki jest dobrą dla mnie odległością, ale i tak wszystko jest wciąż zamazane. Wyciągnąłem więc w jego stronę rękę, był kawałek za polem mojego widzenia.
- Już wiem, musiałbyś podejść na taką odległość.
Pokazałem mu to na swojej ręce, dokładnie w łokciu, tu jeszcze widziałem świetnie, zobaczyłbym wszystkie szczegóły jego twarzy i ubrania. Zabrałem jednak zaraz rękę znów lewą chowając pod stołem a prawą, łapiąc swój kubek. Dopiłem herbatę do końca, a dziewczyna z wcześniej przyniosła mi świeżą, pusty kubek zabierając, zdążyłem jej tylko podziękować.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 00:13

- Czyli rozumiem, szczupłe, wysokie, ale jednak dobrze zbudowane. O długich włosach i niezwykle bladej cerze. No i pewnie z łukiem, bo przecież my wszyscy zawsze biegamy z łukami. - Parsknął cichym śmiechem. Nigdy nie potrafił zrozumieć tych wszystkich ludzkich stereotypów. Zapewne według nich każdy elf wyglądał tak jak ten słynny Legolas, czy jak mu tam było.
Aragon patrzył uważnie na mężczyznę, chociaż w sumie jak dla niego chłopca. Upił łyka swej ciemnej herbaty. Jak ktoś mógł pić taką ledwo zaparzoną lurę? Przecież to nawet nie miało smaku herbaty! Zaraz po tym jak Aoi wskazał mu odległość, wstał z krzesła. Wygładził swą koszulę dłonią, w jakby wyćwiczonym i zupełnie jakby odruchowym geście. Po tym podszedł do młodszego, na tyle blisko, że oparł dłoń na oparciu jego fotela.
- Czy taka odległość jest odpowiednia? - Uśmiechnął się nieco szerzej, ukazując przy tym linię białych zębów.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 00:21

- Trafiłeś, ale ja rezygnuję z łuków, po prostu nie chce już tak trzymać się tych ich przekonań.
Pokiwałem głową i napiłem się trochę tej mojej herbatki, mi robili dobrą, mocną co prawda nie tak tradycyjną jak powinni, ale chociaż dobrze zaparzoną. Prawie zawału dostałem kiedy tak się do mnie przybliżył. Przyjrzałem mu się z zainteresowaniem i fascynacją. Musiałem przyznać, że był nieziemsko przystojny i nie przypominał nawet trochę tego blondyna z trylogii Tolkiena. Zarumieniłem się lekko do swoich własnych myśli i pokiwałem głową.
- Tak, nawet bardzo.
Spojrzałem w te jego czerwone oczy, może trochę straszyły swoją barwą, ale mi się podobały. Może to dlatego, że wiedziałem, że raczej nic mi nie zrobi. Nawet jakby próbował to mogłem go zatrzymać tak, że nawet tego nie zauważy.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 00:35

- Czyli oni naprawdę twierdzą, że z nimi ciągle biegamy? Biedni ludzie, mają tak strasznie okrojone informacje. Powinni wiedzieć, że sami dostarczyli nam masę lepszych broni. - Zaśmiał się ponownie, kręcąc przy tym głową.
Agaron nie tylko Legolasa w ogóle nie przypominał, ba! Gdyby nie miał szpiczastych uszu, to zapewne nie tak łatwo byłoby rozpoznać w nim elfa. Rzadko spotyka się tych o kwadratowej szczęce i mocnych rysach twarzy. Elfy zazwyczaj miały trójkątne twarzyczki, o nieco złagodzonych rysach, by nie wyglądały zbyt ostro. Trzeba przyznać, że ten ognisty czuł się świetnie z tą swoją wyjątkowością. Uniósł brew, widząc rumieniec na twarzy młodszego.
- Królestwo za twe myśli. - Rzucił bez zastanowienia. Tak. Niezwykle go interesowało co małemu chodziło po tej główce. Chyba coś ciekawego, skoro nawet pojawił się rumieniec. Elf zrobił obrót wokół własnej osi, chcąc zaprezentować się z każdej strony.
- Więc na ile ile lat wyglądam? - Zapytał, patrząc mu bez skrępowania w oczy. Miały przyjemną barwę, no, no.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 00:43

- Nie są warte aż królestwa.
Zachichotałem cicho, przyglądając mu się uważnie. Na pewno nie wyglądał na te swoje ponad pięć setek. Ale skoro powiedział, że ma tyle to pewnie nie kłamał.
- Hmmmm pomyślmy. Na pewno nie na swój wiek, na ludzkie lata dałbym ci coś około dwudziestu kilku lat, a na taki nasz standard, może ze sto pięćdziesiąt.
Zdecydowałem się w końcu po dłuższym zastanowieniu. Wyglądał bardzo młodo, gdybym nie wiedział ile ma lat to na serio bym mu tyle dał. Z nieznanego powodu wszystkie takie rasy są praktycznie wiecznie młode, jak moje lalki, niczym zatrzymane w czasie.
- A ty ile byś mi dał?
Zaciekawiłem się, może i byłem młody jak na standardy lalkarzy, ale w końcu miałem jeszcze ponad osiemset lat przed sobą.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 18:37

- Mógłbym się o to sprzeczać. - Uniósł jeden z kącików ust ku górze, w zupełnie nic nie znaczącym uśmiechu. Podrapał się delikatnie po policzku, słuchając słów młodszego. W efekcie tylko zaśmiał się krótko.
- No proszę... Nie wiedziałem, że wyglądam aż tak młodo. Miłe zaskoczenie. - Skinął głową, pozwalając by pomarańczowa grzywka opadła mu na oko. Wyprostował się dumnie, bo trzeba przyznać, ta informacja spodobała się elfowi. W końcu kto nie chciałby wyglądać o czterysta lat młodziej?
Zmierzył lalkarza uważnym wzrokiem, wyraźnie go oceniając. Niziutki, chudziutki z młodą twarzyczką. Hmm.
- Na ludzkie wyglądasz na jakieś góra siedemnaście. Na standardy magicznych... Coś powyżej setki pewnie, mam rację?

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 19:29

- Tak, dokładnie sto sześćdziesiąt pięć lat.
Pokiwałem głową z lekkim uśmiechem. Niby byłem młody, ale trochę już przeżyłem, a ślepota nie ułatwiała mi życia. Oparłem głowę na prawej dłoni, z zapomnienia zaczął przyglądać się z bliska świeżym rankom na lewej dłoni. Ciekaw był jakie wrażenie zrobił na rozmówcy, w końcu większość spotkanych osób patrzyła na mnie pod kątem wyglądu.
- Z twojego punktu widzenia na ludzkie wyglądam na te siedemnaście lat, ale ludzie zawsze się śmieją, że jestem głupim dzieciakiem, czytuję: "Jak dwunastolatek może robić takie rzeczy, wołaj lepiej rodziców i sam spadaj". Później przepraszają, ale i tak nie zmieniają zdania.
Prawie położyłem się na stoliku ze skwaszoną miną, nie lubiłem być traktowany jak dzieciak, nawet jak na takiego wyglądałem.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 19:53

- No to widzę, że byłem naprawdę blisko. - Uśmiechnął się z satysfakcją i udał się z powrotem na swój fotel. Złapał za swój kubek z herbatą, z niezadowoleniem odkrywając, że ta jest już praktycznie zimna. Zmarszczył nieco nos, skupiając się na podgrzaniu herbaty. W efekcie po chwili znad kubka znów unosiła się para. Bardzo przydatna umiejętność. Upił łyka dobrej herbaty, przyglądając się młodszemu z uwagą.
Cóż... Agaron nie należał do osób, które to oceniają innych poprzez pryzmat wyglądu. Co to, to nie. Zawsze zwracał uwagę na charakter. Okej, faktycznie. Wygląd był przyjemnym dopełnieniem, ale no..Nie był wcale taki ważny jakby się mogło wydawać.
- Bo ludzie są głupi. Szczerze mówiąc gardzę tymi istotami. Bezwartościowe półmózgi. - Odparł, krzywiąc się przy tym nieznacznie. Jego nienawiść do ludzi była uzasadniona! Przecież Ci tak okropnie zniszczyli jego ukochaną matkę. Eh...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 20:06

- Niby tak, ale wymyślili kilka rzeczy, które ułatwiają mi życie, jakby nadal było tak jak wiele setek lat temu, na pewno było by pięknie, ale ja nie miałbym szansy na przeżycie nawet ze swoimi umiejętnościami.
Skierowałem wzrok w jego stronę i posłałem lekki uśmiech. Dopiłem resztę już letniej herbaty i zacząłem grzebać w swojej poranionej dłoni. Tak fajnie mi się z nim rozmawiało, ale wiedziałem, że niedługo będę musiał iść do domu, nie czułem się poza nim bezpiecznie, a w zimę to już szczególnie. Nie lubiłem jednak siedzieć w domu sam, ostatnio nawet praca nie pozwalała mi się odciąć od swojej samotności.
- Masz bardzo ładne włosy i oczy.
Uśmiechnąłem się z lekkim rozmarzeniem, był kimś kto na pewno nie miał tylu problemów co ja. Czasem zazdrościłem innym, tym którzy normalnie widzieli i nie mieli takich wypadków jak ja.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 20:16

- Wydaje mi się, ze bez nich też byś przeżył. Może byłoby Ci trochę trudniej, aczkolwiek sądzę, że byś się do tego przyzwyczaił. - Skinął głową, jakby starając się tylko umocnić swą wypowiedź. No cóż, on sam w sumie wykorzystywał kilka rzeczy, które zostały stworzone przez człowieka, jednak było to po prostu zwykłe przyzwyczajenie. Trzeba tu wspomnieć, że Agaron przez jakiś czas mieszkał wśród ludzi, więc musiał się jakoś wtopić w tłum. Mniejsza z tym.
Odstawił swój kubek na stolik i uniósł jedną z brwi ku górze, słysząc komplement z ust Malucha. Nie powiem, nieco go to zaskoczyło. Jednak było to raczej dobre zaskoczenie.
- Naprawdę? Cóż, dziękuję i cieszę się, że Ci się one podobają. - Odparł w końcu, celowo ściszając głos. Zawsze lubił mówić nisko, w sumie z lekką nutą zmysłowości. Po co? Tego to nawet autorka nie wie! Po prostu. Tak o!

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 20:26

- Nie musisz dziękować, mówię tylko prawdę.
Posłałem mu lekki uśmiech i odwróciłem głowę w stronę okna. Jakoś tam mnie wzięło na rozmyślanie.
- Nie chce mi się wracać do domu. Nie chcę tam znowu sam siedzieć.
Westchnąłem ciężko i znów odwróciłem głowę w stronę elfa. To przez niego poczułem się nagle samotny, ale nie miałem mu tego za złe. Do naszego stolika podeszła dziewczyna z początku, nie chciałem więcej herbaty, więc oddałem jej tylko kubek i powiedziałem, że jakby co to ją zawołam. Położyłem głowę na stoliku i westchnąłem ciężko, zima, śnieg, lód, zimno i do tego jeszcze początki załamania, nie ma to jak moja głupia psychika.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Agaron

avatar

Pochodzenie : Skógar, Islandia
Liczba postów : 203
Join date : 21/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 20:43

Nie odpowiedział na to zapewnienie. Ponownie tylko skinął głową ze zrozumieniem. Co tu więcej dodawać? Odchylił się delikatnie do tyłu, by rozsiąść się wygodniej na swym fotelu. Może było to nieco niegrzeczne, aczkolwiek Agaron w tej chwili nie zwracał na to uwagi. No bo i po co? Przymrużył oczy, patrząc na młodszego.
- Ktoś Ci każe wracać? - Zapytał od rak, nie widząc w tym nic złego. W końcu jakby nie spojrzeć, to chłopak już swoje lata miał, więc jak dla elfa nie podlegał pod żadne rodzicielskie rozkazy, czy coś takiego. Ale kto tam wie, jak tam pośród tych lalkarzy jest, nie?
- Ewentualnie mogę pójść z Tobą. No chyba, że się boisz, czy coś, potrafię zrozumieć. - Wzruszył delikatnie ramionami. W sumie mało kto zaprasza do siebie ledwo co poznanego faceta, prawda? A szczególnie takiego elfa, który to był zazwyczaj wybuchowy i łatwo się denerwował. Co poradzić...

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoi

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 194
Join date : 29/08/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 09 Lut 2014, 20:49

- Nikt nie każe, ale muszę wrócić bo tylko ja dbam o cały dom, a muszę też pracować, lalki i kukły same się nie robią.
Opowiedziałem na jego pytanie i zamyśliłem się co do propozycji. Nie czułem od niego zagrożenia, nie miał złych zamiarów, więc czemu nie.
- Jeśli to nie będzie dla ciebie żaden problem to chodź, zrobię ci obiad jak chcesz.
Posłałem mu radosny uśmiech i od razu się wyprostowałem. Może jednak nie będę taki bardzo sam w tym domu.
- Dopij herbatę, pokażę ci u siebie swoje lalki, ocenisz moje porcelanowe elfy.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   

Powrót do góry Go down
 
Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Herbaciarnia pani Puddifoot
» Kawiarnia Solace
» Kawiarnia Lacciato
» Księgarnia Esy i Floresy
» Kawiarnia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Taeno, miasto :: Centrum-
Skocz do: