Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Czw 10 Kwi 2014, 21:23

- Pogorszyć się chyba nie da. - Odparł obserwując nieznajomego. - Zresztą nie ważne...
Na stres nie pić kawy? Nie słyszał jeszcze o niczym takim. Znaczy on niezbyt wiele o samej kawie wiedział bo się nie interesował, a nawet jeśli to zapominał. Och tak, jego słaba pamięć czasami była dokuczliwa. Upił kolekny łyk parującego napoju starając się zrozumieć o co mu chodziło. Pracę to by zamienił na lepszą, z chęcią, ale jaką? Bo prawdę mówiąc to lisołak nie za bardzo zrozuniał o co mu chodziło.
- Lisią... Czym?

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Asmodeus

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 11
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 13 Kwi 2014, 17:14

Asmodeus, widząc, iż gość najpewniej nie ma nic przeciwko jego obecności, a raczej nie rzuca w niego urokami ani nie rozszarpuje kłami... wskoczył na siedzenie naprzeciw niego i rozparł się wygodnie. Porwał swoją kawę i upił kilka łyków, oblizując wargi lubieżnie.
- Och, zawsze da się pogorszyć! Dowodem na to jest fakt, iż będąc na samym dnie złego samopoczucia spotkałeś mnie. - I znów zamrugał z pewną figlarną nutą, uśmiechając się z uprzejmym rozbawieniem. - Asmodeus - przedstawił się, rezygnując z wymawiania wszystkich swych tytułów, których przecie miał sporo. A nuż lisi chłopiec o nim słyszał? W końcu... był dosyć znaną postacią w tym świecie. W każdym świecie, tak naprawdę.
- Lolita to nic innego, jak kusząca panienka, chłopcze - odparł na jego pytanie. - Ach, praca u mnie gwarantuje Ci wszelkie honory. Wszelakie stwory z ciasnymi dupami obijają sobie mordki, aby móc u mnie pracować - stwierdził beztrosko.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Nie 13 Kwi 2014, 19:42

- Len.
Uśmiechnął się wesoło do demona. Może i słyszał trochę o tym osobniku z plotek, ale nic z tych niepotwierdzonych informacji go nie odrzucało. Dla niego to nie miało znaczenia, wolał go poznać sobiście niż oceniać nawet go nie znając. Mógł się na tym nieźle przejechać, ale taki już był. Nie interesowała go też rasa siedzącego przed nim mężczyzny, według niego nie był wcale złym demonem jak to słyszał. Na jego oko on był normalny. Słysząc po chwili wyjaśnienie nieznanego mu słowa i uwagę na temat jego pracowników, zarumienił się lekko. Nie do końca się czegoś takiego spodziewał.
- Nie, raczej nie. W takim razie wolę pozostać przy byciu kelnerem.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Asmodeus

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 11
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Pon 14 Kwi 2014, 16:33

Młody zwierzołak wyglądał na osobę sympatyczną. Ogromna odmiana wśród siedliska gburów. Był też chyba normalny; i znów odmiana, bo świat zapełniali szaleńcy. Haha, i któż to powiedział? Sam Asmodeusz we własnej osobie. Ciekawe.
- Len - powtórzył pod nosem. Imię, niczym niezwykle miękkie tworzywo. Czy miało to coś wspólnego z lisim futrem? Kto wie.
W oczach zwierzołaka dojrzał, iż ten słyszał o nim raz lub dwa. Nic dziwnego. Dziwną można było nazwać jego reakcję, bowiem pozostał, nawet lekko się uśmiechał i bynajmniej nie zamierzał uciekać, ani tym bardziej rzucać się demonowi w ramiona; jedna z dwóch najczęstszych reakcji. Albo kogoś paraliżował strach przed Mammonem, albo Asmo nieco nie kontrolował swego talentu do kuszenia i lądował na plecach przygnieciony obcym cielskiem.
- Ach, w moich lokalach też mam kelnerów! - powiedziałem z nowym zapałem. Zapewne nie uszło jego uwadze, że namawiam go na zmianę posady. Cóż, pracowników nigdy za mało. - Co prawda zazwyczaj przez połowę wieczoru są przy barze, a drugą połowę w łóżku... - uśmiechnąłem się lubieżnie. - Ale za to ile zarabiają! - dodałem natychmiast. Przekręciłem się lekko na krześle i podparłem o blat stolika.
- Nie chciałbyś ewoluować w kelnera wyższej rangi? Dostaniesz ładny mundurek.- I mrugnąłem doń z figlarnym uśmiechem.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Pon 14 Kwi 2014, 17:07

Pracować dla niego jako kelner i prostytutka w jednym? Oczywiście, że nie. Jego nie można było kupić ani pieniędzmi, ani mundurkiem. Nawet takim z najdroższego materiału. Zresztą na samą informację o owej odzieży zaśmiał się cicho. Chociaż to lepsze niż jakieś inne, odważne ubrania. Gdyby wywalić te opcję z łóżkiem to może by i się zgodził.
- Chciałbym, ale nie chciałbym sprzedawać się za pieniądze. Ani za mundurki.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Asmodeus

avatar

Pochodzenie : Piekło
Liczba postów : 11
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sro 16 Kwi 2014, 16:06

Czegóż innego Asmodeusz mógł się spodziewać, jeśli nie odmowy? No więc właśnie. Mimo to uśmiech rozjaśnił jego przystojną twarz. Poprawił się nieco na swoim siedzeniu i odgarnął włosy na plecy, bawiąc się niesfornym kosmykiem.
- Oj, od razu sprzedawać się za pieniądze... - wywrócił beztrosko oczyma, po chwili uważnie wpatrując się w towarzysza. - Jesteś w związku, mam rację? - uniósł brew z figlarnym uśmiechem. - Zawsze możesz złapać pracę razem z wybrankiem, o ile jest w miarę przystojny.
I zaśmiał się, sugerując, iż żartuje. Ale czy na pewno żartował? Jedno licho go wie. Po chwili założył nogę na nogę i odetchnął głęboko.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Len Astus

avatar

Pochodzenie : Memente
Liczba postów : 176
Join date : 24/11/2013

PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   Sro 16 Kwi 2014, 19:21

- Dobry pomysł, ale za jego realizację grozi mi dożywotni celibat.
Sam też się cicho zaśmiał, ale dosyć szybko się uspokoił. Ta, praca w burdelu z Tośkiem to dobra wizja, ale nierealna. Len dostał by zawału gdyby miał się komuś oddać i to za pieniądze. Przydawały się one, ale nigdy by nie sprzedał swojego ciała. Ono było zarezerwowne dla ukochanej osoby, czyli Toushina. Niech go piorun trzaśnie, ale i tak go nie zdradzi. Przynajmniej nie świadomie. Trochę dziwne, że tak szybko demon rozpoznał, że jest w związku. No, ale jednak po jego zachowaniu łatwo to było wywnioskować. Upił łyk kawy.
- Wiesz, trochę o Tobie słyszałem, ale to same brednie.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"   

Powrót do góry Go down
 
Kawiarnia/ herbaciarnia "A Cup For Me"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Herbaciarnia pani Puddifoot
» Kawiarnia Solace
» Kawiarnia Lacciato
» Księgarnia Esy i Floresy
» Kawiarnia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Taeno, miasto :: Centrum-
Skocz do: