Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Port morski

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Eleiel

avatar

Pochodzenie : Londyn
Liczba postów : 87
Join date : 10/03/2014

PisanieTemat: Re: Port morski   Wto 25 Mar 2014, 23:04

Uniosłem delikatnie brew widząc jak tamten wydyma wargi. Może nie lubił klepania po głowie. Trudno nie będziemy tego robić. Zamyśliłem się na chwilę, zanim odpowiedziałem na jego pytanie. - Owszem, Syberia jest zimna, ale piękna. Nieskończone połacie lasu, w którym można swobodnie wędrować nie będąc niepokojonym. Ale zawsze gdy się tego potrzebuje znajdzie się tam jakaś przyjazna istota. Jest tam też dużo strumieni i niewielkich jeziorek. Bardziej na północ od mojej wioski rozciągała się już tundra. Najpiękniej było tam latem, które trwało bardzo krótko, ale widziałem tylko kilka rzeczy, które mogłyby się równać z kwitnącą tundrą. Choć muszę przyznać, że i zimą było ciekawie. Zwłaszcza jak urządzaliśmy sobie kuligi między drzewami. Ciągnęły nas znajome wilkołaki lub niedźwiedziołaki. Przegrywał ten, kto pierwszy wpadł na drzewo. - Zaśmiałem się na to wspomnienie a i zapewne w moich oczach można było dostrzec radosne iskierki.
- Niestety nie mam już po co tam wracać... Ciesz się, że jeszcze masz rodzinę... - Posmutniałem gwałtownie i zamilkłem na moment. W końcu jednak doszedłem do siebie. Kurczę staję się na starość sentymentalny. To mnie może zgubić... Strofowałem się w myślach.

_________________
El
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Port morski   Wto 25 Mar 2014, 23:56

Hiro przyglądał się uważnie nowo poznanemu, słuchając jego słów w skupieniu.
- Z tego co mówisz, to naprawdę musi tam być pięknie. Chociaż to zimno mnie przeraża, w ogóle nie lubię zimna. Jestem okropnym zmarzluchem i w ogóle. Tak czy siak, nie wątpię w piękno Syberii. Może w domu poszukam na internecie jakichś zdjęć...Haha, no to widzę, że ciekawie spędzaliście czas. Fajnie, ja nigdy nie miałem okazji uczestniczyć w kuligu czy czymś takim. - Uśmiechnął się do mężczyzny dość szeroko, ukazując przy tym linię białych zębów. Widać było, że te wspomnienia napawają go radością. Fajna sprawa. Warto czasem powrócić myślami do czegoś miłego. Zaraz położył płasko uszy, dostrzegając smutek w głosie "elfa". No nie! To mu się nie podobało.
- Przepraszam, że pytam, ale co się stało z Twoją rodziną?

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eleiel

avatar

Pochodzenie : Londyn
Liczba postów : 87
Join date : 10/03/2014

PisanieTemat: Re: Port morski   Sro 26 Mar 2014, 00:19

- Mi zimno nigdy nie przeszkadzało. Pewnie dlatego, że jestem kim jestem. - I mogę się dowolnie przerobić... - Poza tym, zawsze można było liczyć na znajome zwierzołaki, jeśli chciało się pobyć w cieple. - Znów zamilkłem. Jego kolejne pytanie lekko mnie wytrąciło z równowagi. Dobra, to było cholernie duże niedopowiedzenie. Poczułem się jakby trzasnął mnie pięścią w twarz. Nie chciałem myśleć o tych którzy odeszli. Jednakże wspomnienia mnie złapały w swoje macki i nie chciały wypuścić. Musiałem z całej siły powstrzymywać się żeby nie zacząć ryczeć. Durak, polnyj durak. S uma ty saszoł?. Zwyzywałem siebie kulturalnie. Nie powinienem być taki slaby. Bladź. Poczułem jak łzy wymykają mi się spod powiek. Otarłem je szybko. - Matka zmarła przy moim porodzie. A ojciec za nią podążył. Opiekowała się mną rodzina moich przyjaciół. Ale też zginęli. To, to było straszne. Nie chcę o tym rozmawiać. - Cóż to była prawda, a przynajmniej najbliższe prawdzie wyznanie na jakie moglem się zdobyć. W sumie to tylko zmieniłem ramy czasowe i swój wiek w trakcie tych wydarzeń. - Czy możemy porozmawiać o czymś innym? - zapytałem ciągle na niego nie patrząc.

_________________
El
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Port morski   Sro 26 Mar 2014, 15:05

- Sądzę, że po prostu przyzwyczaiłeś się do zimna przez to, że tam mieszkałeś. Zwierzołaki? W sumie to sam jako zwierzołak często zamieniam się w kota, bo wtedy grzeje mnie futerko. - Zaśmiał się cicho. Tak, posiadanie futra na pewno wychodziło tu na plus. Spojrzał na Mężczyznę i pożałował swojego pytania. Jak na dłoni bylo widać, że te wspomnienia były dla niego bolesne. Hiro nawet miał ochotę go przytulić, jednak powstrzymał się, bo nie wypadało. Poza tym nie każdy lubi przytulanie. W efekcie tylko ułożył dłoń na jego ramieniu, zaraz gładząc je uspokajająco.
- Przepraszam, nie powinienem pytać. Mruknął ze skruchą w głosie i spuścił głowę. Nie wiedział, że to było aż tak bolesne. Nie zapytałby przecież, gdyby wiedzial. Spojrzał na niego uważnie.
- Jasne. Żaden problem.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eleiel

avatar

Pochodzenie : Londyn
Liczba postów : 87
Join date : 10/03/2014

PisanieTemat: Re: Port morski   Sro 26 Mar 2014, 17:06

Dobrze, że Hiro nie zechciał mnie przytulić. Ciężko stwierdzić jak mógłbym na to zareagować. Pewne było tylko to, że wystraszyłbym kota. Na szczęście dość szybko doszedłem do siebie. - Nie martw się, nie wiedziałeś. Poza tym zazwyczaj tak intensywnie nie reaguję. W końcu tyle lat już minęło. Jakbym był kobietą to stwierdziłbym, że mam PMS. - Uśmiechnąłem się do Hiro i po raz kolejny pogłaskałem po głowie. Fuck, miałem tego nie robić, bo chyba za tym nie przepada. Co do PMS, to owszem parę razy byłem kobietą i choć dalej ich nie rozumiem, to podziwiam. Jak można pozostać normalnym mając w organizmie tyle substancji, które na ciebie wpływają. I to jeszcze różnie w zależności od dnia miesiąca, pory roku, wlewów Nilu i bogowie wiedzą czego jeszcze. Choć muszę przyznać, że seks w kobiecej postaci był wyjątkowo udany i interesujący... Dobra zmieńmy temat...
- Czym się tak w ogóle zajmujesz?

_________________
El
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Port morski   Sro 26 Mar 2014, 19:48

W sumie to trochę ciężko byłoby go wystraszyć. Uznałby to raczej za normalną reakcję, w końcu nie każdy lubił gdy się go od tak przytulało. Zaśmiał się cicho na wzmiankę o PMS. No cóż, on sam podziwiał kobiety, że były w stanie się z tym męczyć. On by chyba umarł! Wystarczająco dużo sie nasłuchał na ten temat od swoich sióstr. No nic. Posłał Mężczyźnie delikatny uśmiech i zastrzygł uchem, gdy ten go pogłaskał. Głaskanie lubił! W końcu koty lubiły pieszczoty, on również, więc... On tylko tego klepania po głowie albo czochrania włosów nie lubił! Czuł się wtedy jak małe dziecko, chociaż i tak był "Maluchem". Nawet rodzina go tak pieszczotliwie nazywała!
- Pracuję jako kelner w kawiarni. To naprawdę niewdzięczna praca. Zawsze staram się być miły i w ogóle, a klienci tego nie doceniają. Burczą tylko swoje zamówienia i siedzą obrażeni na cały świat... - Westchnął cicho i pokręcił głową.
- Dorabiam sobie robiąc kolczyki. W sensie, przekłuwając innych. Nawet kursy ukończyłem, chciałem kiedyś otworzyć swój salon, ale ciężko mi znaleźć wspólnika, a samemu trochę się boję. Wiesz, bardzo lubię to robić, jednak zakładanie własnej firmy to duże ryzyko, a ja na ten moment chyba wolę nie pakować się w żadne kredyty i tak dalej. Tak czy siak, naprawdę lubię to robić.... - Uśmiechnął się na samą myśl i podrapał delikatnie po policzku.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eleiel

avatar

Pochodzenie : Londyn
Liczba postów : 87
Join date : 10/03/2014

PisanieTemat: Re: Port morski   Sro 26 Mar 2014, 20:58

No proszę, kicia ma szeroko zakrojone plany na przyszłość. Spojrzałem na niego z zainteresowaniem. Niby nic takiego, a znajomy kelner zawsze może się przydać. Ludzie zawsze dużo mówią przy osobach, które uznają za nieistotne. Sam się o tym przekonałem wiele razy. Nieważne zresztą. - Heh, mogę zrozumieć. Sam raczej po kawiarniach i restauracjach nie chodzę, ale imałem się różnych zajęć i wiem jak to wygląda. Podziwiam, że wytrzymujesz, serio. - Uśmiechnąłem się do niego. - Piercing? Ciekawa sprawa. Ja się na tym nie znam. Ten jeden kolczyk sobie zrobiłem bo miałem taki kaprys. - I żeby wkurzyć jednego takiego matoła... - Otwarcie własnego salonu to duże wyzwanie. Ja jestem tylko korektorem tekstów, a do tego wiele nie potrzeba. Poza tym jak już mówiłem nie znam się na tym. Ale wydaje mi się, że masz na tyle determinacji żeby osiągnąć cel. I na pewno masz czas żeby to zrobić, a to też jest ważne. Przynajmniej według mnie wyglądasz na młodego. Mogę się jednak mylić. - Spojrzałem na niego pytająco.

_________________
El
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Port morski   Sro 26 Mar 2014, 21:18

- Szczerze mówiąc to sam się sobie dziwię. Na szczęście jestem bardzo cierpliwy, ale nie ukrywam, że czasem mam ochotę napluć tym gburom do kawy. - Uśmiechnął się głupio, ukazując przy tym swoje białe zęby. Coś często się uśmiechał, no ale to chyba dobrze...
- Piercing, piercing. Zawsze mi się to podobało i jak tylko osiągnąłem pełnoletność, to zrobiłem sobie kurs.Teraz dorabiam sobie do mojej marnej pensji kelnera...Wiem, że duże. Determinację może i mam, jednak nie sądzę bym sobie z tym poradził. Szczególnie, że jestem dość uległy i nie wychodzi mi rządzenie ludźmi. Faktycznie, jestem młody. Mam dopiero dwadzieścia cztery lata. Może kiedyś w przyszłości coś otworzę, jednak teraz wolę nie kombinować. - Skinął głową jakby na potwierdzenie swoich słów i położył się, patrząc na niebo. Westchnął cicho, od tak.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eleiel

avatar

Pochodzenie : Londyn
Liczba postów : 87
Join date : 10/03/2014

PisanieTemat: Re: Port morski   Sro 26 Mar 2014, 22:06

Słysząc wyznanie Hiro, dotyczące plucia do kawy, wybuchnąłem śmiechem, którego nie mogłem przez dłuższą chwilę opanować. - Chc...Ch...Hahahaha... Wy- Wybacz... Chciałbym zobaczyć ich miny po czymś takim... To by było nieziemskie. - Opanowałem się i otarłem załzawione od śmiechu oczy. Spoważniałem również i postanowiłem przemyśleć problem kociego salonu. I swojego mózgu, który nagle oszalał i stwierdził, że warto młodemu pomóc. Że warto się w ogóle tym przejmować. Stary, na starość ci bije. Albo za dużo razy dostałeś przez łeb. Nieważne zresztą. Może po prostu potrzebuję być od czasu do czasu człowiekiem. - Wiesz, chyba będę mógł ci pomóc. Tylko muszę to przemyśleć. Dałbyś radę mnie jutro odwiedzić. Powinienem już coś wiedzieć. Mieszkam nad rzeką w pobliżu Futte. Oczywiście jeżeli chcesz. I nie martw się, nie jestem zboczeńcem. Ani nie chce Ci zrobić krzywdy. - Jakbym chciał to już bym to zrobił.

_________________
El
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Port morski   Sro 26 Mar 2014, 22:19

Spojrzał uważnie na Mężczyznę i sam zaśmiał się dość głośno. Faktycznie, była to dość zabawna wizja.
- Hahah, pewnie nawet by nie zauważyli, że w ich kawie pływa kocia ślina. - Zakrył sobie usta dłonią. Właśnie wyobraził sobie jak z satysfakcją obserwuje jakiegoś gburowatego klienta, który pił kawę z domieszką jego śliny. Będzie musiał to kiedyś wypróbować! Przymrużył oczy, słysząc słowa elfa. Chciał mu pomóc? Ale dlaczego? Nic z tego nie rozumiał, jednak nie zamierzał protestować. Może mężczyzna coś wymyśli i dzięki temu będzie mógł w końcu spełnić swoje marzenie o własnym salonie?
- Naprawdę? Byłbym bardzo wdzięczny, jednak nie wiem jak miałbym się za tą ewentualną pomoc odwdzięczyć. - Odparł cicho. Na ostatnie usłyszane zdanie lekko się zarumienił i odwrócił wzrok.
- Naaah. Nawet tak nie pomyślałem! Przyjdę z pewnością. O ile się nie zgubię...

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Eleiel

avatar

Pochodzenie : Londyn
Liczba postów : 87
Join date : 10/03/2014

PisanieTemat: Re: Port morski   Sro 26 Mar 2014, 22:59

W sumie nawet nie pomyślałem o tym, jak kot miałby mi się odwdzięczyć. Nieważne to też się wymyśli. - Najpierw zobaczymy czy w ogóle uda się coś zorganizować. A potem pomyślimy o ewentualnych wdzięcznościach. A co do tego, czemu chcę Ci pomóc. Powiedzmy, że mam taki kaprys. - Uśmiechnąłem się do Hiro i podniosłem. Otrzepałem lekko swoje ubranie. W końcu leżenie na glebie niezbyt służy jasnym rzeczom. - W takim razie jesteśmy omówieni. A jakbyś się miał zgubić, to pytaj o domek z niebieskim dachem. Obecnie ma on już normalny kolor, ale mieszkańcy tak przywykli to tej nazwy, że dalej jej używają. Na pewno cię odpowiednio pokierują. Więc do zobaczenia jutro. Nie musisz być zbyt wcześnie. Myślę, że koło południa będzie dobrze. Na razie!- Mówiąc to pomachałem Hiro na pożegnanie i skierowałem się w stronę wyjścia z portu. Miałem parę spraw do załatwienia. I parę długów do odebrania. [z/t]

_________________
El
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Port morski   Czw 27 Mar 2014, 19:46

- Zwykły kaprys? Ha? Gdybym ja mógł sobie pozwalać na takie kaprysy... - Westchnął cicho i pokręcił głową. Po tym sam również się podniósł i otrzepał swoje ubranie z ewentualnego piasku. Spojrzał na Mężczyznę i skinął głową.
- To wszystko ułatwia. W takim razie nie powinienem mieć żadnych problemów. Do zobaczenia. - Uśmiechnął się do niego i odprowadził go wzrokiem. Po krótkiej chwili kupił sobie jeszcze jakąś rybę do domu i opuścił port. Nic ciekawego do roboty tu nie było.

[zt]

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Port morski   

Powrót do góry Go down
 
Port morski
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Biały Port
» Peron 9 i 3/4
» Port turystyczny

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Hirome, miasteczko nad morzem-
Skocz do: