Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Chisato "Yami" Shikizuro

Go down 
AutorWiadomość
Chisato

avatar

Pochodzenie : Japonia
Liczba postów : 148
Join date : 15/02/2014

PisanieTemat: Chisato "Yami" Shikizuro   Pon 17 Lut 2014, 17:40

1. Imię: Chisato.
2. Nazwisko: Shikizuro
3. Pseudonim: Yami.
4. Data urodzenia: 25.05.
5. Wiek: 358 lat.
6. Rasa: Wampir, Lamia.
7. Status: Wolny.
8. Orientacja: Homoseksualna.
9. Typ: Seme.
10. Pochodzenie:Osaka, Japonia.
11. Obecne miejsce zamieszkania: Całkiem spora posiadłość na obrzeżach miasta.
12. Ranga: Baron (III)
13. Praca/szkoła: Podczas swego zgromadził wystarczającą sumę pieniędzy, by móc żyć w luksusie bez konieczności wykonywania pracy.
14. Motto: -
15. Ulubiony kolor: Czerwony, czarny.
16. Wygląd: Jakby nie spojrzeć to Chisato był dość typowym wampirem. Wysoki, mierzący sto dziewięćdziesiąt sześć centymetrów wzrostu facet dość łatwo wyróżnia się w tłumie. Szczególnie jeśli znajdzie się wśród ludzi,  końcu Japończycy nie chwalą się zbyt dużym wzrostem. Do tego jak na wampira przystało jest dość szczupły, aczkolwiek nie wychudzony. Co to, to nie! Spędził wystarczająco dużo czasu na ćwiczeniu swojego ciała, by móc pochwalić się dobrze zarysowanymi mięśniami. Oczywiście nie byłby to jakieś wielkie "bajce", jednak zawsze coś! Nawet można było zauważyć u niego zarys tak zwanego kaloryfera na brzuchu. Chociaż takim prawdziwym sześciopakiem bym tego nie nazwała. Więc... Strasznie blada cera, którą można by było kreślić mianem kredowej, wspaniale współgrała z czarnymi włosami sięgającymi w najdłuższych fragmentach do ramion połowy szyi. Chisato dodatkowo miał kaprys i ich końcówki zafarbował na szaro. Czemu? Być może po o by pasowały do niezwykłych, szarych tęczówek, które w odpowiednim świetle wyglądały nawet na białe. Tylko po wypiciu krwi zmieniały barwę na czerwone. Posiada on sześć kolczyków w prawym uchu. Zawsze mówi, że zrobił je w efekcie wampirzego buntu. Ubiór? Zazwyczaj w ciemnej kolorystyce. Czerń, odcienie szarości, bardzo rzadko czerwony. Już jakiś czas temu porzucił te wszystkie arystokratyczne falbany na rzecz wygodniejszych ubrań. Preferował styl, który można było nazwać nieco rockowym. Ha, a już niech niesie ze sobą futerał z gitarą! Najczęściej zobaczymy go ubranego w ciemne, proste spodnie, koszulki z nadrukiem, ciężkie buty oraz wygodne bluzy. Chociaż te ostatnie czasami są porzucone na rzecz stylowej skóry.
17. Charakter: Wbrew temu co mówią te wszystkie stereotypy na temat pełnokrwistych wampirów, Yami wcale nie traktował ludzi z pogardą. No i wcale nie było tak, że czuł się jakoś zagubiony w ich towarzystwie czy coś. Ba! Nawet kilka tych ich nowinek technologicznych mu się podobało. Jedyne co to chyba nigdy nie pojmie obsługi komputera czy też telefonu komórkowego. Dla niego to najzwyczajniej w świecie czarna magia. Z resztą... Do szczęścia tego nie potrzebował, więc i zaczynać z tego wszystkiego korzystać nie zamierzał. Jaki jest Chisato tak dokładnie, niech pomyślę... Więc z pewnością można go nazwać nieco staroświeckim, szczególnie jeśli chodzi o zasady dobrego wychowania i ogólnej etykiety. Wampiry od zawsze kładły na to ogromny nacisk, więc ten został tego po prostu nauczony i zostało mu to w nawykach. Chociaż to w sumie dobrze, prawda? Dzięki temu w końcu zazwyczaj (bo jednak  bywały wyjątki) odnosił się do innych z szacunkiem, a w szczególności, gdy ci byli starsi od niego wiekiem. Tak, więc nie tak trudno było się z nim dogadać. Wbrew pozorom wampir ten lubił zawierać nowe znajomości. Szczególnie z uroczymi chłopcami, ale to już inna historia! Podrywacz. Z pewnością, ale w końcu lamie miały w sobie coś co samoczynnie przyciągało, prawda? Więc czemu by tego nie wykorzystać?
Pomimo tego traktuje raczej innych z niewielkim dystansem, nie dopuszczając ich zbyt blisko siebie. No, bo po co mu niby były te wszystkie uczucia? Źródło rozczarowań i tak dalej. Bez sensu. Oczywiście nie mówię tutaj, że nie będzie potrafił kiedyś tam się zakochać. O nie! Ale niech druga osoba lepiej liczy się z tym, że ten był dość zaborczy, uparty i miał jakieś tam zapędy sadystyczne. To ostatnie potrafił na szczęście powstrzymać, ale wiadomo jak to jest!
Szczerze nie znosi istot, które mają umiejętność posługiwania się ogniem. Bo ogień, bo robi krzywdę i tak dalej. Poza tym jakoś nie szczególnie potrafił dogadać się ze smokami czy tam ognistymi elfami. Nie i już. Do tego naprawdę nie lubił wszelakich magików, w szczególności egzorcystów. Czy ci kiedykolwiek zrozumieją, że wampiry nie mają nic wspólnego z demonami? Dorzućmy niechęć do wszystkich psowatych, no. W kontaktach z Odwiecznymi ostrożny. W końcu chyba nikt nie chciałby z nimi zadrzeć prawda?
18. Historia: Chisato urodził się w Osace. Oczywiście w Japonii. To chyba był zwyczajny kaprys jego wysoko postawionych rodziców. Bo kto niby decydował się na kolejne dziecko, gdy tych była w domu już ósemka? Oczywiści Yami zrozumiał to dopiero gdy podrósł. To, że rodzice po prostu chcieli mieć towarzystwo było dość oczywiste, biorąc pod uwagę fakt, że byli nieśmiertelni, a dzieci jednak rosły i wyprowadzały się z rodzinnej posiadłości. No, ale wracając... Chisato od małego miał wpajaną dużą ilość wiedzy na temat swej rasy, wszelakich zagrożeń i tym podobne. W końcu jako arystokrata musiał znać wszystkie tego tajniki. Rodzice zawsze pokładali w nim wielkie nadzieje i chcieli by stanął kiedyś na czele rodu jednej z najpotężniejszych wampirzych rodzin w Osace. Takich były tylko dwie, tak dla jasności. Wiadomo jak to wszystko wyglądało - nauka wampirzej historii, nauka jazdy konno, jakieś tam sztuki walki, doskonalenie umiejętności polowania - w tym nie tylko dla krwi. Właściwie wszystko wyglądało jak w typowej wysoko postawionej rodzinie. Wiecie, że wampiry też potrafią przechodzić swój bunt? I to niekoniecznie jako nastolatkowie. Ba! Jemu to się przytrafiło gdy był już niemal stuletnią lamią! Wtedy też zrobił sobie wszystkie swoje kolczyki, przebijając się samemu. Najzwyklejszą w świecie igłą. Od tamtych czasów właściwie zaczął być bardziej przychylnym dla ludzi i tym podobne.
Gdy Chisato miał dwieście lat jego rodzinną posiadłość zaatakowała zgraja smoków. Trzeba przyznać, iż stworzenia te utrzymywały długoletni konflikt z rodziną wampira. Nie będę przytaczać opisu całego tego zdarzenia. Napiszę tylko, że jego rodzice, wraz z większością rodziny zostali zabici. A dokładniej spaleni wraz z posiadłością. Całe szczęście, że Chisato wraz ze swą starszą siostrą byli podpisać jakiś tam pakt pokoju z inną wampirzą rodziną.
Po tej tragedii właście Yami postanowił opuścić rodzinne miasto i przybył na Memente, gdzie przez ponad sto pięćdziesiąt lat dorobił się należytego majątku, doliczając do tego jeszcze rodzinny spadek. Wampiry też się ubezpieczają! W końcu kto by nie polował na bogatą i dobrze postawioną rodzinę?
Co przyniesie los? To się okaże. Może być naprawdę ciekawie.
19. Zdolności:
- Regeneracja - wampiry niemal natychmiast potrafią wyleczyć swoje rany. Wyjątkiem są te zadane przez srebrną broń - takie rany goją się jak rany normalnych ludzi, mogą się też okazać śmiertelne. Ciężkie rany wampira, na przykład kulka w brzuch czy wbicie miecza w udo leczą się dłużej, wymagają większego skupienia i kilku godzin spokoju.
- Telepatia - potrafią wejść w umysł ofiary, osaczyć ją, zaatakować, otoczyć psychicznie, jak i również po prostu wejść w umysł, przeglądać wspomnienia i komunikować się.
- Hipnoza - mogą zahipnotyzować swoją ofiarę, wprowadzić ją w trans. W transie ofiara będzie wykonywać (wykonalne dla niej, oczywiście, czyli człowiek nie podskoczy na 30 metrów) polecenia, mówić wyłącznie prawdę i przypominać sobie rzeczy, które świadomie już zapomniała.
20. Umiejętności:
- Znajomość podstawowych chwytów karate.
- Władanie mieczem.
- Jazda konna.
21. Rodzina: Pozostała już tylko starcza siostra - Usagi.
22. Ciekawostki:
- Chisato naprawdę uwielbia zapach kawy i jej smak, dlatego też często nakłania swoje ofiary do wypicia filiżanki przed "atakiem".
- Miłośnik książek.
- Jest otwarty na gatunki muzyczne, chociaż nienawidzi klubowych łupanek i tego całego gówna, które tak często leci z radia w odwiedzanych przez niego sklepach.
- Umie grać na gitarze i pianinie, chociaż rzadko się do tego przyznaje.
- Nienawidzi psów, ale za to kocha koty.

23. Ekwipunek: Portfel, pęk kluczy, mało nożyk.

Gracz

Multikonta: Hiroshi, Agaron.
Słowo: Rarytas.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Chisato "Yami" Shikizuro   Pon 17 Lut 2014, 17:42


_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Chisato "Yami" Shikizuro
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Zarządzanie :: Karty postaci-
Skocz do: