Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Stare ruiny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Wto 08 Kwi 2014, 14:05

No jakieś dziwne różne rzeczy robił ustami, ale mu chodziło o co innego. Zazwyczaj i niego usta są wykorzystywane w dwa sposoby, no ale to szczegół. Tak więc namiętnie pocałował Leona, bo tego mu jeszcze brakowało. Użył do tego języka, żeby bardziej dodać coś do tego stosunku. Po czym, skierował jedną rękę na penisa Leona. Po czym go masował. Oczywiście nie miał zamiaru dziś kończyć tego stosunku, do puki nie padnie ze zmęczenia. Miał jeszcze wiele energii, starczyło nawet na noc. Chłopak na pewno wyrobi, w końcu jest doświadczony. A jak pójdzie spać, to trudno. Dalej będzie z niego korzystał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leon

avatar

Pochodzenie : Tokio.
Liczba postów : 30
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Wto 08 Kwi 2014, 16:26

Nie, jego naprawdę trudno było zmęczyć, więc niech nawet nie marzy żeby go dymać podczas snu. Wytrzymały w seksie był, to z pewnością należało mu przyznać. A w sprawie tych ust, to ok. On nastawiał się już na coś więcej, ale eidocznie tamten nie był aż tak zboczony jak się psiakowi wydawało. Może to i plus, ale co tam. Odwzajemniał jego pocałunek, ale nie zamierzał dochodzić. W tej kwestii również potrafił się bardzo długo trzymać.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Wto 08 Kwi 2014, 17:36

No więc wracając do pieprzenia w tyłek chłopaka, Az poczuł że zbliża się do następnego wytrysku. Tak więc postanowił wyjąć członka z jego dupska, następnie unosząc Leano do góry. Odwrócił go głową do ziemi, po czym włożył mu penisa do ust i zaczął go znów pieprzyć. Tym samym liżąc jego penisa i ściskając go, żeby nie spadł. Lubił jego usta, były lepsze od tyłeczka. Można było je pieprzyć ile wlezie, a ciasne gardziołko dawało super efekt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leon

avatar

Pochodzenie : Tokio.
Liczba postów : 30
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Wto 08 Kwi 2014, 17:43

Jak mnie upuścisz to zabiję... - Przemknęło mu przez myśl. Musiał być silny skoro był w stanie go tak utrzymać. Ech, znowu to całe 69. Nie miał nic przeciwko temu, ale on wolał na leżąco niż wisienie w powietrzu. Podparł się rękoma żeby nie spaść i znowu dał mu pełen dostęp do jego profesjonalnego gardziołka, niech pieprzy ile chce. W końcu ta moneta warta może być kupę forsy.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Wto 08 Kwi 2014, 17:55

No i w końcu po chwili Az zdjął z siebie chłopaka, następnie położył go na ziemi. Sam stanął nad nim i oblał go ciepłym wytryskiem po całym ciele, dorzucił więcej na twarz. Bo w końcu to była tylko dziwka, więc można dodać że tylko tyle może dostać. - Niezła z ciebie suka, przyznam. No teraz to już chyba starczyło, chociaż może dodatek by nie zaszkodził. - Ostatni raz możesz mi wyczyścić kutasa. Dodał siadając przy głowię chłopaka i czekając na czyszczenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leon

avatar

Pochodzenie : Tokio.
Liczba postów : 30
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Wto 08 Kwi 2014, 18:52

"Suka" - co jak co, ale dla niego to był wielki komplement. Dziwka, szmata, suka, to mu pochlebiało. Wiedział wtedy, że jego klienci chcieli się z nim pieprzyć i sprawiało im to przyjemność. No i oczywiście powiększało jego portfel, przy okazji tyłek. Chłopak zaczął lizać jego członka, wyczyszczając go ze spermy do ostatniej kropli, całkowicie. Kiedy już skończył położył go sobie przy policzku.
- Masz boską pałę. Gdybyś miał jeszcze ochotę mnie pieprzyć, to przyjdź do "Piekiełka", pracuję tam.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sro 09 Kwi 2014, 09:30

No więc skończyło się, Az już zaprzestał. Miał chwilowo dość, chociaż obraz chłopak, który przytulił się twarzą do jego penisa. Bardzo go podniecało, ale musiał się skupić. Bo jeżeli tak dalej pójdzie, to on wyssie z niego wszystkie soki. - Na pewno kiedyś wpadnę. Dodał uśmiechając się, następnie zapalił fajkę. Spoglądając na chłopaka, pogłaskał go po głowie i siedział tak dalej. Może w sumie robić co chce, czy pieścić i tulić kutasa. Albo jeszcze possać, było to bez różnicy. Na razie zastanawiał się nad dalszą podróżą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leon

avatar

Pochodzenie : Tokio.
Liczba postów : 30
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sro 09 Kwi 2014, 09:42

Leoś myślami był już w jakimś banku albo kantorze, chociaż nie wiedział do końca gdzie to zrobić, i wymieniał monetę na pieniądze. Skoro może zarobić dużo kasy i popieprzyć się przy okazji z ciachem i do tego z dużym członkiem, to był zadowolony. W końcu nie zawsze trafia na takich klientów. A pozycja w jakiej pozostali była świetna. No, przynajmniej dla niego. Masował delikatnie jego penisa i jądra, ustami całując go z boku przyrodzenia, od trzonu do główki. Wiedział, że na pewno wyglądał teraz podniecająco. Ospermiony emo ze wzwodem i kutasem przy pyszczku, musiał być podniecający.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sro 09 Kwi 2014, 14:12

- No to było dobre, jesteś bardzo podniecającą suką. No ale starczyło tego na dziś, w końcu Az miał jeszcze wiele do roboty. Chociaż czas na pieprzenie jakieś dziwki też zawszę miał, no ale wracając do tematu. Chłopak schował penisa do spodni, następnie wstał. Spojrzał na Leona, był taki seksi. No ale teraz musiał się powstrzymać. - No musisz się umyć, bo trochę zmieniłeś kolorek. Dodał, paląc dalej fajkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leon

avatar

Pochodzenie : Tokio.
Liczba postów : 30
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sro 09 Kwi 2014, 15:48

- Heh, było warto.
Leo podniósł się z ziemi i schylił żeby podnieść swoją koszulkę, specjalnie wypinając przy tym swój tyłek, który też był częściowo brudny ze sperny. On wolał się nie myć, ale miał dzisiaj na noc jeszcze stałego klienta sadystę, więc raczej wypadało by się umyć. Chłopak ubierał się powoli dużo razy odsłaniając niektóre części swojego ciała, całkiem prowokująco. No, ale zaczął od pasa w górę.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Czw 10 Kwi 2014, 13:59

Az stał i skupiał się na pustości, nie chciał zostać sprowokowany ponownie. Chociaż spoglądał na chłopaka nie mógł się oprzeć pokusie wyruchania go jeszcze raz, lecz musiał być silny. Po chwili spojrzał w bok i się zaczerwienił. - Prowokujesz mnie prawda? Dodał, następnie kątem oka spoglądał na Leon'a. No to była istna prowokacja, na dodatek tak potężna. Że nawet piekło by ustąpiło, no co za diabelskie moce. Az już chciał skoczyć na Leon'a, lecz jeszcze wytrzymywał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leon

avatar

Pochodzenie : Tokio.
Liczba postów : 30
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Czw 10 Kwi 2014, 19:28

- Nie, tylko się ubieram.
No i pozostała mu bielizna i spodnie. Do głowy psołaka zawitał kolejny pomysł mający na celu porządnie wymęczyć, ale i zadowolić faceta. W końcu klient jego pan. No a bardzo byłby rad, gdyby miał kolejnego stałego klienta. Takowi dużo płacili, często go dymali i czasami nawet dawali prezenty. Różnie tam bywało z nimi, ale im więcej tym lepiej. Stanął w nie za dużym rozkroku i zaczął niby czegoś szukać wzrokiem. I tutaj zobaczył, że ma rozwiązane sznurówki. Zgiął się żeby je zawiązać, mając jednak przy tym wyprostowane nogi w kolanach, przez co wypiął w jego kierunku swój zgrabny tyłek. A przy tym salamandra mogła bez problemu dostrzec jego rozciągnięte, delikatnie "otwarte" wejście z wypływającą z niego kropelką spermy. Specjalnie wiązał je wolno i nieudolnie, żeby się same rozwiązywały.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Wto 15 Kwi 2014, 09:18

No to w sumie było podstępne, ze strony Leona. Lecz czy Az powinien skorzystać, z zaproszenia. Kolejnego!?.. Sam nie wiedział, w sumie co mu też zależało. Po prostu więcej zabawy, no ale ta pozycja jego. Była bardzo kusząca, bardzo chciał znów wejść w niego. Tylko że nie wiedział, czy znów będzie musiał zapłacić. No w sumie monet nie było mu szkoda, miał ich jeszcze 9. Jemu są nie potrzebne, ale skoro Leon zobaczył że są wartościowe. Skoro oddał mu się, to oznacza prawdę. No więc można trochę z tych monet skorzystać. Po chwili wyciągając znów swojego penisa, chłopak podszedł od tyłu do chłopaka. Po czym złapał za pośladki i z całej siły włożył swojego penisa, do samego końca. Następnie zaczął go znów pieprzyć w tyłek.
- Udało ci się mnie skusić ponownie. Dodał uśmiechnięty, następnie złapał chłopaka za biodra i podniósł go do góry. Żeby go nadziać na pal, jak najgłębiej. Po czym pieprzył go dalej... Znów rażąc prądem, lecz tym razem większym napięciem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leon

avatar

Pochodzenie : Tokio.
Liczba postów : 30
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Wto 15 Kwi 2014, 20:32

Z gardła chłopaka wydostał się głośny jęk w momencie kiedy olbrzymi penis wdarł się w jego wnętrze. Cudowne uczucie. Ten numerek można by nazwać gratisowym, nie zamierzał za niego brać pieniędzy. To było bardzo przyjemne uczucie, poczuć w swoim wnętrzu tak duże przyrodzenie... Rzadko trafiali mu się tacy klienci, do tego przy kasie. Rozłożył szerzej nogi dając mu lepszy dostęp do swojego wnętrza. Tym razem chłopak nie był w stanie powstrzymać długich jęków i okrzyków rozkoszy. Dodatkowo był jeszcze pieszczony prądem, momentami lekko bolało, ale i tak było cudownie.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sro 16 Kwi 2014, 19:07

No co tu się wstrzymywać, chłopak miał zamiar bardzo wykorzystać Leon'a. Bo pewnie później trochę minie, zanim znów go będzie pieścił. No ale wracając do teraz. Az pieprzył go z całych sił, tym samym chwytając Leona' za penisa następnie zaczął go pieścić. - Jednak będziesz moją ulubioną dziwką, nie ma co.- Dodał, pieprząc dalej.
No co tu można jeszcze porobić, w sumie jest jeszcze tyle pozycji. A tam mało czasu.
Po chwili Az położył Leona na plecach, a jego tyłek wzniósł do góry. Po czym znów go zaczął ostro pieprzyć, ciekawiło go tylko. Czy Leon potrafi sobie dobrze zrobić, może jest gibki. No trzeba spróbować.
No to przygniatając Leona, zaczął on kierować jego penisa do własnych ust. - Mam nadzieję, że jesteś osobnikiem, który potrafi sobie zrobić dobrze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leon

avatar

Pochodzenie : Tokio.
Liczba postów : 30
Join date : 06/04/2014

PisanieTemat: Re: Stare ruiny   Sro 16 Kwi 2014, 21:00

Może i to dziwne, ale taki dziki seks podniecał nastolatka. Lubił być traktowany przedmiotowo przez swoich klientów i po za tym podobały mu się ich komplementy. Dobrze wiedzieć, że był dobry w swojej robocie. Dodawało mu to pewności siebie i powodowało, że dawał dupy z większym zapałem. O ile to tak można nazwać. Nie mając za bardzo wyjścia, psołak zaczął sam sobie robić dobrze ustami. On to akurat potrafił, był pod tym względem bardzo gibki. Nie robił tego za często, ale potrafił. Zaczął ssać główkę swojego penisa, uprzednio zdejmując z niego napletek językiem. Azazel był prawdziwym wcieleniem seksu. On się chyba nie męczył nigdy, właściwie to tak jak Leon.

_________________
Karta Postaci
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stare ruiny   

Powrót do góry Go down
 
Stare ruiny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
 Similar topics
-
» Stare Opuszczone Mieszkanie
» Stare Lochy
» Rozłożyste drzewo nad jeziorem
» Opuszczony dom
» Ruiny Zakazanej Świątyni

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Tereny niezabudowane :: Las wschodni-
Skocz do: