Półwysep Memente

Nie odchodź. Ta opowieść skończy się szczęśliwie tylko z Tobą.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Jezioro w środku lasu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 30 Mar 2014, 19:52

Będąc za drzewem, Hiro przemienił się w swą ludzką postać. Szybko się ubrał, tak by przypadkiem ktoś nie zobaczył jego nagości. Wtedy to by się chyba ze wstydu spalił! Wstydzioszek jeden, hehe. Tak właściwie, to wrócił dopiero po kilku minutach. Akurat w momencie, w którym Mężczyzna się rozciągał. Podszedł do niego, dalej nieco nerwowo machając ogonem, który wyjątkowo tym razem nie był schowany pod ubraniem. Zastrzygł prawym uchem, patrząc na Mężczyznę.
-Czemu wszyscy są tacy wysocy? - Mruknął z niezadowoleniem, bardziej do siebie. No bo kurcze, ze swoim ledwo ponad metrem pięćdziesiąt czuł się jak kurdupel. Smutne. Przymrużył swoje czerwone oczy, nie odwracając wzroku od nowo poznanego.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 30 Mar 2014, 20:07

Kończąc swoją gimnastykę, chłopak znów nałogowo się zaciągnął. Następnie nosem wypuścił dym. Po chwili zauważył Hiroshiego, tak wiadomo. Nie ma co się dziwić zmianą z kota w człekokształtną istotę, codzienność i te sprawy. No ale widać było coś dziwnego, po co zmieniał się wcześniej w kota. Zwiad, czy też może wstydził się. Kto wie, nie miał zamiaru wnikać. Kiedy już chłopak podszedł do Azazela, następnie dodał swoje. No dlaczego wszyscy wysocy, kto wie.
- Każdy rodzi się inny, jeden niższy drugi wyższy. Ale to nie znaczy że jeden jest gorszy od drugiego, wzrost nie świadczy o niczym. Po swojej wypowiedzi, chłopak postanowił usiąść. No wiadomo skoro nie może pójść spać, to będzie leniwie siedział. - Że tak spytam z ciekawości, co tu porabiasz. Szukasz cichego miejsca, poszukujesz kogoś. A może po prostu spacer. Spytał z uśmieszkiem na twarzy, następnie opróżnił fajkę z tytoniu. Po czym sięgnął do kieszeni i wyciągnął nowy, następnie pakując go do fajki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 30 Mar 2014, 20:15

A zmienił się po to, że przyjemnie się biegało w formie kota i lubił być kotem. Po prostu. Taka swoboda i w ogóle. W ludzkim ciele było więcej ograniczeń, nie? No, ale nieistotne. Siadł obok Mężczyzny, bo przecież nie będzie stał.
- O tak, ja wiem. Tylko głupio się czuję, kiedy przy większości napotkanym mi istot prezentuję się jak...jakiś kurdupel albo co. - Westchnął cicho, kręcąc przy tym głową. Co, jak co, ale wzrost akurat był jego niewielkim kompleksem. Na to się jednak nic nie poradzi. On zawsze będzie na to narzekał.
- Zwykły spacer. Szkoda marnować taką pogodę na siedzenie w domu.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 30 Mar 2014, 20:30

No więc wszystko jasne, spacerek zawszę dobry. Dalej nabijając fajkę, Azazel spojrzał na chłopaka obok. - Czym się zajmujesz na co dzień, wiem ciekawość wybacz Spytał, następnie zapalił fajkę. Lubił sobie dużo zapalić, odprężało go to. W sumie nie było to dla niego szkodliwe, no i dobrze. Pogoda wręcz idealna, aż chciało by się położyć i zasnąć. Lecz nie można zostawiać gościa samego. Tak więc Azazel postanowił założyć ręce za głowę, następnie położył się na trawie. Po czym skulił jedną nogę i drugą oparł o kolano. Taką pozycję leżącą można nazwać wygodną, no ale wracając do rozmów. - W sumie jestem tu pierwszy raz, szukam jakiegoś cichego i spokojnego miasta. Gdzie nie ma ludzi najlepiej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 30 Mar 2014, 20:35

Hiro tylko cicho się zaśmiał. Bo on doskonale to rozumiał! Sam był ciekawy jak cholera, czasami nawet mu głupio przez to było! Wymamrotał krótkie "przepraszam", kierując swój wzrok na jezioro.
- Jestem kelnerem w kawiarni. Ale niedlugo to rzucę, ponieważ będę otwierał swój salon piercingu. - Uśmiechnął się promiennie na samą myśl. Spełni swoje największe marzenie, to się liczy. Po chwili namysłu wyjął z kieszeni spodni paczkę papierosów i odpalił sobie jednego. A co! Uzależniony był, a towarzysz tak palił tą swoją fajkę, że mu narobił ochoty. Tak więc teraz siedział sobie obok i zaciągał się dymem.
- Tu są ludzie, ale niewielu ich. Strasznie dużo tu magicznych istot. Przeróżne rasy. W sumie to byłem w szoku jak się tu sprowadziłem. Ano i spokojnie...też raczej jest.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 30 Mar 2014, 21:05

- Piercingu?, a co to takiego. W sumie nie był na topie z nowościami z tych czasów, niektóre słowa były dla niego zagadką. No wiadomo kelner to jeszcze wie, ale te różne inne. - Dziwne macie słowa w tych czasach, no cóż może to po prostu moje zaniedbanie z nauką. Zaśmiał się, następnie znów zaciągnął się fajką. Po czym wypuścił dym z ust.
- Trochę ludzi mówisz, no chociaż dobre i tyle. Nie przepadam za nimi, niemagiczne istoty.
Co prawda, to prawda. Ludzie tylko niszczą ten świat, chłopak ma zamiar ich wytępić. Tak szybko jak to możliwe, dla nowego świata.
- Lubisz ludzi? Kolejne pytanie, tym razem trudniejsze dla naszego nowego towarzysza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Nie 30 Mar 2014, 21:19

- Piercing to... upiększanie sobie ciała poprzez robienie kolczyków. Rozumiesz? Właściwie to można je sobie zrobić gdziekolwiek. I ja właśnie robię takie kolczyki i zamierzam otworzyć salon. Naprawdę to lubię, to moja pasja. - Uśmiechnął się ponownie, przenosząc wzrok na Mężczyznę. Zaraz, w tych czasach?
- Ile tak właściwie masz lat? - Zapytał ni z tego ni z owego. Po prostu ciekawy był, no! Przyglądał mu się z uwagą, wypuszczając z ust siwy papierosowy dym. Nie wyglądał staro. Hiro normalnie stwierdziłby, że są w podobnym wieku.
- Nic do nich nie mam. Uczęszczałem do szkoły, gdzie było większość ludzkich dzieci, więc. Oni wbrew pozorom nie są tacy źli...

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Pon 31 Mar 2014, 09:20

Upiększanie ciała po przez kolczyki, takie metalowe gadżety. To bardziej dla kobiet, no ale kto co lubi. Dobrze jest mieć pasję, cel w życiu.
- Kolczyki w każdym miejscu, nie brzmi to jakoś zachęcająco. No ale pewnie dużo osób to lubi.
Następnie pytanie o wiek, no cóż. Skłamać, czy powiedzieć prawdę. W sumie to nie ma różnicy, bez znaczenia. - W sumie to już będzie........ Z tysiąc wiosen, o ile dobrze pamiętam. Tak wiadomo wygląda młodo i dość normalnie jak na tysiąc lat, no cóż. Da się przeżyć, zostało mu jeszcze kolejne tysiąc lat życia.
- Uczyłeś się z ludźmi, podziwiam twą odwagę. Chociaż, może za małą wiedzę posiadam na takie czasy. Żeby to zrozumieć.
Z jego punktu widzenia ludzie to zaraza, plaga tej ziemi, która musi zniknąć. Nie ważne w jaki sposób.
- Jednak........ Przerywając swoją wypowiedź, zaciągnął się fajką i delektując sie dymem. Po chwili go wypuścił z ust. - ... Nie mam zamiaru uznawać kilku rodzai, człowieczeństwa. Człowiek to człowiek..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Pon 31 Mar 2014, 11:01

- Całkiem sporo. Ja mam tylko sporo kolczyków w uszach, poza tym nic... - Zastrzygł lewym uchem, w którym miał kilka kolczyków. Rozdziawił usta w zdziwieniu, gdy Mężczyzna wyznał swój wiek. Wow! Nie wyglądał na tyle.
- Tysiąc? To dużo. Czuję się przy Tobie jak gówniarz. Mam dopiero dwadzieścia cztery lata. Myślałem, że jesteś w moim wieku. - Podrapał. się z zakłopotaniem po policzku. Zgasił swojego papierosa. Będzie musiał pamiętać żeby wyrzucić potem peta.
- Czy ja wiem czy taki odważny jestem. Rodzice mnie tam wysłali. Przyzwyczaiłem się do ludzi. - Wzruszył delikatnie ramionami. On tam do ludzi nic nie miał.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Pon 31 Mar 2014, 13:54

Paląc dalej, chłopak zastanawiał się nad tym wszystkim. Dużo mu brakuje do zrozumienia tych czasów, w sumie większość czasu podróżował na odludziach. Albo spędzał czas z innym rasami, no zawszę jakaś rozrywka. - No wiadomo, wygląd mój może mylić. Ale spokojnie, jestem jeszcze w młodym wieku. Zaśmiał się, następnie wypuścił dym z ust. Następnie spoglądając na chłopaka, na jego uszy pełne kolczyków. No niby jakoś to wygląda, niczym w starożytności, te metalowe dodatki do ciała.
No cóż, wracając do rozmowy. - W sumie to który rok mamy, nie patrzyłem na datę ostatnio.
To prawda, nie interesowało go to. Jedynie jako hobby liczył swoje lata, ale to mu nie pomogło w obliczeniu daty dzisiejszej.
- W sumie pewnie i technologia skoczyła do góry, może mi pomożesz ogarnąć tą całą sytuację.
Powiedział i zrobił duże proszące oczka Taaaaaaakie oczka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Pon 31 Mar 2014, 21:09

- W sumie to po magicznych nigdy nie można wywnioskować wieku po wyglądzie. Przyznam szczerze, że chyba jesteś najstarszą istotą jaką kiedykolwiek poznałem. Bez urazy oczywiście. - Uśmiechnął się do niego delikatnie, skinąwszy delikatnie głową. On to podziwiał takie wiekowe istoty! Ile oni musieli zobaczyć w swoim życiu. Zazdrościł im w sumie, ale nie ma co się dziwić! Zmarszczył brwi słysząc jego kolejne pytanie.
- Dwutysięczny czternasty. - Podrapał się delikatnie po policzku. On to nie umiał tak beztrosko żyć i nie liczyć dni i godzin. Ale to pewnie dlatego, że po prostu sie do tego przyzwyczaił żyjąc wśród ludzi.
- Dużo tego...Od czego by tu...O wiem! - Wyciągnął z kieszeni swój telefon. Na całe szczęście on miał taki z klawiszami. Dotykowych nie lubił, bo mu same dzwoniły. Ano i łatwiej będzie Mężczyźnie to wytłumaczyć na takim przykładzie, nie?
- Więc, to jest telefon. Taki kieszonkowy, że tak powiem. Wiesz na czym polega telefon czy nie bardzo? - No co? Wolał się upewnić!

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Pon 31 Mar 2014, 21:22

- Nie żywię urazy, jakoż iż wiek to po prostu czas jaki spędziliśmy na tym świecie. Coś w tym stylu, no zrozumiałby jakby do niego powiedział, dziadku. To co innego, lecz dla niego tysiąc lat. To jak mieć 20 lat, no cóż taki jest. To już dwutysiączny czternasty, ostatnio pamiętał nic. W sumie nie patrzył na datę nigdy, nawet za czasów Sherlocka. Szkoda że Sherlock musiał zginąć, no cóż. Wiedza jest przekleństwem.
Patrząc jak chłopak wyciąga z kieszeni, mały przedmiot, który jest nowością w oczach Azazela. On od razu zbadał przedmiot wzrokiem, jak i trochę chłopaka. W sumie nie wiedział co ciekawsze, no wiadomo nowość. Lub ciało chłopaka. Aww~~ skupienie i medytacja, coś złego wstąpiło w umysł Aza.
- Telefon~~ Na potęgę bogini Amaterasu, nie mam bladego pojęcia. To jakaś broń, lub zabawka typu erotycznego. No w sumie czego można się spodziewać, po odpowiedziach Aza. To że jego epoka średniowiecza się zakończyła i przeskoczyła na wiek mega XXI, to nie oznacza że będzie wiedział co to za szatańskie dildo. No więc tak.
- Ok do czego służy ten, tylyfon. Fon , telemon. Czy jak to się zwie.
Wędrując wzrokiem od góry do dołu, oczywiście pomijając telefon. A obserwując chłopaka, no dobra. Magia dnia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Pon 31 Mar 2014, 21:51

- No i bardzo dobre podejście. W sumie najgorzej oceniać innych przez pryzmat wieku. To wcale o niczym nie świadczy, prawa? - Cóż, może i trochę świadczyło o ilości nabytej wiedzy i umiejętność, ale o niczym poza tym. Dojrzałość...Dojrzałym można być nawet w bardzo młodym wieku, czyż nie? Według kotka wszystko akurat zależało od nabytego doświadczenia, ale nieistotne.
Przyglądał się uważnie Mężczyźnie i parsknął śmiechem, słysząc jego słowa. No, po prostu nie mógł się powstrzymać. Że telefon zabawką erotyczną? W sumie jakby włączyć wibracje. Hiroshi roześmiał się na dobre. Zakrył sobie usta dłonią i dopiero po chwili się opanował.
-Przepraszam. - No nie chciał go urazić! W końcu miał prawo nie mieć o tym zielonego pojęcia. Tylko jak mu to dobrze wytłumaczyć?
- Telefon. Więc...To służy się do komunikowania się z osobą, która ma swój telefon. Każdy telefon ma swój numer. Na tej klawiaturze wybiera się numer, naciska się zieloną słuchawkę i się dzwoni. Czasem ktoś nie odbiera, ale...No i można sobie rozmawiać. Gdziekolwiek jesteś, kogokolwiek numer posiadasz. Dodatkowo nie musisz pamiętać wszystkich numerów tylko możesz je sobie zapisać w telefonie. Bo telefon tak jakby ma swoją pamięć. Rozumiesz mniej więcej czy spróbować wytłumaczyć inaczej?

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Wto 01 Kwi 2014, 09:29

- Rozumiem, przedmiot przez który można się komunikować na duże odległości. No w sumie łatwo zapamiętać, dość proste tłumaczenie. No to o telefonie już wiemy, co teraz. - Mam jeszcze wiele pytań, hmm. Tylko od czego zacząć, no może na dziś starczy. Albo słownictwo, może jakieś nowe trendy słowne. - Wiem, może jakieś słownictwo. Jakoż pamiętam tylko rozmowy, z ponad 500 lat. A nowe słowa też by się przydały. Tak, to jest to.. Spoglądając dalej na Hirosiego, Az uśmiechnął się lekko. Następnie ręką sięgnął do ucha chłopaka, chciał zobaczyć te kolczyki. No przez przypadek drapiąc czasami za uszkiem. - Niby dając coś do wyglądu, zazwyczaj wielcy wojownicy nosili kolczyki. Tylko większe, w nosach i uszach też. Niektórzy też mieli ciało ponabijane, metalowymi przedmiotami.
No takie szanowanie przestrzeni osobistej, no co..... Stara data, nie zna tej przestrzeni osobistej. To jakiś czar, albo zaklęcie. Następnie sięgając do drugiego uszka Hiro, też przyglądał się oraz masował rączką. Tehee~~, znaczy fajne kolczyki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Wto 01 Kwi 2014, 20:02

- O jej... Nie mam pojęcia jak Ci to wszystko wytłumaczyć, bo wydaje mi się, że bardzo dużo się pozmieniało w tym słownictwie. Um...Może po prostu jak czegoś nie będziesz rozumiał, to będziesz mi mówił, a ja wtedy Ci wytłumaczę, hm? - Uniósł jedną z brwi ku górze, poprawiając się nieco na trawie. Ogon mu przeszkadzał, no! Przymknął oczy, czując to przyjemne drapanie za uchem. Jak każdy kot bardzo to lubił, dlatego nawet zaczął cicho mruczeć. Nad tym nigdy nie umiał zapanować. Taki zwierzęcy odruch.
-Ale to teraz w nosach i w ogóle też sobie robią. To już zależy od upodobania. Serio. - Skinąl delikatnie głową, jakby na umocnienie swoich słów. Kurcze. Mężczyzna nie powinien tak go drapać i masować po tych uszach, bo jeszcze nam tu kotem zaśnie!

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Wto 01 Kwi 2014, 20:31

No przestając sprawdzać kolczyki, bo w sumie tak nie wypada. Chyba, no kto wie.
- No mam jeszcze tysiące pytań, lecz nie będę cię nimi zadręczał. Przynajmniej nie teraz. Dodał, można też spytać o inne rzeczy, albo porobić. Może..... - Idziemy do wody, jest strasznie gorąco. A mi trochę się już przejadło, siedzenia na tym słońcu. Tak to jest myśl, nago i do wody. Nie ma nic lepszego od chłodnej wody, wręcz super uczucie. - Nie martw się woda jest ciepła. Powiedział zrzucając spodnie i nago wchodząc do wody, następnie opierając się o kamień. Oczywiście teraz z fajka, palenie to coś dobrego. W sumie w tej sytuacji, to coś najlepszego.
- Nie wstydź się nie ugryzę cię.. Powiedział machając ręką.
Azazel miał nadzieję, że chłopak dotrzyma mu towarzystwa. Bo samemu to nudno, w sumie kwestia przyzwyczajenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Wto 01 Kwi 2014, 20:50

- Okej, ale w sumie to bez problemu. Możesz pytać, postaram się udzielić odpowiedzi. - Skinął głową, już któryś raz z kolei. Na słowa Mężczyzny tylko przymrużył oczy, zastanawiając się przez chwilę. Lubił wodę, było ciepło, więc czemu nie?
- W sumie co mi szkodzi... - Odparł po chwili, podnosząc się leniwie z trawy. Wszystko byłoby w jak najlepszym porządku, gdyby nie fakt, że nowo poznany rozebrał się do naga. Znowu. Czy on nie rozumiał, że dla kotka było to krępujące i w ogóle? No, nieistotne. Sam się rozebrał, jednak tylko do bokserek. Więcej nie pokaże, bo się wstydzi i tyle. Taki wstydniś z niego, jeśli o to chodzi. I nie ważne, że oboje byli facetami! To nie ma żadnego znaczenia. Nagość to nagość i już. Wszedł powoli do wody, na razie tylko po kolana. Może i nie była najcieplejsza, ale dało się wytrzymać. Najważniejsze!

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Wto 01 Kwi 2014, 20:59

Spokojnie się wylegując, Azazel spojrzał na chłopaka. Następnie się uśmiał, no trochę to dziwne. - Co jest wstydzisz się mnie, no w sumie nowe czasy. To może i pewnie tak, ale nie ma czego. Nagość to nic strasznego. Powiedział paląc fajkę, po czym chlapnął wodą w stronę Hiro. - Jest ciepła i miła, nie zastanawiaj się tylko wchodź. Dodał z uśmiechem na twarzy.
Pogoda ładna, słońce grzało. O czym więcej marzyć, no w sumie można jeszcze pomarzyć. Spoglądając na chłopaka, Aza zastanawiał się. Jak w tych czasach się bawią, znaczy szaleją. No kurde inaczej, jak w tych czasach się zbliżają. Dobra nieważne....
- Jak na kota, to nie zbyt boisz się wody. No wiadomo, wszystkie koty boją się wody. No ale widać to tylko słowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Wto 01 Kwi 2014, 21:08

- Nic strasznego...Jasne. - Odparł cicho, w sumie to nawet bardzo cicho. W sumie bąknął to bardziej do siebie niż do Mężczyzny. Na to chlapnięcie nico się wzdrygnął, ale to tylko dlatego, że zimna woda dotknęła jego skóry tak nagle! Wiadomo, zawsze tak było, gdy ktoś niespodziewanie kogoś chlapał.
- Nie tak szybko! Wcale nie jest taka ciepła. - No dla niego nie była. Ale on ogólnie był okropnym zmarzluchem, więc nie ma co się dziwić. Dla niego to prawie wszystko było zimne! Zaśmiał się cicho, słysząc kolejne słowa nowo poznanego. Naprawdę wszyscy myśleli, że koty boją się wody?
- To tylko stereotyp. Ja się nie boję w ogóle, nawet przyznam, że lubię wodę. No, ale jak to mówią...wyjątek potwierdza regułę. - Odparł, wchodząc nieco głębiej do wody. Powolutku, bez pośpiechu.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Wto 01 Kwi 2014, 21:20

Az zamyślony przez chwilę spoglądał na chłopaka, wciąż tym swoim spokojnym wzrokiem. Paląc swoją mało szkodliwą fajkę, w sumie to stare zioła, które niby mają pomagać i poprawiać humor. No w sumie to robią, Az pali je od dłuższego czasu. Ale nie działają jak kiedyś, trochę osłabły.
- Hej Hiroshi kun, chcesz zapalić. W sumie to pomoże, poprawi humor. Oraz może chłopak nabierze trochę odwagi, ale to kwestia czasu. Dawno temu było jakoś inaczej, nikt nie wstydził się nagości. Nawet kobiety, teraz rzadko je widać. No cóż, pewnie wymarły gatunek. Co poradzić na to.
- To jest magiczne zioło, poprawi ci humor. Magiczne~~, w sumie kupił od czarownicy. Bardzo dużo, zapasy na wiele lat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Wto 01 Kwi 2014, 22:40

Sam w sumie spoglądał od czasu do czasu w stronę nowo poznanego. Dłużej się nie przyglądał, bo w sumie trochę się peszył. No, ale nic dziwnego. Nagi, praktycznie nieznajomy facet. Spojrzał na niego dłużej dopiero, gdy ten zapytał o palenie. Zmarszczył brwi. W sumie papierosy palił, ale fajka? I jeszcze on coś wyskoczył z tym ziołem. To mu się z trawką skojarzyło, którą palił kiedyś w szkole z kumplami. Nie był pewien czy chce próbować. Poza tym, nie miał nigdy pewności co to takiego.
- Nie dziękuję. Wystarczają mi moje papierosy. - Odparł spokojnie, wchodząc do wody po biodra. Nigdzie mu się nie spieszyło, a nie chciał wchodzić na chama do tej wody po szyję. To się zawsze źle kończyło.

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sro 02 Kwi 2014, 09:18

- Papierosy, to co paliłeś wcześniej. Pewnie szkodliwe. No ziółko nie było szkodliwe, raczej nie da się nim przepalić. Tylko efekty spadają, za każdym razem. Musiałby je odstawić na parę tygodni, żeby znów móc się cieszyć tym efektem radości. No ale wracając do teraz, Azazel odłożył fajkę na kamieniu. Następnie zanurkował, znikając z widoku Hiro. No gdzie teraz jest Azazel, następnie podpływając do Hiroshiego. Wpłynął mu pomiędzy nogi, następnie wraz z nim wstał. - Pozwól że ci pomogę wejść, do wody. Błysk w oku, następnie ruch do przodu. Tam gdzie jest głęboko, no kiedy już Azazelowi wystawała tylko głowa. Dodał. - Wstrzymaj oddech. Uśmiechnął się, następnie zanurzył się. Po czym robiąc coś pod wodą wypłyną, najlepiej że z bokserkami Hiro na głowie. Tak więc kiedy Az się skapnął że posiada bokserki na głowie, od razu zszokował się. - Aaa~~ Dlaczego twoje majtki są na mojej głowie....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sro 02 Kwi 2014, 19:07

- Trochę tak, ale co poradzić. Uzależnienie. - Wzruszył delikatnie ramionami i nawet westchnął cicho. No, bo to było okropne uzależnienie, ale kotek nie umiał się go pozbyć. Taka mała słabość. Łącznie z kawą, trzeba dodać. Wydał z siebie odgłos przypominający pisk, kiedy Mężczyzna wpłynął mu między nogi i wstał.
- Nie, nie, to zdecydowanie zły pomysł! - Zaprotestował od razu, bo to mu się ani trochę nie podobało. Nabrał powietrza zanim wpadł do wody. Szybko się z niej wynurzył, z wyraźnie niezadowoloną miną. Gdy zobaczył swoje bokserki na głowie nowo poznanego to zaczerwienił się niemal od stóp do głów. Niewiele myśląc jakimś sposobem je ściągnął i założył na siebie. Potem szybkim krokiem wyszedł z jeziora. Co za wstyd, co za wstyd...

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Azazel

avatar

Pochodzenie : Świat
Liczba postów : 102
Join date : 30/03/2014

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sro 02 Kwi 2014, 19:18

Widać chłopak był bardzo wstydliwy, no cóż. Zdarza się każdemu, ale aż tak. No cóż, Az ruszył za nim. Wychodząc tym samym z wody i podchodząc do Hiro. - Wybacz, czasami mnie ponosi. Co z tego że nago i z smutną miną, która pragnie przeprosić. Liczy się gest, nie ważne że goły. No więc co tu zrobić, przecież nie będzie teraz pocieszał sam siebie. Musi pocieszyć Hiro, tylko jak. Tu jest długie zastanowienie, może mega hug. Albo nie bo jeszcze zemdleje, z jednej strony to może lepiej. Az położył rękę na ramieniu Hiro, następnie uniósł pięść na wysokość klatki piersiowej. Następnie zamykając oczy i z opuszczoną głową, dodał. - Nie powinienem tego robić, pewnie się wystraszyłeś. Albo boisz się nurkować, to moja wina. Wybacz, zrobię co tylko zechcesz. W ramach przeprosin. Możesz sobie zażyczyć wszystkiego. Po długiej wypowiedzi, z sztucznymi łzami. Chłopak spojrzał na hiro i uśmiechnął się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hiroshi
Admin
avatar

Pochodzenie : Kanagawa, Japonia
Liczba postów : 206
Join date : 30/11/2013

PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   Sro 02 Kwi 2014, 19:27

On tak właściwie to się na niego nie gniewał, tylko był zdruzgotany tym, że spadły mu bokserki. Spojrzał na Mężczyznę. Czemu on tak ciągle nago paradował? Chciał żeby kociak dostał zawału, albo żeby się spalił przez te swoje rumieńce? Spojrzenie skupił na jego twarzy. Nie patrz niżej, nie patrz niżej. Powtarzał sobie w myślach.
- Nie, nie o to chodzi. Uh, nic się nie stało...znaczy stało...Eh, nieważne. - Plątał się w swojej wypowiedzi. Bo z jednej strony nic się nie stało, ale z drugiej to już to wyglądało zupełnie inaczej! Nie ma to tamto.
- Ubierz się, proszę. - Niczego więcej w tej chwili nie chciał. Po pierwsze lubił Mężczyzn, nie miał w sumie okazji z żadnym być blisko w jakiejś sytuacji intymnej, to się tą nagością krępował jak cholera. Co się dziwić?

_________________

Jeśli byłbyś tam razem ze mną, miau miau miau
Byłoby naprawdę cudnie
Ale wygląda na to, że tak się nie stanie...

W trakcie tej rozmowy, miau miau miau
Czy już idziesz? Hej, zaczekaj!
Jutro tez możesz tu przyjść
Będę czekał...

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jezioro w środku lasu   

Powrót do góry Go down
 
Jezioro w środku lasu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
 Similar topics
-
» Polana w środku lasu
» Strumyk w środku lasu
» Serce zakazanego lasu
» Centrum Zakazanego Lasu
» Studnia w środku parku

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Półwysep Memente :: Tereny niezabudowane :: Las wschodni-
Skocz do: